Canon i Nikon są zbyt konserwatywni w marketingu, nie dostrzegli i nie dostrzegają zmian jakie miały miejsce, od dawna to nie sprzedawca w markecie jest głównym "dystrybutorem" sprzętu, to nie konkursy fotograficzne, nawet nie imprezy sportowe, jak bym wiedział jak jest to bym niesmacznie bogaty
Więcej dla marki obecnie złego/dobrego robią pseudo testerzy jacy tu na forum są wstawiani często jako wyrocznie.
Nie zmienia to faktu że Canon ma najłatwiej na malejącym rynku, przywiązanie do marki zwiększało się cały czas, jak Nikon wprowadzał bezlustra 1" to Canon przygotowywał aps-c i osiągnął sukces, co ciekawe jeszcze przed premierą N1 wielu wypowiadało się że to błąd.
Zastanawiające jest że Olympus spadając szybko z pierwszego miejsca sprzedaży i to już trzy lata temu nic nie zrobił w kierunku wejścia w pełną klatkę.
Myślałem że najbliżej "rewolucji" z matrycami jest Sony, które ma połowę rynku sensorów, myślałem że patenty Nikona i jakaś tam współpraca z Sony nad sensorem z globalną migawką da efekty, to samo TowerJazz Panasonica gdzie od trzech lat są informacje o takim sensorze FF, a tu okazuje się że najbliżej jest Canon, który był od zawsze uważany za najsłabszego w sensorach.
Czyżby to Canon miał być tym, który zdominuje rynek, a reszta będzie dzielić się sprzedażą w statystykach pod nazwą "inne" ?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami