Jeszcze odnośnie różnic wynikłych z rzekomej przysłony. Poniżej masz 4 zrzuty ekranu dla 45 i 150-600, do pomiaru bierzemy fragment 300x300pix i wartość średnią dla koloru zielonego (powinno się też dodać błąd Q obok). Jest to odpowiednio 2392 dla f11 obiektywu i 2471 dla f22 oraz w przypadku 45mm f4 i f11. Po wykonaniu działań Log2(15782 : 2392/2471) gdzie 15782 jest maksymalną wartością bitową nasycenia pixela Nikona D500, różnica w stopniach ev wynosi? 0,05ev!!!! Jak zatem widzisz, nie ma to żadnego znaczenia praktycznego, ale jak ktoś chce się upewnić, to niech pstryknie 10 zdjęć dla 5 wartości przysłon, przeliczy i wyciągnie średnią, z pewnością będzie precyzyjniejszy![]()
Trzeba jeszcze jedno pamiętać, w pełni otwarty obiektyw może tez nie mieć swojej deklarowanej przysłony, są też strony które i to mierzą (optyczni chyba niekiedy wspominają), być może dla tego ta norma zakładała f11 właśnie. Z w/w powodu obraz na w pełni otwartej może wyjść ciemniejszy nieco, a to oznacza, ze jeśli dokonasz korekty pomiaru ekspozycji dla w pełni otwartego, to po domknięciu gdy obraz będzie jaśniejszy zaczniesz palić pixele. W odwrotną stronę to się nie stanie, najwyżej będzie nieco ciemniej o 1/3ev, ale z tego powodu świat się już nie zawali.
PS. Z ciekawości sprawdziłem niedoświetlenie tego 45mm. Na f1.8 daje ciemniejszy obraz o 2/3ev a tymczasem wymaga korekty in + o 1/6evCzyli to co mówiłem, korygując pod pełne otwarcie, to po domknięciu dostaniemy w gratisie +1/2ev przepalenia
Wniosek - procedura jest poprawna
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami