Szukaj
Ostatnio edytowane przez Zelber ; 28-10-2019 o 20:35
Orion? Fajne, troszkę jakby poruszone. Możesz napisać coś o montażu.
...
Co za dzień.
Tak dużo wartych obejrzenia zdjęć co dzisiaj, to dawno nie było.
Możesz dawać kolejne, nawet te wymagające poprawy.
O łał... też z nim mam zamiar się zmierzyć
Piękne zdjęcie.
Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560
ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
>>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<
Jeżeli mówisz o lewej stronie zdjęcia, to nie jest kwestia poruszenia jako poruszenia, tylko wad optycznych obiektywu oraz problemów z centrycznością o jeszcze nie zdiagnozowanej przyczynie.
Jeżeli natomiast chodzi o montaż:
https://deltaoptical.pl/glowica-astr...enturer-zestaw
Czyli najpopularniejszy montaż klasy przenośnej, który uciągnie maksymalnie obiektywy typu 70-200 2.8/300 4.0 z czasami rzędu 120-240s. Super sprawdza się do szerokich kadrów, akceptowalnie do "średnich" takich jak ten powyżej i słabo do typowych zdjęć obiektów głębokiego nieba.
W lewym dolnym chyba najgorsza jakość. Ciekawe czy na pojedynczych klatkach też tak wychodzi. A robiłeś tak że wstawiałeś jedną czarną klatkę i jedną białą( czy jakoś tak dokładnie już nie pamiętam) przy stakowaniu?
PS.
Może to wina 2,8 - trzeba by bardziej przymknąć.
Ostatnio edytowane przez Nikodemo ; 28-10-2019 o 22:38
...
Pozostałe są spieprzone, a nie wymagające poprawy :P To jest pierwsze moje głębokie niebo, o którym mogę powiedzieć, że wyszło przyzwoicie
Ze swojego doświadczenia mogę zasugerować dwie rzeczy:
-Raczej próbuj iść w szerszy kadr niż ciasny. Próbowałem iść w ciaśniejsze kadry z 70-200 + TC 2.0 i nie zakończyło się to sukcesem. Brakowało światła, jakość 70-200 z TC czy 70-300 na pełnej dziurze szału nie robi, przymykać już nie ma z czego, a w naświetlanie idące w kilkanaście minut nie można iść, bo montaż nie da rady.
-Uważaj na wypalenie do białości środka mgławicy
Tak. Środek wygląda ok, po prawej stronie w rogach wychodzi lekka koma(co jest normalne), a gwiazdy po lewej stronie są pojechane na 2-3 ich długości.
Osobiście obstawiałbym tutaj 3 możliwe przyczyny problemu:
-Nie wyłączyłem VRNa 99% problem leży tutaj.
-Połączanie D4 i 70-200 gdzieś traci osiowość. Ostatnio na D750 nie miałem takich problemów.
-Przekosiłem blok optyczny w 70-200.
Przymknięcie w przypadku tego problemu byłoby tylko jego maskowaniem, a nie rozwiązaniem, bo zdecydowanie nie powinno to tak wyglądać
Tak jak pisałem normalnie na f/2.8 wychodzi koma w rogach, bardzo delikatna aberracja poprzeczna i winieta. Optymalna przysłona wyjdzie tutaj w okolicach f/3.2-4.0, ale jednak wymusi to zbieranie materiału o te 33-100% dłużej, żeby zejść z szumem do takiego samego poziomu jak przy robieniu na f/2.8.
Tak, zestackowałem kilka flatów, a potem pozostałe nierównomierności tła zdjąłem razem z LP.
Fuji S5Pro / F801 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 /
Pozdrawiam, Krzysiek.
Najpierw potrzeba odpowiednich warunków, a z tym bywa problem
Okolice środka trójkąta wyznaczonego przez Kępno, Kluczbork i Namysłów.
Teoretycznie niebo jest tam na pograniczu 3 i 4 klasy Bortle'a, o artifical brightness koło 80 μcd/m2 według https://www.lightpollutionmap.info/#...=B0FFFFFTFFFFF W praktyce jest tam zauważalnie ciemniej niż w innych miejscach o teoretycznie podobnym zanieczyszczeniu świetlnym.
A sama kolorowa mgiełka zrobiona Hublem wygląda tak https://upload.wikimedia.org/wikiped...saic_18000.jpg
Skale odległości poza moim zrozumieniem.
Skontaktuj się z nami