no tu powstaje moj dylemat bo srednio podoba mi sie ta droga w sensie repo; mysle, ze o ile w studio Wiesiu mogl kreowac rzeczy i chwytac ich istote, przekladac na znaczenia i wyobraznie w pewnej strefie kulturowej o tyle w kontakcie z natura troszke sie pogubil i wg mnie zaczyna od nowa; brawa za odwage i mysle, ze nie duzo czasu bedzie potrzebne, zeby sie zaadoptowac; z przyjemnoscia bede sledzic watek i radosc bedzie rosla z postepem (mniejsza o moj gust); pisze to z perspektywy naturszczyka i jak zwykle moge tylko sie odwolywac do wlasnych cichych przemyslen; a glosniejsze przemyslenia to tylko przy Wiesiupozdrawiam cieplo ze wsi pod Cambridge
Sent from my iPhone using Tapatalk
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami