Close

Strona 30 z 61 PierwszyPierwszy ... 20282930313240 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 291 do 300 z 602

Wątek: Kulinarnie

  1. #291

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    Tym razem miałem przyjemność fotografować dla Steakowni (czyli "Zakłady Mięsne Warmia"). Zdjęcia zaakceptowane.
    serio to zaakceptowali? tylko pogratulowac niewymagajacego klienta. Mieso wyglada bardzo zle, ale swieze mieso fotografuje sie dosc ciezko. Dziwie sie ze ktokolwiek to klepnal ale widocznie dzial marketingu jest z lapanki jak to sie czesto zdarza albo przywykli do zdjec z marketow.
    kawalek przeciagnietej wolowiny na widelcu wyglada tak zle ze az chce sie ja przytulic i powiedziec ze kiedys wszystko bedzie dobrze.
    od dlzuszego czasu swiecisz wszystko na jedno kopyto. czasem to dziala ale w przypadku miesa takie oswietlenie jest wyjatkowo kiepskie.
    sorry za szczerosc.
    Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales

  2. #292

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sailor Zobacz posta
    serio to zaakceptowali? tylko pogratulowac niewymagajacego klienta. Mieso wyglada bardzo zle, ale swieze mieso fotografuje sie dosc ciezko. Dziwie sie ze ktokolwiek to klepnal ale widocznie dzial marketingu jest z lapanki jak to sie czesto zdarza albo przywykli do zdjec z marketow.
    kawalek przeciagnietej wolowiny na widelcu wyglada tak zle ze az chce sie ja przytulic i powiedziec ze kiedys wszystko bedzie dobrze.
    od dlzuszego czasu swiecisz wszystko na jedno kopyto. czasem to dziala ale w przypadku miesa takie oswietlenie jest wyjatkowo kiepskie.
    sorry za szczerosc.
    I tak dość delikatnie to napisałeś. Te zdjęcia są straszne.

    No chyba, że mają powiększyć pulę wegetarian. To wtedy OK.

  3. #293

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    No chyba, że mają powiększyć pulę wegetarian. To wtedy OK.
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  4. #294

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sailor Zobacz posta
    serio to zaakceptowali? tylko pogratulowac niewymagajacego klienta. Mieso wyglada bardzo zle, ale swieze mieso fotografuje sie dosc ciezko. Dziwie sie ze ktokolwiek to klepnal ale widocznie dzial marketingu jest z lapanki jak to sie czesto zdarza albo przywykli do zdjec z marketow.
    kawalek przeciagnietej wolowiny na widelcu wyglada tak zle ze az chce sie ja przytulic i powiedziec ze kiedys wszystko bedzie dobrze.
    od dlzuszego czasu swiecisz wszystko na jedno kopyto. czasem to dziala ale w przypadku miesa takie oswietlenie jest wyjatkowo kiepskie.
    sorry za szczerosc.
    No właśnie to moja pierwsza styczność z surowym mięsem, co się okazało niełatwe... Nie wiedziałem jak do tego podejść oświetleniowo, więc zastosowałem "najbezpieczniejszy" dla mnie setup. Zwłaszcza, że sesja była w knajpie, a na wyjazdach nie czuję się jeszcze pewnie.
    Mógłbyś powiedzieć coś więcej, jak byś to oświetlił? I oprócz światła co jeszcze wpływa na ten negatywny wygląd mięsa? Albo chociaż przykłady porządnie sfotografowanego surowego mięsa? Żebym wiedział na przyszłość.
    Ostatnio edytowane przez Pilej ; 16-11-2022 o 20:47

  5. #295

    Domyślnie

    A i dodam jeszcze, że zdjęcia to była "masówka" pod sklep internetowy, może dlatego zaakceptowali.

  6. #296

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pilej Zobacz posta
    Mógłbyś powiedzieć coś więcej, jak byś to oświetlił? I oprócz światła co jeszcze wpływa na ten negatywny wygląd mięsa? Żebym wiedział na przyszłość.
    w sumie moglbym. 20k$ i dostaniesz pelne spektrum foto kulinarnej
    a tak serio to dostales w tym watku tyle rad ze @Wujot powinien do konca zycia pic na twoj koszt teraz jestes zawodowcem, bierzesz za to kase, musisz sam walczyc i wyciagac wnioski z uwag
    Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales

  7. #297

    Domyślnie

    @Pilej

    Twoim problemem jest jednostronność, którą należałoby nazwać ćwierćstronnością. A nawet mniej. Bo maniera, którą odkryłeś załatwia może 15% tematów. Piotr słusznie zakwalifikował Cię do zawodowców (bo z tego żyjesz). Od profesjonalisty oczekuje się umiejętności analizy tematu na różnych poziomach i poradzenia sobie z różnymi motywami. Z efektem przyzwoitym. I teraz nie szukasz rozpaczliwie setupu, tylko budujesz w głowie sobie wizję zdjęcia (a szerzej projektu). I w oparciu o tę wizję realizujesz plan. Jeden przedmiot - 100 różnych realizacji.

    Są różne metody nauki. Można na przykład poczytać i pooglądać co robią inni i starać się to powtórzyć. Jeśli kolejne stopnie wtajemniczenia są odpowiednio dobrane to po pewnym czasie ma się jakieś podstawy. Tak wygląda na przykład metodologia na studiach wyższych. To budowanie bazy. Twoja strategia jest zupełnie inna, uznałeś, że ilość przekształci się w jakość. To się może udać w niektórych sportach. W fotografii pewnie też, ale pod warunkiem ostrej pracy własnej nad teorią i nad nowymi polami. Czyli poszerzaniu bazy. Tymczasem kręcisz się wokół ogona, postęp jest wolny lub już go prawie nie ma. Bo dalej masz jedno udane zdjęcie i dwa gnioty.

    Proponuję zabrać się solidnie do nauki, przygotowałem Ci listę pozycji pod kątem techniki oświetleniowej. Światło nie jest jedynym istotnym zagadnieniem ale, na tym etapie co jesteś, chyba najważniejszym.

    Pozycja wprowadzająca: Arnheim, Sztuka i percepcja wzrokowa. Rozdział światło. Największy żal mam o to, że trafiłem na tę pozycję z 10 lat za późno, kiedy w zasadzie miałem to wszystko poukładane. Najlepsze 8 stron o świetle jakie czytałem. Napisane dla malarzy ale fotografom też polecam. Można rozpędem przeczytać kolejny o kolorze. A tak naprawdę całość. Otworzą Ci się oczy. Ta pozycja to baza pod bazę.

    Podstawa na poziomie technicznym:
    Światło w fotografii. Magia i nauka. Ta pozycja jest dobra choć niestety niekompletna, nawet na poziomie technicznym. Zastrzeżenia mam też na poziomie "filozoficznym" i psychologicznym bo ich nie ma. Po prostu zbyt techniczna i bez wizji i zrozumienia o co gramy. Ale w porównaniu do reszty dostępnej literatury - znakomita.

    Uzupełnienia
    Dałbym Dederko "światło i cień w fotografii". Mam bardzo mieszane uczucia bo tam jest dużo uczucia... ale też jest to bardzo nieprecyzyjnie wyłożone. Ale u Dederki jest klasyfikacja właściwości odbić powierzchni a to jest absolutna podstawa fotografii zawodowej. I jest ona podana inaczej jak w pozycji wyżej. Warto znać oba podejścia.

    Jest jeszcze jeden problem, który słabo jest zarysowany w nowej literaturze (przynajmniej tej co ją znam). A mianowicie powiązania kontrastu sceny fotograficznej z kontrastem własnym obiektu i kontrastem oświetlenia. Najlepiej gdyby o tym napisać w ujęciu lokalnym i w powiązaniu z techniką prezentacji (reprodukcji) zdjęcia. Dlatego poleciłbym Ci archaiczną pozycję Konrada - światło w filmie, bo tam nie tylko jest to wyłożone (co prawda łopatologicznie i uproszczone do potrzeb filmu) ale autor bardzo dużo miejsca poświęca na omówienie charakterystyk emisyjnych różnych reflektorów. Są liczne wykresy z liniami izoluxów. Nie chodzi tutaj aby przyglądać się historycznym żarnikom tylko mieć świadomość jak zmienia się charakter światła z odległością i kątem. Tak aby wykształcić w sobie intuicję. Aby na przykład wiedzieć kiedy softbox "przestaje być" softboxem albo "zanika" jego prostokątny kształt (bardzo szybko).

    --------------------

    Ogólnie to jestem bardzo rozczarowany, a nawet sfrustrowany, pisaniem dla Ciebie. Bo, na razie, to jest kompletna strata czasu. Nic nie przyswajasz.

  8. #298

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    Proponuję zabrać się solidnie do nauki, przygotowałem Ci listę pozycji pod kątem techniki oświetleniowej. Światło nie jest jedynym istotnym zagadnieniem ale, na tym etapie co jesteś, chyba najważniejszym.
    przy kulinariach trzeba jeszcze znac sie na kuchni. I lepiej tym lepiej. w foto kulinarnej jest to duzo wazniejsze niz w pozostalych. Chocby po to zeby noz do sera nie ladowal przy ostrygach, salata nei byla zwiednieta itp itd.
    ale swiatlo to podstawa i to ono kreuje rzeczywistosc i robi ze zdjecie ktore powoduje slinotok lub zostaje gniotem.
    Pozycja wprowadzająca: Arnheim, Sztuka i percepcja wzrokowa. Rozdział światło. Największy żal mam o to, że trafiłem na tę pozycję z 10 lat za późno, kiedy w zasadzie miałem to wszystko poukładane. Najlepsze 8 stron o świetle jakie czytałem. Napisane dla malarzy ale fotografom też polecam. Można rozpędem przeczytać kolejny o kolorze. A tak naprawdę całość. Otworzą Ci się oczy. Ta pozycja to baza pod bazę.
    imho chyba najlepsza pozycja z podstaw swiatla.
    pozyczylem te publikacje lata temu komus na forum. wiem ze szansa na oddanie jest zadna ale jesli ta osoba to czyta to prosze o przelanie stowki na WOSP w ramach rekompensaty
    Podstawa na poziomie technicznym:
    Światło w fotografii. Magia i nauka. Ta pozycja jest dobra choć niestety niekompletna, nawet na poziomie technicznym. Zastrzeżenia mam też na poziomie "filozoficznym" i psychologicznym bo ich nie ma. Po prostu zbyt techniczna i bez wizji i zrozumienia o co gramy. Ale w porównaniu do reszty dostępnej literatury - znakomita.
    lata temu wydano polskie wersje ksiazek "A Guide to Professional Lighting Techniques (Pro Lighting Series)" Hicksa i Schultza podzielone tematycznie. Tematy sa z przelomu wiekow ale pieknie sa rozrysowane plany zdjeciowe, omowione zalozenia danej fotografii i poszczegolne etapy realizacji. czesc zagadnien szczegolnie dotyczacych efektow specjalnych traci myszka ale mozna z nich wyciagniac mnostwo wiedzy.
    Dałbym Dederko "światło i cień w fotografii". Mam bardzo mieszane uczucia bo tam jest dużo uczucia... ale też jest to bardzo nieprecyzyjnie wyłożone. Ale u Dederki jest klasyfikacja właściwości odbić powierzchni a to jest absolutna podstawa fotografii zawodowej. I jest ona podana inaczej jak w pozycji wyżej. Warto znać oba podejścia.
    mam duzy problem z ta pozycja, w sumie z podobnymi wnioskami do Twoich.
    Dolozylbym tu jeszcze (aczkolwiek to na pozniej) doskonalo pozycje Tomaszczuka "swiadomosc kadru - szkice z estetyki fotografii", duzo wartosciowych i filozoficznych przemyslen w temacie foto.

    --------------------
    Ogólnie to jestem bardzo rozczarowany, a nawet sfrustrowany, pisaniem dla Ciebie. Bo, na razie, to jest kompletna strata czasu. Nic nie przyswajasz.
    nie dziwie Ci sie. @Pilej jest jedna z niewielu osob na forum, ktore w swoim watku dostaly pakiet wiedzy godny spokojnie 2 letniego studiom foto, w dodatku ukierunkowany typowo pod jego prace. Nie wykorzystac tego to niesamowite marnotrastwo.
    Podziwiam ze nadal Ci sie chce Aczkolwiek przyznam ze przyjemnoscia wracam do dyskusji w tym watku jak mi sie juz zdarzy zajrzec na forum, wiec jest jakas wartosc dodana
    Ostatnio edytowane przez sailor ; 19-11-2022 o 06:38
    Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales

  9. #299

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sailor Zobacz posta
    Aczkolwiek przyznam ze przyjemnoscia wracam do dyskusji w tym watku jak mi sie juz zdarzy zajrzec na forum, wiec jest jakas wartosc dodana
    Dokładnie

  10. #300

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    Dokładnie
    Wujot, Sailor. Weźcie się w końcu zbierzcie i napiszcie książkę.
    Czytać ten wątek to sama przyjemność.
    Przypominają się czasy, gdy człowiek z popcornem siadał i czytał Sailora na forum

Strona 30 z 61 PierwszyPierwszy ... 20282930313240 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. kulinarnie po wieczorynce
    By Ruppel in forum Martwa natura, makro, zdj produktowe, abstrakcyjne
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 06-03-2008, 21:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •