z aparatem na szyi albo ramieniu jeszcze nie jeździłem i raczej nie mam zamiaru fakt że denerwujące jest to że co jakiś czas widzi się fajny kadr i trzeba całą operacje wykonać z wyjmowaniem i chowaniem z plecaka :/ co zajmuje czas

ale cała reszta to czysta przyjemność