Close

Strona 14 z 16 PierwszyPierwszy ... 41213141516 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 131 do 140 z 157

Wątek: Marudzenie.

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez badtorro Zobacz posta
    to zdjęcie jako przykład to chyba pudło, bo ostrość jest jakby na oknach których prawie nie widać.. więc tutaj zlewa się jak cholera, bo jest rozmycie
    Zgadza sie, to jest wycinek z kadru. Z drugiej strony jaka jakosc mozna oczekiwac przy powiekszeniu 200%?

  2. #2

    Domyślnie

    100% < 8znaków >

  3. #3

    Domyślnie

    Moze faktycznie jest cos nie tak. Im dluzej sie wpatruje, tym wiecej widze.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 6868 Zobacz posta
    Moze faktycznie jest cos nie tak. Im dluzej sie wpatruje, tym wiecej widze.
    tzn jak obiekt jest nieostry to będzie się zlewać na maksa
    na ostrym zdjęciu będzie znacznie mniej )
    Z6 | 35/1.8S | 50/1.8S | 70-200/4 VR

  5. #5

    Domyślnie

    Muszę poszukac tych kart z fuji... Zdjęcia z Iglastymi były, które na 100% zoom igieł nie miały tylko siano

  6. #6

    Domyślnie

    A ja muszę pomarudzić, że Nikon robi nas w konia z tymi nowymi obiektywami. Już kiedyś o tym pisałem, ale nadal nie daje mi to spokoju.

    Obiektywy na bagnet F są bardzo dobrej jakości i stosunkowo niedrogie. Są jednak uniwersalne i taki np. 135mm/2.0DC daję cudowne zdjęcia, można go podpiąć pod wiele korpusów Nikona. Ale nie podepniemy go pod Z7/Z7 bo nie działa najistotniejsza rzecz przy tego typu optyce: autofocus.

    Nikon, aby im się design zgadzał, postanowił pozbawić adapter FTZ silniczka obsługującego śrubokręt. Tak, wiem, że adapter z silnikiem AF byłby odrobinę większy ale i tak bym go kupił i wszyscy byście go kupili.

    Zostaliśmy więc odcięci od około połowy albo i nawet 60% fajnych obiektywów. TANICH obiektywów dobrej jakości. Taniego 50mm/1.8 za 400zł, taniego 85mm za 900zł, całej maści zoomów amatorskich (f3,5-4,5) za 200zł. Zostaliśmy też odcięci od fajnego sprzętu nieco wyższej klasy (80-200/2.8, 20mm, 24mm, 105mmDC, 135mmDC itd.) Nie ma sensu tu liczyć, ale tych obiektywów D jest cała masa.

    Mamy możliwość obsługi obiektywów AF-S co mnie cieszy, ale jednak niesmak pozostaje. Osobom fotografującym amatorsko robi się większy niesmak w portfelu bo kupno body wiąże się obowiązkowo z kupnem obiektywu.

    Od razu przypomina mi się sytuacja sprzed kilkunastu lat, kiedy to Olympus (ten od dyktafonów i mikroskopów) wprowadził system m3/4 i do niego całą masę drogich obiektywów, tym samym przyzwyczajając ludzi do tego, że musi być drogo pomimo faktu, że są niemalże drugoligową firmą.
    Następnie był Sony, który zaczął robić fajne korpusy (chwała mu za to) lecz do kompletu była cała masa zbyt drogiej optyki.

    Jak wiecie, firmy produkujące drukarki robią podobnie: kup drukarkę a potem wydaj wielokrotność wartości drukarki na tusze.

    Obiektywy serii S są ciche podczas nagrywania filmów, ale poza tym nie mają żadnej przewagi praktycznej nad obiektywami AF-D czy AF-S. Jednak problem z nimi jest taki, że nie ma odwrotu: nie podepniesz tego obiektywu już do niczego więcej na świecie bo posiada najkrótszą odległość od bagnetu do matrycy. Sprytne zagranie.

    Mam dziwne odczucia związane z Z6: jest lepszy od moich DSLR pod względem jakości zdjęcia ale po kupnie po prostu ustawiłem sobie w menu co trzeba i odłożyłem aparat. Jakoś bez ekscytacji. Jest poprawny i tyle, bez rewolucji jak za tę cenę.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    ..Obiektywy na bagnet F są bardzo dobrej jakości i stosunkowo niedrogie. Są jednak uniwersalne i taki np. 135mm/2.0DC daję cudowne zdjęcia, można go podpiąć pod wiele korpusów Nikona. Ale nie podepniemy go pod Z7/Z7 bo nie działa najistotniejsza rzecz przy tego typu optyce: autofocus.

    Tak, wiem, że adapter z silnikiem AF byłby odrobinę większy ale i tak bym go kupił i wszyscy byście go kupili.

    Zostaliśmy więc odcięci od około połowy albo i nawet 60% fajnych obiektywów. TANICH obiektywów dobrej jakości. Taniego 50mm/1.8 za 400zł, taniego 85mm za 900zł, całej maści zoomów amatorskich (f3,5-4,5) za 200zł.
    Te 60% tanich to niestety jest g..niane i nie warto zawracać sobie nimi głowy.
    Po drugie - nie odciął, tylko trzeba uzywać w manualu. Tak samo jak Heliosa 44 itp.
    Warte uwagi szkła są ze cztery. 105/2DC i 135/2DC, 180/2.8 i micro 200/4 (którego i tak do macro się używa głównie manualnie).
    Aha - mam 135/2 DC. Tam gdzie trzeba dobrego AFu to go nie używam. W ogóle mało go używam.

  8. #8
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Obiektywy S są do gigantycznych matryc, 24Mpix to obecnie mała matryca, na horyzoncie są matryce ~70Mpix, a te śrubokretowce nawet jesli nadal dobre to trzeba sie pogodzić z tym że nowe idzie, a raczej już przyszło.
    Nikon trzymał się bagnetu F i okazało się że to kula u nogi, która przeszkadza do dnia dzisiejszego niestety, canon śmiało odszedł od FD i wyszło mu to na dobre tworząc całą nową szklarnie od zera i licząc kasę jaką za nie zdobył, a Nikon miał dobre chęci ale jak wiemy piekło...

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Mam dziwne odczucia związane z Z6: jest lepszy od moich DSLR pod względem jakości zdjęcia...
    A to ciekawe co tam lepszego dostrzegasz w samym zdjęciu ?

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koesh Zobacz posta
    A to ciekawe co tam lepszego dostrzegasz w samym zdjęciu ?
    Dostrzegam nieco lepszą ostrość, czyli jakby słabszy AA i dostrzegam większą rozpiętość tonalną. No i w zasadzie tyle. Póki co walczę z importem zdjęć do LR. Te importowane standardowo są takie mało ciekawe kolorystycznie, czyli na ustawieniach zerowych są zbyt 'twarde' dla mnie, zbyt kontrastowe. Zobaczę czy da się jakoś skalibrować sensownie LR aby tęsytuację poprawić czy też inne ustawienia NEFa w aparacie zmienią sytuację.

  10. #10

    Domyślnie

    Ja tam nie tęsknię kompletnie za szkłami na śrubokręt. Niestety precyzja AF w takich szkłach była taka se, tzn przy pracy w AF-C - silnik w szkle jednak był bardziej skory do minimalnych przeostrzeń, a śrubokręt nie chciał czasem się ruszyć o kilka milimetrów i to robiło sporą różnicę. Zresztą tych szkieł takich wartych uwagi to nie ma specjalnie dużo. 50 1.8 było tragiczne (przymykanie do 2.5 żeby to było używalne), 1.4 zresztą też bez szału (nigdy nie widziałem takich aberacji jak w tym obiektywie), 85 1.8 też trzeba było mieć super sztukę żeby był używalny w okolicach pełnej dziury, 1,4 to dopiero był porządny słoik, ale on nadal wcale nie jest taki tani i w tych samych pieniądzach można mieć sigmę nie-art (używam już sporo lat i złego słowa nie powiem). Na dodatek te szkła były pod światło w najlepszym wypadku średnie, kontrast też taki sobie. Za czym tęsknić? 105/135 nie używałem, ale też nigdy nie kumałem miłości do tych szkieł, DC to dość enigmatyczne "coś", którego nikt nigdy mi nie pokazał jaki daje w praktyce(!) efekt.

    Zresztą - przecież nikon nadal robi lustrzanki i jak się chce używać tych szkieł to można kupić nowe body dslr, a nie bezlustro, więc w czym problem?

Strona 14 z 16 PierwszyPierwszy ... 41213141516 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •