Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie Na jakim poziomie ostrzyć?

    Wciąż mam problemy z nauczeniem się technik obróbki z D200.
    Mam plik w NEF z D200, czyli 10MB, z którego mam zrobić super-ostrego jpg-a w rozmiarze 1200x900.
    I teraz pytanie - na którym poziome ostrzyć? Czy wpierw wyostrzyć na poziomie 10MB przed wejściem na PS, i potem jeszcze raz po ostatecznej zmianie rozmiaru, czy też operować okropnym mydłem jaki wychodzi bezpośrednio z D200 przez całą obróbkę, i dopiero na samym końcu wyostrzyć po zmianie rozmiaru do 1200x900 ? Jaka jest teoria na ten temat?
    Powiem że odpada możliwość zmiany rozmiaru na samym początku przed obróbką. Pliki robię w ten sposób że chcę mieć główną obróbkę na oryginalnej rozdzielczości aby z niej robić potem pliki o różnych rozmiarach w różnych celach.

    Z jednej strony boję się że jeśli będę operował mydłem przez cały czas i potem to mydło przeniosę na mniejszy rozmiar aby go dopiero potem wyostrzyć, to stracę sporo informacji w obszarze tego mydła jaka zginie podczas zmiany rozmiaru. Tak mi się to intuicyjnie wydaje, być może że tutaj się bardzo mylę.
    Z drugiej strony boję się podwójnego ostrzenia na dwóch różnych poziomach, bo sam nie wiem czy to jest OK.

    Czy spece od PS-a mogą posłużyć radą? Dzięki.

  2. #2

    Domyślnie

    Ja stosuję wyostrzenie jako ostatnią czynność przed zapisem zdjęcia bo:
    w trakcie obróbki im więcej wykonujesz czynności przy zdjęciu tym więcej traci ono ze swojej jakości więc wyostrzam już wtedy gdy wiem,że nic nie ulegnie już zmianie.
    Samsung NX300,NX20, 18-55 OIS i 30mm f:2 50-200 OIS III

  3. #3
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Na jakim poziomie ostrzyć?
    Na najwyższym, na najwyższym światowym (i Światłowym) poziomie. Wyłącznie na najwyżyszym...



    Nie staraj się dociec jaka jest teoria, bo na każdą znalezioną i opisaną ktoś znajdzie Ci przeciwstawną. Praktyka zaś jest taka, żeby ostrzyć na końcu, po zmniejszeniu do rozmiaru docelowego.

    Zauważ, że taka praktyka nie wzięła się znikąd i jest efektem doświadczeń kilku pokoleń operatorów PSa. Ma też o tyle sens, że tylko w wielkości docelowej możesz operować filtrem Unsharp Mask w sposób rozumny, to znaczy ustawiać parametr Radius i Treshold nie przypadkowo i po omacku.




    PS
    Nie poczuwam się do bycia specem PSa, ale skoro przypadkowo znam odpowiedź, służę pomocą.




    ------------------
    dodane

    Niewykluczone, że PS CS3 zmieni te przyzwyczajenia, bo ma Unsharp Mask jako layer korekcyjny (tak słyszałem, bo nie mam trójki). Tym sposobem nie ruszjąc oryginału masz cały czas obrazek ostry, a przy zmianie wielkości zmieniasz parametry layera korekcyjnego.

    W CS2 i niższych wyjściem jest myk z dodatkowym layerem przelecianym filtrem High Pass i przenikaniem na jakiś Light (Soft, Hard, Vivid, czy jak kto uważa). Po zmianie rozdzielczości robisz myk ponownie i znowy nasz ostro.

    Z tym że zawsze przed eksportem do jpga trzeba już wyostrzyć normalnie.
    Ostatnio edytowane przez bombel ; 18-06-2007 o 21:18

  4. #4
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Niewykluczone, że PS CS3 zmieni te przyzwyczajenia, bo ma Unsharp Mask jako layer korekcyjny (tak słyszałem, bo nie mam trójki). Tym sposobem nie ruszjąc oryginału masz cały czas obrazek ostry, a przy zmianie wielkości zmieniasz parametry layera korekcyjnego.
    Dzięki za pomoc. Dobrze wiedzieć, bo CS3 mam już od paru miesięcy, a jeszcze nie zainstalowałem bo jakoś się już przyzwyczaiłem do CS2. Ale widzę że teraz zainstaluję, bo ostrzenie za pomocą adjustment layer jest czymś czego mi najbardziej brakowało. Z czymś takim można wyostrzyć na największej rozdzielczości, pracować nad obróbką z wyostrzonym już obrazkiem, i potem przed zmianą rozmiaru po prostu wyłączyć warstwę ostrzenia.
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 18-06-2007 o 22:09

  5. #5
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    bo ostrzenie za pomocą adjustment layer jest czymś czego mi najbardziej brakowało. Z czymś takim można wyostrzyć na największej rozdzielczości, pracować nad obróbką z wyostrzonym już obrazkiem, i potem przed zmianą rozmiaru po prostu wyłączyć warstwę ostrzenia.
    Prawie dokładnie to samo daje myk z dodatkowym layerem i filtrem High Pass - ale skoro masz CS3, to nie musisz kombinować, jak my, 'nieposiadacze'.

    Prawdę mówiąc stosuję ten sposób niezbyt często, a to datego, że nie robię na raz jednego obrazka w kilku wielkościach - a tylko wtedy ma to jakiś sens. Poza tym na pewnym etapie świadomości (i doświdczenia) wie się - plus minus - jak będzie wyglądać zdjęcie po ostrzeniu, więc nagła potrzeba, żeby widzieć brzytwiaście ostro nie jest szczególnie paląca.

  6. #6
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Prawie dokładnie to samo daje myk z dodatkowym layerem i filtrem High Pass - ale skoro masz CS3, to nie musisz kombinować, jak my, 'nieposiadacze'.

    Prawdę mówiąc stosuję ten sposób niezbyt często, a to datego, że nie robię na raz jednego obrazka w kilku wielkościach - a tylko wtedy ma to jakiś sens. Poza tym na pewnym etapie świadomości (i doświdczenia) wie się - plus minus - jak będzie wyglądać zdjęcie po ostrzeniu, więc nagła potrzeba, żeby widzieć brzytwiaście ostro nie jest szczególnie paląca.
    Tylko że mój problem jest psychologiczny. Jak siedzę nad czymś przez godzinę, to jak widzę mydło i mydło, to cholera mnie zżera że się dałem nabrać na zakup D200....

  7. #7
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    No tak... W takim wypadku ratuje Cię CS3. A swoją drogą nie może być chyba tak źle; być może to tylko kwestia przyzwyczajeń...

  8. #8

    Domyślnie

    Światło to wołaj NEFy w NXie - tam masz unsharp mask jako layer korekcyjny

    A co do kolejności wyostrzania to pozwolę sobie zacytować samego siebie z mojej pracy mgr:
    Ewentualna poprawa ostrości (wyostrzanie) powinna być zawsze ostatnim wykonywanym procesem. Filtr wyostrzający np. unsharp mask jest bowiem bardzo silnie ingerującym w sygnał filtrem, powodującym lokalną zmianę kontrastu oraz przesterowania kolorów obrazu, co może prowadzić do pogorszenia jakości i skuteczności innych operacji wykonywanych na obrazie, takich jak korekcja koloru, trasowanie, ekstracja cech.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  9. #9

    Domyślnie

    no to po co szukac rozwiazan technicznych na problemy psychologiczne? zapisz sie na jakis kurs yogi dla posiadaczy d200 czy cos

    ale mnie tez zawsze wkurza jak musze przygotowac kilka rozmiarow:/ strasznie taki drobiazg wydluza prace (co nie znaczy, ze jak nie popracuje nad organizacja procesu to wydatnie tego nie skroce, ale narazie zdarza mi sie olac np. duzy rozmiar i zrobic cale zdiecie do internetu z lenistwa...co pozniej owocuje o wiele wieksza strata czasu jak dojde do wniosku, ze duze jednak mi sie przyda i musze je robic od podstaw )

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •