Close

Strona 32 z 61 PierwszyPierwszy ... 22303132333442 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 311 do 320 z 602

Wątek: Kulinarnie

  1. #311

    Domyślnie

    @notdot Ale może klientowi właśnie chodziło o kawał szynki położony na talerzu... Mieliśmy na prawdę dużo zdjęć do zrobienia, trudno w każdym zadbać o najmniejszy szczegół... Kiedy robię dla siebie fotki, to inaczej się staram, inaczej podchodzę.
    Poniżej wrzucam kilka zdjęć z ostatniego czasu zrobionych dla siebie, nie dla klienta, może to mnie choć trochę uratuje...

    216.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	borowkii-8-m.jpg
Wyświetleń:	13
Rozmiar:	2,03 MB
ID:	68637



    217.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	kanapkasniadaniowa-5-m.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	2,01 MB
ID:	68638



    218.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	kokt-m2.jpg
Wyświetleń:	9
Rozmiar:	1,20 MB
ID:	68639



    219.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	zupapomid-2-m3.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	2,66 MB
ID:	68640



    220.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	miodddd-m.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	2,00 MB
ID:	68641



    221.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	milk-2-m.jpg
Wyświetleń:	9
Rozmiar:	2,06 MB
ID:	68642

  2. #312

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    @notdot Ale może klientowi właśnie chodziło o kawał szynki położony na talerzu... Mieliśmy na prawdę dużo zdjęć do zrobienia, trudno w każdym zadbać o najmniejszy szczegół... Kiedy robię dla siebie fotki, to inaczej się staram, inaczej podchodzę.
    Tym to trzeba było się nie chwalić, zjedzą Cię tu krytycy

    Mi jako laikowi zdjęcia się podobają. Przeciętnemu odbiorcy pewnie też więc, więc nic dziwnego, że i dlatego i klientowi pasowały. Trzymają solidny, wyższy poziom spokojnie można je użyć na stronach www, jakichś wydrukach reklamowych pewnie.
    Rozumiem potrzebę ciągłej poprawy, dbania o najdrobniejsze szczegóły ale też chyba nie można popadać w skrajności. że wszystko ciągle źle itp.
    Duże i stare: Nikon D1, D3, D600, D700, Kodak DCS Pro-14N ! Z5 ! Olympus OMD E-M1 ! Leica X1 ! Samsung NX20 ! Pentax 645D ! i różne ładne analogi
    Albo zdjęciowo: https://www.instagram.com/caban_rafal/ albo Sportowo: https://rmc-biega.pl/

  3. #313

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RMC Zobacz posta
    Tym to trzeba było się nie chwalić, zjedzą Cię tu krytycy

    Mi jako laikowi zdjęcia się podobają. Przeciętnemu odbiorcy pewnie też więc, więc nic dziwnego, że i dlatego i klientowi pasowały. Trzymają solidny, wyższy poziom spokojnie można je użyć na stronach www, jakichś wydrukach reklamowych pewnie.
    Rozumiem potrzebę ciągłej poprawy, dbania o najdrobniejsze szczegóły ale też chyba nie można popadać w skrajności. że wszystko ciągle źle itp.
    To jest forum fotograficzne a nie TWA. Krytyka, którą tutaj uskuteczniają odwiedzający, moim zdaniem, jest konstruktywna i jak na poziom tych zdjęć dość łagodna. Autor mógłby z tego wynieść więcej dla polepszenia swojego warsztatu. Szczególnie, że pochodzi ona od ludzi mających i pojęcie i częstokroć dogłębną znajomość tematu.

    Mnie interesują tutaj jednak dwie kwestie: czy z faktu, że laikowi (a także klientowi) podobają się fotografię wynika, że są to dobre fotografie i dobra robota? Czy przypadkiem fotografowie obecni na rynku nie powinni w "interesie branżowym" dążyć do dobrego poziomu? Pytam bo szczerze mnie to ciekawi jako byłego już fotografa zawodowego.

    Jak "były" też nijak nie mogę pojąć takiej filozofii

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    @notdot Mieliśmy na prawdę dużo zdjęć do zrobienia, trudno w każdym zadbać o najmniejszy szczegół... Kiedy robię dla siebie fotki, to inaczej się staram, inaczej podchodzę.
    Taką postawę prezentowali kiedyś (lata 90-te) członkowie ZPAF-u (celowo napisałem członkowie a nie artyści).
    - to taka chałturka
    Życie zweryfikowało ich dość szybko, bo tacy jak ja, wchodzący na rynek, bardzo pracowali nad etosem zawodowca.
    - nie jestem artystą ale profesjonalistą
    Zawsze to podkreślałem (mimo debiutu w czołowej galerii w Polsce i studiów pod egidą ZPAF). Zresztą "dla siebie" robiłem kompletnie inną fotografię.

    Tempo roboty oczywiście jest jakimś usprawiedliwieniem, ale wtedy byłbym ostrożny z wrzucaniem tego na specjalistyczne forum.
    Ostatnio edytowane przez Wujot ; 16-12-2022 o 14:42

  4. #314

    Domyślnie

    @Wujot

    Poważniej mówiąc ja się z Tobą zgadzam. Stwierdzenie autora, że mało czasu było i "odwalił" to strzał w kolano. Takich rzeczy (mimo, że często zachodzą w życiu) nie powinno się mówić, a tym bardziej gdy dotyczą pieniędzy, pracy

    Co do reszty. A czy nie można odwrócić sprawy - "w teorii" jeśli zdjęcia się podobają ogółowi, klienci za nie płacą to czy nie są dobre? A krytyka branżowa dotyczy szczególików nieważnych dla odbioru, może zazdrości że to tamten fotograf ma kasę i zlecenia itp. W wielu sytuacjach ludzie nie potrafią być bezstronni i obiektywni i do różnych internetowych rad trzeba podchodzić ostrożnie.

    W każdym razie, żeby nie było - nie uważam, że osoby dające rady w tym wątku dają złe rady, sugestie. Wręcz odwrotnie, sam nieraz je z uwagą czytam. Może nie wykorzystam tego nigdy ale zawsze dobrze wiedzieć. I uczyć się od lepszych

    Zdjęcia nie moje. Ich autor niech robi jak uważa.
    Duże i stare: Nikon D1, D3, D600, D700, Kodak DCS Pro-14N ! Z5 ! Olympus OMD E-M1 ! Leica X1 ! Samsung NX20 ! Pentax 645D ! i różne ładne analogi
    Albo zdjęciowo: https://www.instagram.com/caban_rafal/ albo Sportowo: https://rmc-biega.pl/

  5. #315

    Domyślnie

    @RMC Przecież nie napisałem, że "odwaliłem". Miałem na myśli, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy adekwatnie do czasu, jaki miałem na zdjęcia.

  6. #316

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    @notdot Ale może klientowi właśnie chodziło o kawał szynki położony na talerzu... Mieliśmy na prawdę dużo zdjęć do zrobienia, trudno w każdym zadbać o najmniejszy szczegół... Kiedy robię dla siebie fotki, to inaczej się staram, inaczej podchodzę.
    no to teraz pomyśl inaczej
    klient chce kawał szynki na talerzu, a ty dzięki swoim umiejętnościom i nauce pokazujesz to tak, że na forum fotograficznym cię chwalą i mówią "sztos"
    a zarazem ty się nie męczysz dbaniem o szczegóły, bo się nauczyłeś jak to wszystko najpierw zauważać i wychwytujesz każdy szczegół oraz potrafisz rozwiązywać problemy albo robisz takie zdjęcie że tych błędów nie widać i wszystko bez zbytniego wysiłku, bo się wcześniej nauczyłeś tego
    więc to jest to co pisałem wcześniej, masz poziom dobry nie dla jednego klienta ale dla każdego, każdy może ci dać różne zadanie do sfotografowania a ty mówisz "łatwizna, dam radę" a nie tłumaczysz się, że było dużo roboty i trudno było zadbać o każdy szczegół
    to taka drobna acz znacząca różnica

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    @RMC Przecież nie napisałem, że "odwaliłem". Miałem na myśli, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy adekwatnie do czasu, jaki miałem na zdjęcia.
    no i właśnie, nie musiałbyś się tłumaczyć, że było mało czasu, że klient chciał dużo, różnych zdjęć, bo miałbyś to opanowane,
    @Wujot pisał w swoim wątku jak podchodzi do sprawy, żeby to wymagało jak najmniej pracy, żeby wychwytywać błędy od razu i je eliminować, żeby ustawienie sceny i oświetlenia zajmowało jak najmniej czasu, bo już ma w głowie różne schematy rozpracowane, bo operuje znanymi sobie motywami, lekko je modyfikując pod konkretne zadanie, stąd nie ma problemu z żadnym tematem
    a ty musisz się męczyć, a i tak wychodzi "kawał szynki rzucony na stół", przy czym to że klient tak chciał nie znaczy że nie da się tego pokazać w dużo lepszy sposób

    a chyba też po to wrzucasz tu te zdjęcia, żeby się uczyć, poznać opinię innych?
    Ostatnio edytowane przez notdot ; 16-12-2022 o 17:03
    możliwe, że się nie znam a monitor mam słaby

  7. #317

    Domyślnie

    Ja trochę podziwiam za samozaparcie. Jak się porówna z początkowymi pracami, to jednak jest lepiej. Klienci są - może to wystarcza. Mnie brakuje jakiejś duszy w tym wszystkim, przekazu... Może źle na to patrzę, bo szukam jak u Edwarda Westona a widzę szynkę na desce. Niektórzy dobrze radzą, bo widzą szczegóły, które rozpraszają i w profesjonalnych zdjęciach ich być nie powinno, nawet jak większość ich nie dostrzega.
    A mnie zastanawia, ta usychająca i ucięta borówka na 216. Czy też to alegoria...

  8. #318

    Domyślnie

    Problem leży we wrażliwości estetycznej autora, co o ile pamiętam @Wujot napisał setki postów wcześniej. niewiele się zmieniło od tamtej pory. Światło, warsztat itd ewentualnie może to trochę przykryć.

    W tym wątku się nie wypowiadałem, nie sprawia mi radości krytyka, ponadto skoro kolega robi te zdjęcia profesjonalnie to uwag od amatora raczej nie oczekuje Natomiast ten sam problem był w wątku krajobrazowym kolegi, gdzie próbowałem dać jakieś uwagi... ale skoro oglądającym podobały się koleiny od traktora w zbożu, to może jednak ja się nie znam

  9. #319

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    @RMC Przecież nie napisałem, że "odwaliłem". Miałem na myśli, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy adekwatnie do czasu, jaki miałem na zdjęcia.
    Pytanie czy na pewno.

    Sesje wyjazdowe to jest poważniejszy problem, bo zaangażowany jest klient i nie można jej przerwać. Nie raz wspominałem, że każda godzina poświęcona na zaplanowanie sesji to dwie godziny oszczędności na realizacji. Najlepiej pojechać na miejsce (choć nie jest to absolutnie niezbędne) i uzgodnić dokładnie kształt i przebieg sesji. Obejmowałoby to:
    - dokładne omówienie oczekiwanych zdjęć i ich selekcję. Czyli na przykład podział na ujęcia horyzontalne i wertykalne tak aby z jednego ustawienia aparatu i światła zrobić wszystko co się da. Najlepiej to spisać.
    - wyznaczyć miejsce na sesję (więcej jak się wydaje) i składowisko (obieg przedmiotów na planie)
    - wyznaczyć po stronie klienta osobę odpowiedzialną za produkcję kolejnych zdjęć i pilnowanie harmonogramu (czas na zdjęcie).
    - ustalić kto odpowiada za stylizację i zatwierdzenie aranżacji. Często można w to wpuścić jakiegoś zdolnego pomocnika po stronie klienta. Ta osoba powinna wcześniej przygotować stolik z rekwizytami i mieć pomysły do kolejnych zdjęć. To trzeba dokładnie omówić i, co ważniejsze, spisać. Zdjęcia muszą być na bieżąco zatwierdzane przez osobę od klienta. Każdy zanim powie "tak" dokładnie się przyjrzy focie. Dygresja, w dawniejszych czasach (trochę po okresie plejstocenu) byłem na tyle wredny, że kazałem klientom podpisywać polaroidy. To naprawdę bardzo pomagało.

    Po stronie fotografa zaś warto przemyśleć organizację planu. Czyli stolik (stoliki), wygodny stołek czy tam krzesełko. Teraz wizję świateł i dokładnie przemyśleć jak zrealizować światło nad planem (to zawsze jest najtrudniejsze). Często warto zabrać więcej swiateł aby móc coś dostawić (nawet jak coś się wyłączy). Przewidzieć miejsce na odkładanie końcówek. Pomyśleć jak poprowadzić kable elektryczne aby nie przeszkadzały. Gdzie trzeba to je przykleić.
    Personalnie:
    Zastanowić się skąd uzyskać pomoc (na przykład przekładanie i czyszczenie planu). Najlepiej uzyskać to od klienta. Jak płaci słabo to niech oddeleguje ludzi do pracy. Tym ludziom trzeba dokładnie powiedzieć czego od nich oczekujemy.

    Ta ergonomia jest bardzo ważna bo mając głowę wolną i nie tracąc sił fizycznych (na stanie i ganianie) można skoncentrować się na pilnowaniu poziomu. Obrazowo mówiąc fotograf siedzi wygodnie jak Pan a reszta gania dookoła. Przynosi i odnosi, proponuje aranżacje. Ale nie ma w tym żadnej patologii bo to koniec końców fotograf odpowiada za efekt. Dlatego trzeba zachować siły i wolną głowę. A wtedy można zdumiewająco dużo i dobrze zrobić.

    To tak na szybko, bo pewnie parę spraw pominąłem.


    A w kwestii wywierania presji na klienta opowiem anegdotkę. Otóż robiłem kiedyś "Smaki Dolnego Śląska" - dzieło wiekopołomne Bardzo mi zależało aby wyszło to epicko.

    Pokazywałem tam kuchnie najlepszych naszych kucharzy. Aby zmobilizować towarzystwo zrobiłem stronkę (z kluczem) gdzie opisałem dokładnie czego oczekuję w kwestiach organizacyjnych, do tego dodałem przygotowane z Zbyszkiem Kożlikiem (bardzo uznany kucharz) naprawdę dobre zdjęcia i nadmieniłem, że oczekuję jakości dużo wyższej jak na konkursach kulinarnych. I, że jak się nie postarają to wypadną gorzej jak ich renomowani koledzy. W miarę kolejnych sesji dodawałem kolejne foty. Gdzieś pod koniec wyglądało to imponująco i jak pojechałem na jedną z ostatnich robót to szef kuchni mi powiedział:
    - jak zajrzałem na tę stronę to się załamałem i zapytałem co ja tutaj robię? Trzy dni myślałem co przygotować i proponuję coś takiego (...).

    Warto więc wywrzeć presję na kliencie, pokazać, że możemy razem mieć dobry efekt. Fotograf powinien stworzyć atmosferę mobilizacji jednocześnie dać pole do popisu wszystkim uczestnikom sesji, podkreślić, że to wspólna praca i podziekować za efekt i zaangażowanie.

    Nic to, że na końcu i tak spije śmietankę z pracy innych

  10. #320

    Domyślnie

    Dzięki @Wujot za garść rad, okazuje się, że wiele rzeczy robiłem odwrotnie, krępowałem się nawet, by poprosić o sprzątnięcie stołu z soli, której się za dużo nasypało

    Przysiadłem jeszcze raz do obróbki tego wina, mam nadzieję, że jest lepiej. Planuję w ogóle też zrobić to od nowa.

    222.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	poprwino-m.jpg
Wyświetleń:	11
Rozmiar:	1,57 MB
ID:	68662
    Ostatnio edytowane przez Pilej ; 17-12-2022 o 12:24

Strona 32 z 61 PierwszyPierwszy ... 22303132333442 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. kulinarnie po wieczorynce
    By Ruppel in forum Martwa natura, makro, zdj produktowe, abstrakcyjne
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 06-03-2008, 21:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •