Szukaj
fajnie pokazane, fajny pomysł z tym kamierdolcem, ale jak zwykle nawet totalny laik widzi niedociągnięcia: 'T' w napisie jest zupełnie nieczytelne. i środek grzbietu tego.... etui? albumu? Portfela? jest zalany zupełną czernią z przepaleniem flesza, trudno mi to odebrać. Próbuję tam znaleźć jakieś szczegóły, chcę przeniknąć te czernie, ale wpadam na wypaloną biel. Przepał na górnym rogu też chyba niepotrzebny. Natomiast co do detali, to w tle coś się pomięło. Jeśli to zamierzone, to nie pasuje. Jakoś za dużo krytyki mi wyszło, ale ogólnie klimat mi się podoba, fajne kolory, z tym głazem też git![]()
muszę się zgodzić z powyższymi uwagami, napis, prześwietlenia, tło - to się od razu rzuca w oczy, no i jeszcze kadr dzięki któremu nie wiemy co to jest? album, pamiętnik, portfel, kalendarz? a wystarczyło dać szarszy kadr, więcej kamieni i dać drugi "element" już rozłożony, w tle, rozmyty lekko i już widz wie co ogląda
możliwe, że się nie znam a monitor mam słaby
portfel? a na 1 zdjęciu ten brzeg wyglądał strasznie grubo jak właśnie jakiś notes-kalendarz, więc już rozumiesz dlaczego to źle wygląda
możliwe, że się nie znam a monitor mam słaby
niestety, tak jak pierwsze ujęcie miało w sobie to coś (tajemniczy monolit, za którym wschodzi słońce), tak "uzupełniające" już mnie w ogóle nie leży. Wyeliminowałeś większość prześwietleń, niedoświetlenia, ale przy tym zabiłeś też chyba wszystkie zalety. Lewa część jasnobrązowa, prawa ciemnoplamiasta zlewa się z ciemnoplamiastym tłem, zamek wygląda jakby łączył 2 osobne przedmioty. No i cała kompozycja... Portfel na kamieniu. Znów w tym przypadku powraca pytanie: "po co to?", którego jakoś pierwsza fotografia nie budziła. Nie wiem czemu.
Pierwsza fota była interesująca bo nie była oczywista. Można było na niej poprawić pewne fragmenty ale zasadniczo było poprawnie. Pomijając dyskusyjną nadmierną grubość (co też szło zmniejszyć). Druga jest powtórzeniem, a chyba nie ma nic gorszego od tautologii. W dodatku wydaje mi się, że naturalnym ujęciem, gdy portfel jest otwarty, to jest leżący. Pozwoliłoby to uniknąć powtórzeń. Natomiast nie jest dla mnie jasne jakie powinno być tło. Może po prostu czarne.
Choć ja bym dał fragmenty skóry z których się to wycina i szyje. I może jakiś wycinak albo matrycę do suchego tłoku. A portfel, nie na kamulcu, tylko tle warsztatu kaletniczego.
I byłaby to moja fota.
--------------------------------
Dyskutujemy tutaj o fotach jakie to są. A może powinniśmy dyskutować dlaczego takie są i może jakie być powinny? Albo mogłyby być?
Ostatnio edytowane przez Wujot ; 26-02-2023 o 23:04
serioooo? czemu taki regres?
Strach liczyć ile razy zwracano Ci uwagę na te pasy światła na etykiecie, fakt, tu są dwa, zamiast jednego, dalej niedobrze. Było już o sztucznych listkach, tu do nich dołożyłeś sztuczne kokosy. Czemu mniejsza buteleczka rzuca większy cień od kokosa?
Skontaktuj się z nami