a wiesz że ja nie znoszę, takich wypraw foto rowerowych.. pół biedy kiedy można jeszcze na nim jechać, ale gdy przychodzi targać go za sobą przez największe trawy, krzaki, brrr... w moim przypadku często tak bywa, a jeśli już zdecyduję się go gdzieś zostawić i odejść kawałek, ciągle martwię się że ktoś go zawinie. Do tego zazwyczaj, przynajmniej kilka razy ocieram się o rozbicie szkła na kierownicy.
ale poza tym rower ma same plusy
To taki mały off-topic![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami