Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 38
  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez admin
    Ja tez... Ale jak mi podeslecie kase na 500 koszulek to juz nie bede sie zastanawial skad wziac na D2x
    No przeca wysłałem, ale nie wiedziałem że sponsoruję w ten sposób nowy korpus admina
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  2. #12

    Domyślnie

    Ale za to obiecuje "ladne" zdjecia a nie takie jak z tego D70...

  3. #13

    Domyślnie

    hmmm... nie wiem czy d2x jest dostepny jakos ale chetnie bym go obmacal

  4. #14

    Domyślnie

    Moze admin przywiezie jako prezent od firmy Nikon do rozlosowania wśród uczestników zlotu
    pozdrawiam Sebastian

  5. #15

    Domyślnie

    Nie jest dostepny, ale jak tak beda szly wplaty na koszulki jak do tej pory, to akurat w styczniu odbiore

    Oczywiscie zartuje (przyp. dla tych co zawsze powazni).

  6. #16

    Domyślnie

    Mnie po prawdzie tez ciekawi motywacja takiej rozdzialczosci matrycy.
    W koncu sredni format byl znany z czego innego...
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  7. #17

    Domyślnie

    jestem tutaj od wczoraj więc dopiero dzisiaj przeczytałem Wasze informacje o Mamiya ZD.
    Tak się składa, że bardzo szanuje tą firmę, więc dorzucę swoje dwa grosze informacji o tym prototypie. Oczywiście zapewne o subiektywnym zabarwieniu
    Sama matryca chyba nie do końca jest taka "trochę większa" od małego obrazka no bo aż dwa razy (36x48mm). Z punktu widzenia rewolucji cyfrowej ma być jednak bardziej przyjazna dla wymagających, jeżeli chodzi np. o rozpiętość tonalną (12-14 bit na kolor).
    Sam z cyfry posiadam tylko D70, więc cierpię bardzo często na to, że przy jaskrawych powierzchniach prosta w konstrukcji matryca daje przepalone powierzchnie i białe krawędzie i prawdę mówiąc do zdjęć z dużą ilością szczegółów (np. w krajobrazie) słabo się nadaje.
    Martwi jednak fakt, że testują ten ZD i testują i nie widać daty produkcji seryjnej...
    Mają tyle problemów? A może chcą czymś zaskoczyć? A może to tylko oczekiwanie na odpowiedni moment z punktu widzenia marketingu...
    Co do ceny... Zdecydowanie kosztuje majątek, nie jest to rzecz jasna aparat na kieszeń amatorów, ale z drugiej strony EOS1 DsMII w komplecie z obiektywem porównywalnym do M ZD to niewiele mniejsza abstrakcja, a matryca o połowę mniejsza.
    A po co ten wyścig w śrenim formacie? Wydaje mi się, że są to typowe aparaty do zdjęć większego formatu, więc mając plik 22 mln mamy z niego dużo więcej "pola do popisu".
    A swoją drogą już gdzieś słyszałem (nie wiem czy to plotka czy nie) że Mamiya prowadzi prace nad matrycą 40mpx... To tylko cieszy, bo może spowoduje że za 3-4 lata będziemy takie M ZD kupować w cenie dzisiejszych kompaktów.

    Gdyby ktoś z Was był zainteresowany opiniami jednego z 40 testerów prototypu M ZD, to polecam strony:

    wersja niemiecka:
    http://www.possi.de/fotografie/mamiyazd.html

    wersja angielska:
    http://www.luminous-landscape.com/re...a-zd-ist.shtml

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kriger7
    To tylko cieszy, bo może spowoduje że za 3-4 lata będziemy takie M ZD kupować w cenie dzisiejszych kompaktów.
    Obawiam sie, że to wątpliwe - średnie foramty zawsze były niszowe i wściekle drogie, tu zmiana modelu na nowszy nie powoduje drastycznego spadku cen, a ta 22MP matryca oferuje już naprawde sporo...

  9. #19
    Anonymous
    Gość

    Domyślnie

    Poniekąd masz rację, najnowsze rozwiązania średnioformatowe bywają zazwyczaj na górnej półce cenowej, jednak z punktu widzenia konkretnych potrzeb nie zawsze trzeba mieć wszystko nowe. Ja dawno temu kalkulując zakup nowego zestawu łamałem się długo a po dokładnej analizie i uwzględnieniu kosztów szkieł bo te są najważniejsze (oczywiście używanych zagranicą) kupiłem M645 PRO TL. W wielu przypadkach używane szkła, które kupowałem za oceanem lub w Niemczech, naprawdę rewelacyjnej jakości i w idealnym stanie były tańsze niż porównywalne dla małego obrazka. Dla przykładu sekor macro 120 (1:1) znacznie taniej niz porównywalne szkiełko Nikona czy Canona.
    Stąd więc uważam, że jeżeli nie mierzymy w nowości a interesuje nas konkretny zestaw w konkretnym celu, można za całkiem porównywalna kasę nabyć średniaka.
    Dotyczy to na dzień dzisiejszy przede wszystkim analogów, no bo cyfra w średnim to jeszcze spore pieniądze. Niedawno widziałem w internecie M654 PRO z obiektywem 2,8, pryzmatem, kasetą i motorem w cenie 2.000,- zł.
    Może i używana, ale w stanie b. dobrym no i w cenie zaawansowanej głupawki cyfrowej...
    Nie musze dodawać, że korpusami Mamiyi można wbijac gwoździe a i tak dalej działają

    A czy ceny nie spadną również na średnie cyfrówki ?
    Prorokiem oczywiście nie jestem, ale wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach producenci cyfrowych małoobrazków dotykaja granic optyki. Więc może się tak zdarzyć, że zechcą zaatakować segment większych matryc (wejść w nową opytkę). To wyzwoli konkurencję a więc i ceny wówczas będą niższe.

    Czego życzę nam wszystkim,
    pozdrawiam,
    Marek

  10. #20

    Domyślnie

    Oczywiście, oczywiście, tylko weź pod uwage, że spadek cen analogowych MF wynika cyfrowej rewolucji, dawniej za używane Mamiye trzeba było słono płacić. Profesjonaliści po prostu jako pierwsi "przesiedli sie" na cyfry, które jakość mają jeszcze taką sobie, ale już jeśli chodzi o kontrole nad efektami pracy, szybkość i ekonomie są nie do pobicia...

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •