Mam Luminar 3 (bo był za darmo i tak się do niego przekonałem) i 4 (w Humble Bundle można było go dostać za 20 euro i tyle jak dla mnie jest wart). Ogólnie Luminar nadaje się do prostego wywoływania zdjęć, ale obsługuje też warstwy. Wydawca stara się go reklamować zaimplementowanym AI, które łatwo i szybko pozwala odpicować zdjęcie (wygładzanie skóry, wybielanie oczu, usuwanie pod oczami cieni, podkreślanie brwi czy ust) za pomocą kilku suwaczków. Do tego wspomniane podmienianie nieba i jakieś pomniejsze bajerki. Całkiem przyjemnie wyglądały landszafty obrabiane Luminarem, ale portret już nieco mniej mi leżał. Największą wadą tego softu jest jego optymalizacja. Czasem pomimo manipulacji jakimś suwakiem nie widać efektu na zdjęciu, wtedy trzeba np. powiększyć, oddalić i dopiero zaskakuje. Innym razem działa zwyczajnie powoli. Opłata za oprogramowanie jest jednorazowa.