Close

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1

    Domyślnie 3:1 z tamrona 90mm

    Witam, mam wielka prosbe czy mozecie mi podpowiedziec w jaki sposob moge otrzymac 3:1 z tamronem 90mm f/2.8, czy zakupienie pierscieni posrednich wystarczy czy rowniez musze dokupic konwerter? dziekuje za pomoc. pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie

    jak zapniesz 3 pierścienie to będziesz miał gdzieś 2:1 , a jeszcze można podpiąć dcr-a ale spadnie drastycznie przesłona i zmniejszy się odległość o przedmiotu.

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

  3. #3

    Domyślnie

    Mozna na mieszek albo do tej 90 dolozyc 20 mm i bedziesz mial ok. 4.5:1.

  4. #4

    Domyślnie

    komplet pierścieni i DCR-250 i masz już ok. 3:1
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

  5. #5

    Domyślnie

    A do czego potrzebny jest taki mikroskop?

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Paprycjusz Zobacz posta
    A do czego potrzebny jest taki mikroskop?
    Do małych owadów, np.: kleszcze, mszyce, niektóre mrówki i pająki i wiele innych
    Do portretowania tych malutkich 3:1 będzie już za mało
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

  7. #7

    Domyślnie

    Można też wsadzić telekonwerter 2x, taki pomiędzy body a obiektyw. Zaletę to ma taką, że nie zmniejsza odległości między przedmiotem a obiektywem, tzn, przedmiot od obiektywu jest jak dla skali 1:1, a dzięki telekonwerterowi będzie 2:1. Jeśli mało, to między telekonwerter a obiektyw można dorzucić pierścienie lub mieszek, a do tego na obiektyw jeszcze jakiś "przedni" makrokonwerter, choćby ten DCR-250

  8. #8

    Domyślnie

    Niestety, ale trzeba pamiętać, że telekonwerter 2x znacznie pogorszy jakość/ostrość zdjęć...
    ...a nie każdy (np. ja) na to się zgoodzi
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

  9. #9

    Domyślnie

    Zawsze jest coś za coś. Kiedyś próbowałem takiej konfiguracji, ale to było dawno na M42 i slajdach, w dodatku kiepsko to wyszło (niestety problemy z precyzyjnym ustawieniem ostrosci plus poruszenie), więc nawet już tego nie mam, bo nie było po co trzymać Są jednak osoby używające z powodzeniem takich zestawów, choćby Marek Wyszomirski, (czyli guru makrofotografii z pl.rec.foto.cyfrowa , pokazywał swego czasu zdjęcia z zestawu, w którym były nawet dwa telekonwertery wkręcone. Poza tym przy makro i tak zazwyczaj przymyka się przysłonę do wartości kompromisowej pomiędzy maksymalnie dużą głębią ostrości, a jeszcze niezbyt zauważalnym zepsuciem ostrości przez dyfrakcję. Wpływ (dobrego!) telekonwertera może być wtedy niezauważalny.
    Jeśli jednak chcesz uniknąć dodatkowego szkła, pozostają pierścienie i mieszek.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •