To chyba nie jest dobry pomysł.
Jeśli chcecie robić zrzutkę, to znajdą się znacznie lepsze cele, choćby jakieś schronisko dla zwierzaków.
Zamiast ciapać trucka.![]()
Szukaj
To chyba nie jest dobry pomysł.
Jeśli chcecie robić zrzutkę, to znajdą się znacznie lepsze cele, choćby jakieś schronisko dla zwierzaków.
Zamiast ciapać trucka.![]()
Ten luk przypomina mi mape z gry Red Alert
Ciekawi mnie jak duze sa skoki poziomu wody, oraz czy sa znaki ostrzegajace tych co parkuja na brzegu rzeki. U mnie sa ostrzezenia bo moze sie trafic tak ze ten co zaparkowal rano na samym dole popoludniu moze miec problem z odnalezieniem i dostaniem sie do samochodu
Ty robisz te zdjecia z reki czy masz aparat jakos zamocowany i wyzwalasz zdalnie?
PS.
Ladna pogoda tam na zdjeciu... byle dotrwac do wiosny![]()
Nie wiem, to rzeka, więc nie ma pływów. Ale z drugiej strony jednak to Mississippi, więc przy roztopach może trochę namieszać.
Co do aparatu, to zrobiłem sobie podwieszany uchwyt, coś a'la gruszka od CB, ale sprawdza się tak sobie. Foty z okna robię tylko, jeśli wokół mnie nie ma nikogo, albo akurat traffic stoi. No i tylko na zombi, nie ma mowy o przykładaniu wizjera do oka.
A mnie tez rzeka aczkolwiek blisko ujscia... ale roznice poziomow moga siegac kilku metrow w ciagu jednego dnia. Pytalem glownie z uwagi na samochody zaparkowane blisko wody.
A nie myslales o czyms malym zamocowanym na stale i zdalnym wyzwalaniem? Aczkolwiek rownie dobrze moze lezec na siedzeniu i jak stoisz w korku to zdjecie zrobisz.
Tak, ale na stałe nie da rady.
Najlepsza ogniskowa do focenia z auta, to około 70 mm dla małego obrazka. Taka naturalna, obejmuje tak, jak widzi człowiek. Tyle, że to stosunkowo wąski kąt, a dzieje się zawsze i wszędzie dookoła.![]()
Dla ochrony własnego tyłka używam DOD LS-460W, które w tych celach jest lepsze, jak GoPro.
Tyle, że tam obiektyw jest szeroki, no i jakość jednak lepsza z aparatu, przynajmniej w dzień.
Skontaktuj się z nami