No to ja miałem tak z playem i zasięgiem przy granicy na wschodzie gdzie pracowałem.
Początkiem roku odłączyli się od nadajników plusa bo będą swoje stawiać. Zasięgu w robocie nic... nigdzie. Część osób zakończyło z playem i zerwali umowę... mnie trzymała trochę inna. Za nic w świecie (z ich winy) nie mogłem zerwać umowy... znaczy mogłem, gdybym 500zł kary zapłacił xD
Wydzwaniam i mówię, że z ich winy nie mam zasięgu w pracy... ale teraz pan ma, więc wszystko działa, nie widzę podstaw do zrywania umowy. I tak się z koniem kopałem do czerwca. Wtedy szczęśliwy, że umowa się kończy oznajmiono mi, że mamuśka przedłużyła sobie umowę ze starszym bo mieliśmy trzy numery w pakiecie na firmę (nawet korzystne to było). Dzwonię, że zrywam umowę... ok, proszę zapłacić 1200 zł kary za zerwanie umowy. Jaka kara za zerwanie przedłużonej umowy? No by ich czort... Na szczęście od czerwca nadajniki postawili i zasięg był całkiem spoko. Od września jestem w Warszawie i w sumie to mi już wisi, że mam z nimi umowę.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami