Ja jeszcze dodam Picasę (za friko, z picasa.google.com). Świetny do katalogowania zdjęć, podstawową obróbkę też można zrobić. Obrócić, przyciąć, podbić kontrast czy nasycenie. Oczywiście - GIMP ma dużo większe możliwości obróbki. Ale dla początkującego może być zniechęcający.
Aha, Picasa ma jeszcze jedną bardzo fajną funkcję - "filtered B&W". Bierzesz normalne kolorowe zdjęcie i możesz sobie zasymulować, jak wyglądałoby na czarnobiałym filmie z kolorowym filtrem. Bardzo kształcące (dla kogoś, kto nigdy nie robił na analogowym B&W, a chce się conieco nauczyć).
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami