Szukaj
|D7100|SB-800|T17-50/2.8|S70-200/2.8|SY8/3.5|nogi GoldPhoto|Manfrotto|SanDisk|
Pozdrawiam Tomek Kić
Nie dołujcie kolegi, każdemu mogło się zdarzyć być nie świadomym, jeszcze rok temu pewnie zrobiłbym taki sam błąd na d70 (ale sobie odpuściłem czyszczenie) dlatego rozumiem ból.
3mam kciuki żeby to odparowało bo ten świetny korpus z jakże znakomitą matrycą jeszcze pokazałby co potrafi.
Pozdrawiam
Konrad
P.S
Jak się nie uda to tylko i wyłącznie autoryzowany serwis foto, nie jakiś szwagier co naprawia telewizory i radia.
thx za slowa otuchyale cos sie tak zastanawiam czy poprostu dzieki swojej glupocie nie bede sie bal teraz chociazby zlapac taki aparat w rece... fajnie robil zdjecia zrobilem pare fajnych noi tyle radosci... sprzet cudny byl... szkoda ze "byl"
Jeszcze będzie![]()
To nie Twoja wina filtr na matrycy jest źle zamontowany ja od ponad dwóch lat sama czyszczę na mokro i swaby nasączam tak że z nich prawie kapie nic się mi jeszcze nie dostało pod filtr nie zgadzaj się na żadne opłaty dostał Ci się feralny model
Ostatnio edytowane przez Antonina ; 03-07-2007 o 10:02
Jasne, a w instrukcji i warunkach gwarancji jest chyba jasno napisane: czyszczenie aparatu należy przeprowadzić w autoryzowanym serwisie Nikon. Wspominają też, aby czyścić tylko gruszką. Nie sądzę, aby objęli mu to gwarancją, bo na pewnie stwierdzą, że gdyby sam nie grzebał nic by sie nie stało. W tym przypadku fakt, że to może być wada sprzętu może okazać się nieistotny.
Tak swoją drogą, to skąd wzięła ci się plama na filtrze?
Powodzenia i nie martw się, musisz przeboleć i koniec.
PS. Mi ostatnio do puszki wlazł mały pająk, ale na szczęście miał czyste nóżki i nic nie zafajdałmiałem tylko stracha, żeby go migawką w filtr nie wkomponować. Ostatecznie pająk sobie poszedł, gdzieś...
D70s, F90, pięć szkieł i coś tam jeszcze
Należy zgłosić się do rzecznika praw konsumentów na forum kiedyś był temat z dokładną procedurą jeśli będą Ci stwarzać kłopoty i nie będą chcieli załatwić tego polubownie to zażądasz rzeczoznawcy na koszt Nikon Polska aby stwierdził czy aparat który ma niewłaściwie uszczelniony filtr na matrycy jest wadą fabryczną
P.S
W warunkach gwarancji nie ma nic na temat że nie wolno czyścić samemu matrycy a instrukcji obsługi nie ma bo Mu zjadł pies a że na stronie nikona pl. Nie ma PDF-u to nic o tym nie wiedział że mu nie wolno filtr nie został porysowany jest natomiast widoczny błąd w postaci nieszczelności po za tym On wcale tej matrycy nie czyścił tylko się wilgoć dostała po wycieczce
Ostatnio edytowane przez Antonina ; 03-07-2007 o 11:14
No i to jest wersja, która mnie przekonuje.Prawda jest taka, że jeśli oddasz to do serwisu musisz od samego początku trzymać się tej wersji. Poza tym rzecznik praw konsumenta, rzeczoznawcy i ew proces sądowy może potrwać miesiącami, więc dobrze zastanów się, czy masz czas i ochotę. No i ostatnia sprawa, w razie przegranej mogą obciążyć Cię kosztami przeprowadzenia analizy przez technika czy rzeczoznawce, a to tanie nie jest.
D70s, F90, pięć szkieł i coś tam jeszcze
Tu masz rację ale jeśli jest tak jak pisze autor że tylko nawilżył ten wacik i tak się stało to coś jest nie tak tam nie ma prawa się nic dostać jest przecież uszczelka chyba że zastosował jakiś płyn żrący który mógł ją uszkodzić jeśli ta drugą opcję wykluczyć nie ma się czego obawiać
Ja stosowałam różne płyny Eclipse ,Eter , propanol, i jeszcze jeden ale nie pamiętam jego nazwy też jakiś alkohol i nigdy takie coś nie powstało
Ojoj.... aż mnie ciarki przeszły jak przeczytałem i zobaczyłem to zdjęcie!
Może spróbuj tak - naładuj bateryjkę na max, zdejmij szkiełko, podnieś lustro. Połóż puszkę gdzieś w ciepłym i suchym pokoju, bagnet przykryj jedną warstwą chusteczki higienicznej (żeby Ci się do środka więcej syfu nie dostało - zakryj "dziurę" :P). Postaw body na płaskiej powierzchni LCD w dół (tak żeby matryca leżała poziomo - żebyś mógł na nią zajrzeć z góry). I niech paruje... Problem w tym, że nie wiadomo jak długo puszka wytrzyma na akku z podniesionym lustrem.
Ewentualnie rozwiązanie extreme - pożycz suszarkę do włosów i... chyba się domyślasz :] Tylko strumień powietrza na najmniejszy i z dużej odległości, co by nie rozpędzić jakiegoś syfu i nie zbombardować filtru... najlepiej nie kierować strumienia bezpośrednio - delikatnie machać w okolicach bagnetu. Można nawet przez chusteczkę. Ale z ciepłem ostrożnie - w środku raczej na pewno są jakieś wrażliwe elementy. Ach... nie odpowiadam za skutki! :]
Myślę, że to jest do uratowania, nie ma potrzeby panikować tak od razu - stało się i już. Kiedyś miałem... i nadal mam (!) kamerkę cyfrową JVC. Biedaczka wypadła na spływie z kajaku... nabrała wody że ho ho ho. W domu walczyłem z nią przez mniej więcej 2 tygodnie. I też suszarką męczyłem wnętrze, CMOSy itd. Do dzisiaj działa wyśmienicie, a po wypadku pozostało tylko wspomnienie!
PS. Pamiętaj, sprzęt jest dla ludzi, nie odwrotnie!
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Skontaktuj się z nami