Nie moje oczywiscie :P spotkane w Qinglinggongyuan, w Guiyangu, stolicy prowincji Guizhou - jednej z najbiedniejszych w Chinach. Jak widac z zupelnie innej beczki niz standardowo [bo jakby ktos jeszcze nie zauwazyl - ja od kurczakow jestem, nie od ludzi ]

Wrzucam tutaj bo to w koncu ludzie :P

1. Gwiazda sesji - latala i darla sie z radochy ze jej robie zdjecia, a jak jej pozniej je pokazalem to juz w ogole szal total, chyba miala adhd

2. Mlody ktory rozkrecal sie chwile, ale jak juz sie rozkrecil to udalo sie strzelic cos takiego

3. Najladniejsza modelka jaka sie tam trafila, bardzo spokojna i grzeczna - troche zawstydzona wiec uciekala z kadru i to najlepsze zdjecie ktore udalo jej sie strzelic

A tu troche inaczej - najpierw kolorowo a teraz szaroburo. To czesty widok w tym miescie - jako ze bieda jest wszechobecna [mimo tego ze okolica preznie sie rozwija ostatnimi czasy, co mam nadzieje w koncu zaowocuje] to wiekszosc chwyta sie roznych zajec zeby choc maly grosz wpadl do kieszeni - Ci chlopcy zbierali butelki ktore potem pewno oddawali do skupu. Jezdzili 'wozkiem' - pojazdem zbitym z paru desek z dokreconymi kolkami... ale mimo wszystko byli weseli i pozwolili sobie pstrykac pare fotek - niestety pogoda zmienila sie drastycznie i nastala ciemnosc - wiec isomilion i to owoce tego strzelania:

4. Rajdowcy - duet

5. Rajdowcy - trio

6. Duet w pitstopie

7. Trio w pitstopie

I tyle. Pozdrawiam serdecznie!