Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39
  1. #1

    Domyślnie czemu z komórki wychodzą mi ładniejsze zdjęcia niż z lustrzanki (kolory)

    i jak zrobić żeby efekt też był taki wow

    wiem że pytanie zadane w sposób idiotyczny , ale jestem laikiem

    tak wyglada zdjecie z aparatu (nikon 3100 , obiektyw nikkor 50 1,8 , ustawienia automat bez flasha)



    a tak z chinskiego smartfona


    chodzi mi o kolory, domyslam sie ze z nikona zdjecia sa gołe , a komorka pewnie jakos to podkreca , ale jak uzyskac taki efekt z lustrzanki ?

  2. #2

    Domyślnie

    Ustaw sobie w aparacie profil kolorystyczny VIVID.

  3. #3

    Domyślnie

    Możesz też zainstalować sobie FastStone Image Viewer, otworzyć zdjęcie i pobawić się suwakami. Intuicyjny i prosty program.

  4. #4

    Domyślnie

    Ja myślę że dlatego tak się dzieje ponieważ komórka myśli za Ciebie. A lustrzanka myśli że to Ty będziesz myślał .. Zobacz w instrukcji i pokombinuj zwłaszcza dział z hasłem Picture Control.

    Jeszcze zapytam...ten samochód jest czarny czy granatowy ?
    Ostatnio edytowane przez Zen ; 07-01-2020 o 21:13

  5. #5

    Domyślnie

    J.W
    Ogolnie rusz troche ustawiewnia Picture control. Kolory na plus, kontrast, ostrosc na 7-8, WB auto. (dla mnie to juz ciut za wysoko z ostroscia ale dla kogos chcacego uzyskac smartfonowy look bedzie lepiej dac to wyzej).

    I tak ogolnie poczytaj o technice fotografowania, jakies podstawy. Zakladam ze sie tym interesujesz bo kupiles aparat. Swiadomy uzytkownik da lepsze efekty niz tryb AUTO.
    Fuji S5Pro / D90 / F801 / F601 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 / CPL / Cokin / Hitech.
    Pozdrawiam, Krzysiek.

  6. #6

    Domyślnie

    Ogólnie rzecz ujmując przyczyną powyższego faktu jest brak umiejętności.

  7. #7

    Domyślnie

    No przecież to z komórki to kicha i masakra, tipsiarstwo i regulacja brwi

  8. #8

    Domyślnie

    Ponadto, strasznie płaskie...

  9. #9

    Domyślnie

    Bo aparat to wysokiej jakości przetwornik obrazu podłączony do użytkownika, który musi się nauczyć co ma gdzie ustawić i obrobić a smartfon to prymitywny przetwornik obrazu podłączony do wieloprocesorowego komputera, który sam wyostrza i obrabia zdjęcia tak, żeby się podobały i na ekranie wyglądały wow. Naciśniesz raz guzik a on zrobi serię kilku zdjęć, sklei je, odszumi, wyostrzy, zorbi HDR'a, usunie drgania obrazu, itp.
    Istnieją też wysokiej jakości przetworniki obrazu podłączone do komputera, który możesz zaprogramować i który ci zdjęcia wstępnie obrobi, wyostrzy na oko fotografowanej osoby, itp. Nazywają się bezlusterkowce i szybko się rozwijają. Stopniowo wyprą lustrzanki.
    A7III

  10. #10

    Domyślnie

    To jest troszkę pytanie z gatunku: dlaczego spośród luminarzy polskiego kina wolę filmy Patryka Vegi niż Kieślowskiego i co Kieślowski musiałby zrobić gdyby mógł, żeby osiągnąć efekt wow jaki ma Vega?

    Czyli pytanie zwalające z nóg.

    A mówiąc zupełnei serio, prostolnijnie i bez przenośni - ja bym został przy komórkach, poważnie. Jeśłi jest coś, czym osiągasz nie tylko zadowalające efekty, ale nawet efekt wow jak sam piszesz - po co masz używać czegoś, co tych efektów nie daje, a na dodatek nie ma łatwego sposobu żeby dawało? Bo żeby osiągnąć efekt wow, musiałbyś nie tylko połknąć odpowiednią dawkę wiedzy (coś jakby powrót do szkoły: siedzisz i się musisz uczyć), ale też wykonać całą serię mozolnych ćwiczeń na podstawie tego, czego się nauczyłeś. Czyli wraca cały koszmar dzieciństwa: nie tylko musisz się czegoś nauczyć, ale też w oparciu o to, czego się nauczyłeś musisz wykonywać zadania - przy czym jeśli się źle lub niewystarczająco nauczysz, zadanie wyjdzie źle, i źle będzie dotąd, dokąd się nie nauczysz dobrze.

    Ogólnie na to się mówi 'nauczyć się rzemiosła', albo 'posiadać warsztat' i to bywa długotrwałe, energochłonne i jest naszpikowane wieloma pułapkami, rafami i zasadzkami (jak np. słynna dziura hdr, w którą ludzie wpadają, a potem ciężko im się wydobyć)... A komórka ma to już wszystko w sobie.

    Teraz sam rozważ, czy to się opłaca. Jeśli dojdziesz do wniosku że mimo wszystko tak - masz tu bogatą dawkę wiedzy i spore grono osób, które mogą pomóc. A jeśli dojdziesz do wniosku, że nie - komórkę z tym wszystkim w środku masz już przy sobie i tak, więc od razu możesz się cieszyć efektem wow.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [ Portret ] Zdjęcia ludzi i dzieci wychodzą nieostre, rozmyte
    By nataliadefert in forum Portret, także Glamour/Beauty
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 20-10-2018, 14:29
  2. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 18-03-2016, 15:17
  3. d5100 zdjęcia wychodzą jakieś nijakie:/
    By Jakub365 in forum Nikon - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 16-11-2013, 11:03
  4. Odpowiedzi: 46
    Ostatni post / autor: 26-11-2009, 02:00
  5. [ Pozostałe ] paskudne zdjecia... powiezdzcie mi czemu ;)
    By dust in forum Grafizacja, foto - żart, pozostałe
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 11-04-2006, 17:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •