Cytat Zamieszczone przez sokolnik Zobacz posta
Słuchajcie, o co chodzi z dyskiem na pliki tymczasowe? Czyli TEMPy?
Nie pamiętam jak to dokładnie się nazywa, ale chodzi o to, że niby bardzo dobrze jest dla premier pro i w ogóle obróbki video, stworzyć dysk na takie dane... Najlepiej fizyczny ssd jakiś jeden.
Prawda to?
Dla premiere pro optymalna konfiguracja to:
- dysk na system + program + plik stronnicowania (zapycha się ten plik jak braknie ramu, wtedy odczujesz czy masz go na dysku hdd, ssd czy pcie)
- dysk na pliki źródłowe filmu
- dysk na pliki tymczasowe; Media Cache Files (domyslnie są na dysku z systemem) + Audio/Video Previews (domyślnie są tworzone w tym samym katalogu co plik projektu/pliki źródłowe filmu)
- dysk na export

W każdym z tych przypadków im szybszy dysk tym lepiej, wygodne minimum to SSD, z wyjątkiem dysku na export, tu HDD wiele nie ujmie, bo wykonuje jedną operację ciągłego zapisu do pliku filmu i robi to szybciej, niż ten film renderuje procesor, więc nie będzie wąskim gardłem. Kolejno:
- dysk na system + program + plik stronnicowania - dlaczego system i program na ssd/pcie to wiadomo, główną różnicę jaką odczujesz to zamieszczenie tu pliku stronnicowania. Jak braknie ramu (a jak dużo efektów wykorzystujesz i masz mało ramu to braknie) to PPro zacznie zapisywać nadmiar danych z ramu właśnie w tym pliku, jeśli plik będzie na wolnym dysku PPro drastycznie zwolni, zauważalnie zwalnia nawet z SSD, więc jest sens posiadania nawet nvme pcie na te dane
- dysk na pliki źródłowe filmu - z jednej strony wystarczyłby HDD bo prędkość odczytu wystarczająca, z drugiej strony dużo szybciej wgrywają się podglądy, ładują klipy, jest lepsza responsywność na poruszanie się po timeline itp jeśli pliki źródłowe są co najmniej na SSD, więc ten punkt to kwestia wygody - mieć lub nie mieć.
- dysk na pliki tymczasowe; Media Cache Files + Audio/Video Previews - Media Cache files zapisują się przy każdym imporcie plików audio/wideo do premiere, są odczytywane za każdym razem kiedy te pliki są na timeline wsadzane, a/v previews to samo, to kolejne operacje odczytu/zapisu w trakcie pracy którą PPro będzie wykonywało

Ogólnie mówiąc idea 4 dysków ma za zadanie umożliwić powyższe operacje jednocześnie z jak największą prędkością/responsywnością. To tak jak z kopiowaniem plików, jeśli kopiujesz z dysku A na dysk C transfer idzie z max prędkością. Jeśli kopiujesz z dwóch dysków A i B na dysk C jednocześnie, odczyt idzie szybko, ale dysk C musi zapisywać w 2 miejscach jednocześnie, co zwalnia cały proces. To tak na chłopski rozum. Posiadanie oddzielnych dysków ma to przyśpieszyć.

Tyle teorii. Teorii wg której posiadanie mniejszej ilości dysków ma jakoś bardzo uprzykrzyć życie. W praktyce mam 1 dysk SSD na system, program, plik stronnicowania, media cache files, i drugi dysk HDD z plikami źródłowymi + a/v previews, export idzie na ten sam HDD. Godzinny film ślubny z wieloma efektami akcelerowanymi przez GPU exportuje się 1h20min, więc mam stosunek ok. 1:1.3 (stacjonarka i7 3gen + GTX1060). Na lapku i7 4gen + GTX765m dłużej, ale nie kilkukrotnie tylko o kilkadziesiąt %, bo jest wolniejszy procesor i grafika. Jak mi brakło miejsca na drugim dysku export dawałem na trzeci dysk, też HDD, czyli inny niż lokalizacja plików źródłowych, poszło niewiele szybciej. Bez szału. Choć nie wątpnię, że gdybym wymienił konfig SSD + HDD na 4x SSD różnica by była wyraźniejsza, szczególnie w responsywności podczas pracy.


Cytat Zamieszczone przez pilon Zobacz posta
Różnicę widać, jak np edytujesz wideo, które sam nagrałeś i zoptymalizowałeś pod edycję, a potem edytujesz klipy stockowe, które są prawie zawsze mov albo mp4 w h264 (bo inaczej prawie nikt kto stock kupuje nie wiedziałby co z tym zrobić).

15 minut 1080p klip w CineForm czy LOG z korekcją (a raczej w tym przypadku "wywołaniem" kolorów) - może 19 minut render z IntelIris cośtam na i5 MB Pro. 15 minut klip w h.264, podobna "zabawa" kolorami, 1080p .mov do .mov - 40 minut spokojnie na tym samym laptopie.

Ps. Nawet pusta ścieżka dźwiękowa, czasem np. pozostawiona w stockowych klipach, potrafi dowalić 20% czasu do eksportu, jeśli zapomnisz ją usunąć z linii czasu.
Bo mimo, że sam kanał istnieje, mimo, że jest kompletnie pusty, to i tak z każdą klatką się "obrabia" i renderuje.
Nie wiem jak w iris pro ale z GF/Radeonem 15min klip 1080p w h.264 + zabawa z kolorami -> render do h.264 zajmie ok 20min z i7. 30% dłużej niż długość klipu, nie 3x dłużej. Ogólnie integry intela kiepsko sobie radzą ze wspomaganiem w renderze, i zawsze będą to o wiele dłuższe czasy niż z dedykowaną grafiką. Renderowałem pliki nagrane w LOG, kodek AVCHD, render na tym samym sprzęcie wcale nie jest wiele szybszy. Różnicę widać dopiero korzystając np z ProRes + FCPX, ale to inny ekosystem niż h.264/5/avchd + premiere i radzi sobie lepiej. Nie miałem okazji renderować wyłącznie z integrą, może wtedy jest jak piszesz.


Cytat Zamieszczone przez sokolnik Zobacz posta
A wiecie czy nie lepiej może rleksportowac z bitrate 30 (gopro źródło ma taki bitrate) i wrzucać na YT pliki z takim bitrate 30? Może jakość filmika będzie wtedy lepsza na YT niż teraz moje pliki z bitrate 16?
Exportowałem materiał w PPro profilem pod YT/Vimeo, obydwa serwisy i tak przy uploadzie konwertowały te filmy, więc stwierdziłęm, że jeśli i tak to robią to będe im zapuszczał normaly h.264 32mbit/s z profilu HD 1080p, wychodząc z założenia, że jak już coś konwertują drugi raz to niech mają lepszy materiał wejściowy. Sądzę, że export pod YT w PPro ma na celu przyspieszenie uploadu - mniejszy plik = szybsza wysyłka, konwersja, byle bitrate był większy niż YT potrzebuje żeby nie "rozciągać materiału" tak jak np przy powiększaniu zdjęcia, tak na chłopski rozum... Może się mylę. Sprawdź.