Generalnie od czasów wojny zmieniło się to, że ostrości nie ustawia się ręcznie, za to przybyło różnorakich trybów do ustawiania i czasem niełatwo się w tym połapać. Poza tym trochę dziwne, że sam założyłeś temat o narzekaniu a teraz sobie delikatnie żartujesz z narzekających. No przecież grymasić się zaczyna jak nie ma prawdziwych powodów do zmartwień więc co dziwnego jest w tym, że z braku laku narzeka się na pierdoły? A epickość momentów o których wspominasz wynika także i z tego, że i temat ciekawy. Przedwczoraj oglądałem ciekawy dokument o Letizii Battaglii, która przez kilkadziesiąt lat fotografowała sycylijską mafię. Epickich zdjęć było tam co nie miara, ale tak z czysto technicznego punktu widzenia mało które z nich było ostre. Nie żeby mi to przeszkadzało, przeciwnie, zdjęcia robią ogromne wrażenie, ale od tamtych po prostu trochę się zmieniło.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami