Ostatnim czasy coś często słychać o kraksach śmigłolotów...
...natura nie pozostaje obojetna...
AH-23 aka "Szablak Żółty"
ps. Uprzedzam, lewa szyba nie została przestrzelona pociskiem flaszowym
pozdr@ll
Szukaj
Ostatnim czasy coś często słychać o kraksach śmigłolotów...
...natura nie pozostaje obojetna...
AH-23 aka "Szablak Żółty"
ps. Uprzedzam, lewa szyba nie została przestrzelona pociskiem flaszowym
pozdr@ll
jeere ...
to juz przegiecie ...
gdyby nie to ze uzywam tokiny100 to portretu to bym ja w cholere wyrzucil ... co sie bede denerwowac ze mnie w macro tylko mydlo i mydlo ...
Nie bede kadzic ale to jest SWIETNE !
przegladam to forum od jakiegos czasu ale czegos takiego jeszcze nie widzialem
jeere-co trzeba zrobic zeby miec takie zdjecie???co trzeba zrobic zeby miec taka szybe?
dla mnie bomba!!! baaaaaa nawet dwie bomby
pozdrawiam
Za Nemeth tylko ja nie mam Tokiny
PS świetny tytuł..
Bardzo się podoba
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
zawsze uwazalem ze nie mam co sie pakowac w makro ..
swietne.. i do tego rewelacyjnie opowiedziane
ależ ujęcie! Niesamowite! Wspaniała fotografia, mistrzowskie ujęcie i jakość na najwyższym poziomie.![]()
D300 | T 17-50 | SB-600 | N 300/4 AF-S | N 35/1.8G AF-S| N 85/1.8G AF-S | N 70-210/4 AF
Waldemar Woźniak www.waldemarwozniak.pl
lhttp://wld-art.pl
Ten szablak to był jescze na chodzie? Bo jeśli żywy i fruwający to gratuluję tak bliskiego podejścia.
N i L
Aloha, ciesze się, że się podoba. Szablak był "na chodzie", sam jestem zdumiony co mogło mu takie uszkodzenie spowodować, może miał krakse z jakimś samochodem, ale chyba by nie przeżył, dziwna sprawa. Widziałem kiedyś walke ważek jak napierają na siebie może to właśnie "uszkodzenie" po starciu z konkurentem.
Pozdr@ll
najlepsza fotografia wojenna od czasu pierwszego logowania na forum
Skontaktuj się z nami