Chyba nie do końca, bo on rano startuje, a wieczorem zjeżdża na bazę. To bardziej ja jestem bezdomny, bo domu nie widzę 3, a czasem 5 dni w tygodniu.![]()
Szukaj
Chyba nie do końca, bo on rano startuje, a wieczorem zjeżdża na bazę. To bardziej ja jestem bezdomny, bo domu nie widzę 3, a czasem 5 dni w tygodniu.![]()
No tak... widoki z miejsca pracy masz niesamowite. Jednak cena za ten luksus jest tez wysoka, sporo czasu poza domem.
Rozumiem ze kierowcow ciezarowek dzielimy na dziennych i tygodniowych. Ci pierwsi sa w domu codziennie... pozostali raz w tygodniu.
W zasadzie tak. Jest praca lokalna, gdzie się kręci "wkoło komina" i spędza każdą noc w domu, jest praca regionalna, czyli co druga, trzecia noc w domu, albo praca over the road (OTR), np. do Kalifornii, gdzie schodzi 6 dni na kółko z Chicago. Co kto lubi.
Swoją drogą nie wyobrażam sobie pracy za biurkiem, mając cały czas ten sam krajobraz za oknem.![]()
Skoro poruszyłeś kwestie odległości. To jakie najdłuższe trasy robiłeś? W sensie zarówno czasu jak i trasy? I przy okazji, czy do Meksyku lub Kanady towar wożą ciężarówki czy raczej pociągi/samoloty/statki?
W praktyce ciężko, więc albo widoczek z auta:
63.
albo zza biurka.
64.
- - - - kolejny post - - - - - -
Kontynent jest ograniczony Atlantykiem z jednej i Pacyfikiem z drugiej strony. Tak więc od plaży do plaży i dalej się nie da.Nie byłem tylko na Alasce.
Ładunki z i do Kanady załatwiają kierowcy kanadyjscy, zresztą to dla nich podstawa, bo u siebie nie mają aż tyle do wożenia. Ale dla nich kabotaż na terenie USA nie jest dozwolony. Z kolei kierowcy meksykańscy wożą swój towar na naszą stronę w wąskim pasie przygranicznym, gdzie jest on przeładowywany na nasze trucki. Pociągi, samoloty oczywiście też, ale Ameryka na kołach stoi.
Preferuje Twoje widoczki zamiejskie. Miastowych mam sam dosyc.
Jak wyglada sprawa autostrad po zamarznietych jeziorach na polnocy ? Byl chyba o tym program lata temu w TV.
Ach, te stereotypy...Bajki jednym słowem.
Tak to naprawdę wygląda:
https://www.youtube.com/watch?v=UpYA...1&index=9&t=0s
Ja rozumiem ze TV dodala dramatyzmu w celu zwiekszenia ogladalnosci. Bardziej chodzilo mi o fakt istnienia takich drog. Film z linka wyjasnil wszystko. Nie wiedzialem ze sprawdzaja te trasy radarami.
Dziekuje za wyjasnienie tematu![]()
Skontaktuj się z nami