Aż ciśnie mi się na usta "i vice versa".
W dziedzinie optyki też, wbrew pozorom, następuje postęp. Może nie tak spektakularny jak w matrycach i innej elektronice, ale jest. Jakiś czas temu słyszałem o soczewkach polimerowych, które potrafią zmieniać swój kształt pod wpływem napięcia. Ostrzenie odbywa się na podobnej zasadzie jak w oku i jest natychmiastowe.
A co do roli optyki to uwierz mi, wiem po co ona jest i jaka jest w komórkach. Nie dałem jej na liście "wymagań", bo uznałem to za coś oczywistego.
A wracając do meritum to "sensem mojej wypowiedzi jest to", że zewagą lustrzanki nad kompaktem nie jest to, że ma format RAW, a JPEGi są przeznaczone dla kompaktów i komórek. Lustrzanka daje po porstu większe możliwości twórcze a przy okazji zapewnia wyższą jakość. Niemniej to nie jakość techniczna zdjęcia (szum, wady optyki, artefakty kompresji itp.) decyduje o tym, czy zdjęcie jest dobre, tylko fotograf. 100 lat temu ludzie też byli w stanie robić dobre zdjęcia mimo, że materiały światłoczułe i optyka pozostawiały naprawdę wiele do życzenia. I tym optymistycznym akcentem ...![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami