Szukaj
A wiesz, że zadałeś to pytanie w tym wątku już co najmniej 15 razy (większość dzisiaj)? Dostałeś wiele rożnych argumentów które obalasz swoimi niczym komisja smoleńska mówiąca o wybuchach. Serio. Pomijając już to, że być może jest to dla Ciebie ważne to czemu zakładasz, że zadając dziesiątki razy to pytanie łatwiej uzyskasz odpowiedź? Odpowiedź, której być może nie ma. Albo która brzmi po prostu: "a bo tak!"
A tak na marginesie... Jak już masz te dwie karty po 128 GB, obydwie równie szybkie, czujesz się pewnie no bo robi się kopia, to... co robisz jak masz już zapełnione po 120 GB a za chwilę będzie rzucanie welonu albo skok Stocha? Pytam poważnie. Bo skoro ma dla Ciebie znaczenie te kilkaset zdjeć więcej (co jakby nie było stanowi niewielki procent całej pojemności) to rozumiem, że pracujesz do 128 gigabajta i ani kroku wcześniej! Więc jak je zapełnisz to? Masz zapasową parę? Pytam z ciekawości licząc na to, że wynagrodzisz mi/nam czas poświęcony na czytanie tego wątku i może czego ciekawego się z niego dowiemy mimo, że główny problem nadal nie rozwiązany.
No tak, a wiec, zadaje pytanie na ktore szukam odpowiedzi, w zamian dostaje jak i w twoim przypadku masę pouczeń i dziwnych mniej czy bardziej pytań kompletnie niezwiązanych z moim pytaniem, odpowiadam bo uważam że trzeba z grzeczności odpowiadać choć odpowiedzi nic jak dotąd nie wnoisly w postawiony problem
I tak
1) nie mam dwóch kart po 128 Gb - chce mieć takie równe w pojemności karty
2) gdy mam zapelnione karty w aparacie albo zblizam się do ich zapelnienia wymieniam je na czysty kpl.
3) nigdzie nie pislem iż czekam do zapełnia 100% i ani jednego zdjęcia wcześniej....
Mam nadzieję że jesteś usatysfakcjonowany z moich odpowiedzi, tylko co one wnoszą względem mojego pytania???
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Świat fotografii nie kończy się na robieniu tylko zleceń. Te 8GB różnicy to jak już wcześniej napisałem dla mnie to ok 150 NEF'ów. Lecąc samolotem na 2 tygodniowe wakacje nie biorę ze sobą żadnego dodatkowego sprzętu do zrzucania danych, tylko aparat, 2 obiektywy, 2x aku i ładowarkę. No i oczywiście karty pamięci. W tym czasie robię ok 3000 zdjęć. I dlatego wolę mieć więcej miejsca na karcie niż mniej. I nie ważne, że nie jadę z 1 kartą 128GB. Oczywiście, że można sobie kupić kilka szt. 120GB albo nawet 256GB. Wszystko jednak kosztuje kupę kasy. I tyle w temacie
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
D850 + Irix 11/4 + N24-70/2.8 + N70-200/2.8 FL + N105/1.4E ED + S35/1.4 + S50/1.4 + S135/1.8 + T17-35/2.8-4 + T85/1.8 VC + SB910 + Navigator X + trochę umiejętności i dużo planów
Oczywiście zgadzam się, na wczasy biorę Olympusa bo nie chce dźwigać dodatkowych kilogramów, i mam temat z głowy 5 osiowa stabilizacja daje możliwość robienia zdjęć z ręki w dluuugich czasach, a i kilka 64 w zupełności wystarcza, mały obrazek też mi nie przeszkadza, tylko kurczę chciałbym wiedzieć dlaczego wycofują te karty![]()
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Też tak mam. Dlatego kupiłem potrzebną mi ilość kart 128 GB. To zaleta kart SD, za 150-250 zł można kupić szybką 128. Plus 90% zdjęć robię w 12-bit rawach plus jpg na drugiej karcie. Nie mam oczekiwań, że obydwie karty muszą mieć jednakową pojemność. Nie kupiłem kart 64 czy 32, żeby narzekać, że są mniejsze od 128. Tak samo nie kupiłbym 120, bo jest oczywiste, że wejdzie na nią mniej zdjęć niż na 128. O czym w ogóle dyskutujemy? Aaa, pytanie jest, dlaczego Sony wypuściło kartę 120 GB. Trzymajmy się tematu![]()
Jak to wszystko czytam to myślę, że troll już chyba został przekarmiony, ale zabawa dalej trwa.
Skontaktuj się z nami