Ale Ty przecież nie jesteś odbiorcą, lecz autorem zdjęcia. A ja piszę o odczuciach odbiorcy. Niesłusznie zresztą traktujesz mój post jako krytykę! Ja przecież jedynie piszę, że wbrew komentarzom tam wyżej, niedopowiedzeń na tej udanej fotografii jest wiele. Że ładunek tego je ne sais quoi (pardon my French) jest w tym zdjęciu ogromny.
Chyba że w ten sposób ujawniasz nam podtytuł zdjęcia ('Brudny jest, więc na pewno nie kupię")? Zastanawiam się jednak, czy jest on potrzebny. Zbytnia dosłowność może odzierać z sacrum (przepraszam, że piszę oczywistości).
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami