W nocy przyjść?
Szukaj
W nocy przyjść?
Co to jest za miejsce? W sensie jakie jest przeznaczenie tych spirali ?
Pozdrawiam
@ arkfil
To teren opuszczonej fabryki w Djupavik, gdzie przerabiano ogromne ilości śledzia. Zdjęcia przedstawiają zbiorniki w których gromadzony był olej rybny.
Spiralnie zwinięte rury to nic innego niż ogromna "grzałka", choć na stówę nie jestem pewien jaki etap obróbki oleju był tu uskuteczniany.
Znajdują się tam trzy podobne "cysterny". Miejsce z niesamowitą akustyką, w jednej z nich odbył się nawet koncert Sigur Ros.
Smutnym faktem jest to, że po dekadzie intensywnych połowów, łowiska zostały wyczerpane(!), doprowadzając do upadku świetnie prosperującą firmę.
Osada w której żyło około 260 ludzi została porzucona, dziś zamieszkuje ją kilka rodzin.
Polecam bardzo odwiedzić to miejscei spakować rybie oko, którego mi tu zabrakło. Wyżej załączone foty to vertoramy 3x24mm ts.
Pozdrawiam =]
No cóż.. termin "malowanie światłem" jest dość jasny - nie wiem co jeszcze miałbym wyjaśnić![]()
Panowie obydwaj macie rację.
To zdjęcia może zachwycać właśnie przez swój kontekst (o ile go znamy). Spirale czasu i zapomniana instalacja przemysłowa. Z dopowiedzeniem autorskim (o przełowionych wodach, funkcji zbiornika) robi się piękną historią. Wcale nie jestem przekonany, że coś jeszcze trzeba kombinować. Rzetelna dokumentacja - a taka tu jest - wystarczy. Powiem więcej, bardzo prawdopodobne, że kreacja osłabiłaby wiarygodność przekazu. Czasem nie należy robić zbyt dużo bo zrobi się z tego ładny obrazek.
Druga droga wskazana przez @fafniak to droga kreacyjna. Zbiornik mógłby być scenografią czy to samodzielną czy we współpracy z modelami. Gołym okiem widać olbrzymi potencjał tego miejsca. Ale trzeba mieć jakąś własną wizję. I pewnie byłoby to coś zupełnie innego.
Być może istnieje mało inwazyjna - "trzecia" droga gdzie przy pewnym wysiłku fotografa można byłoby podnieść poziom wizualny scenografii nie tracąc wrażenia autentyczności. Najogólniej chyba należałoby silniej zbudować przestrzeń.
Tak czy tak - całość z kontekstem - piękna. I przykład siły fotografii gdy jest prawdziwa i prosta. Tu na forum króluje wizualizm (co mnie nie dziwi) ale to właśnie jest przeciwieństwo tej pokazanej drogi.
Pozdro
Wiesiek
Ciekawa miejscówka, z ciekawym układem światła co widać na jedynce.
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Myślę, że dobrze się stało, że zdjęcia są w takiej formie, jakiej widzimy. Malowanie światłem już jest trochę passé, podobnie jak świecenie latarka w stronę gwiazd czy stanie w żółtej kurtce przed wodospadem. Pewne trendy już się zużyły, ludziom brakuje pomysłów i korzystają z dobrze sprawdzonych, chwytliwych tricków. Akurat ten temat zostal ostatnio poruszony na Fstoppers.
Chyba, żeby to był jakiś nowatorski pomysł z tym malowaniem![]()
Skontaktuj się z nami