Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 30
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotereks Zobacz posta
    co te liczby oznaczaja?
    ciśnienie z jakim wydmu****ą powietrze - rozmiar, im większy nr tym większa grucha,moim zdaniem taka nr 5 wystarczy
    Samsung NX300,NX20, 18-55 OIS i 30mm f:2 50-200 OIS III

  2. #22

    Domyślnie

    Pozwoliłem sobie zrobić zdjęcie gruchy od "lewatywki"
    Oczywiście "5" wystarczy, ja wziąłem nr9 na wszelki wypadek, ma długi koniec i ładnie dmucha.


    Można porównać jak wygląda gruszka z kompletu Hamy, a jak apteczna.
    opis w fazie przygotowań ...

  3. #23

    Domyślnie

    bardzo perwersyjne zdjęcie ja mam (chyba) nr 5 bo taka duża to nie mieści się w dłoni i ciężko dmuchać
    Samsung NX300,NX20, 18-55 OIS i 30mm f:2 50-200 OIS III

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Valdek_Tychy Zobacz posta
    bardzo perwersyjne zdjęcie ja mam (chyba) nr 5 bo taka duża to nie mieści się w dłoni i ciężko dmuchać
    hehe, no faktycznie dość sporych gabarytów
    Myślę że numer 5 spokojnie wystarczy, ewentualnie nr7.
    opis w fazie przygotowań ...

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piwkoo Zobacz posta
    Pozwoliłem sobie zrobić zdjęcie gruchy od "lewatywki"
    Oczywiście "5" wystarczy, ja wziąłem nr9 na wszelki wypadek, ma długi koniec i ładnie dmucha.


    Można porównać jak wygląda gruszka z kompletu Hamy, a jak apteczna.
    Bardzo ładne zdjecie, dziekuje. W tym miejscu pytanko - wlasnie, jaka gruche wybrac z miekkim koncem, czyli gietka, czy z takim ze tak powiem 'sztywnym', jak przedstawiona na zdjeciu. pozdrawiam P.
    Takie tam starocie

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotereks Zobacz posta
    Bardzo ładne zdjecie, dziekuje. W tym miejscu pytanko - wlasnie, jaka gruche wybrac z miekkim koncem, czyli gietka, czy z takim ze tak powiem 'sztywnym', jak przedstawiona na zdjeciu. pozdrawiam P.
    Według mnie lepsza jest twarda końcówka. Już wyjaśniam dlaczego.
    Gruszka ma to do siebie, że przy naciskaniu zmienia swoje gabaryty i wykrzywia się na wszystkie sposoby. Mając miękką końcówkę to będzie ona się wykrzywiała razem z gruszką i możemy nie zapanować nad tym trzymając końcówkę w środku aparatu. Może to spowodować że będzie obijała się o boki aparatu czy też o matówkę. Natomiast jeśli użyjemy twardej końcówki to możemy nad tym w jakimś stopniu zapanować. Taka jest moja teoria w tej sprawię, jeśli ktoś ma odmienne zdanie niech się wypowie.
    Pozdrawiam
    opis w fazie przygotowań ...

  7. #27

    Domyślnie

    Według mnie lepsza jest twarda końcówka. Już wyjaśniam dlaczego.
    Gruszka ma to do siebie, że przy naciskaniu zmienia swoje gabaryty i wykrzywia się na wszystkie sposoby. Mając miękką końcówkę to będzie ona się wykrzywiała razem z gruszką i możemy nie zapanować nad tym trzymając końcówkę w środku aparatu. Może to spowodować że będzie obijała się o boki aparatu czy też o matówkę. Natomiast jeśli użyjemy twardej końcówki to możemy nad tym w jakimś stopniu zapanować. Taka jest moja teoria w tej sprawię, jeśli ktoś ma odmienne zdanie niech się wypowie.
    Wszystko zależy od techniki ściskania. Przykładowo mój staruszek ma wyuczony taki ruch gruchą, że końcówka wykonuje ruchy "posuwiste" i w jego wypadku lepsza byłaby miękka końcówka, bo twarda obijająca się wewnątrz puszki to chyba jeszcze gorsze zło. Myślę, że obie końcówki są OK przy właściwym stosowaniu, a w razie czego przypadkiem miękką trudniej wyrządzić dużą szkodę, jak np. przyłożenie w matówkę tudzież porysowanie filtra na matrycy.
    D300s ; F100 ; T 17-50/2.8 ; N 28-70/3.5-4.5 ; N AF 50/1.8D ; N AF 85/1.8D ; N AF-S 70-300/4.5-5.6 VR ; SB-800
    www.piotrnosek.pl <-- zapraszam!

  8. #28
    queen
    Gość

    Domyślnie

    samo czyszczenie matówki - nawet wyjętej - jest proste i bezpieczne tylko gdy robi się to powietrzem z gruszki (jakiejkolwiek). Wystarczy mały śrubokręt i penceta. Jak piszą koledzy nie WOLNO dotykać niczym matówki, ale tylko i wyłacznie od tej strony wewnętrznej, tak gdzie są mikrorowki.
    Jeśli matówka jest juz czysta (co mozna zobaczyć zazwyczaj gołym okiem), a nadal mamy paprochy w wizjerze, to oznacza, że znajdują się one niestety na lub pod wyświetlaczem matówki a to mozna tylko rozwiązac poprzez rozebranie body.
    Przy okazji moze ktoś ma serwis manuala do D70s? ...chyba nikt...

  9. #29

    Domyślnie ach ta moja dociekliwosc

    Kochani, przrecieralem matowke szmateczka fibrynowa czy jakas tam / taka do czyszczenia optyki/. paproszkow nie ma ale jak zaloze obiektyw i spojrze to w wizjerze jakby pojawily sie takie male czarne punkciki. Wyglada to gorzej niz te paproszki. Tych punkcikow nia ma ty;ko w centrum . Teraz nie wiem czy calkowicie spapralem sprawe , bo giedys wyczytalem ze "Matówki stosowane w nowoczesnych lustrzankach mają regularną strukturę i łatwo ja zniszczyć dotykając czymkolwiek – widać to jako ciemne ślady. W tych miejscach światło nie przechodzi tak samo jak przez strukturę regularną. "
    Co Wy na to???
    Takie tam starocie

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez herbatnik Zobacz posta
    piterdm
    Moze zrob cos kiedys kilka fot krok po kroku
    na razie mam czystą więc nie będę grzebał , ale może kiedyś, tylko będę potrzbował pomocnika, bo sam nie dam rady focić i grzebać
    Nikon

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •