Czwarty raz wracam do tego zdjęcia i mam z nim problem.
Piec jako taki bez właściwego "otoczenia" w gołym plenerze jest fascynujący. Ale coś mi przeszkadza w zdjęciu które zrobiłeś. Nie umiem zwerbalizować co to jest .
Natomiast przyszło mi do głowy że chyba spróbowałbym rozpalić w tym piecu
Ciepłe na zimnym tle.... dodałbym jakąś osobę ogrzewającą ręce przy tym piecu
Wlazłybm na drabinę i w trochę szerszym kadrze...
A co jest dookoła?

(tak sobie piszę) - myślę że drażni mnie ta lewa kępa drzew. Że nie ma ona połączenia z resztą "linii" drzew...