Wszystko ok ale są pewne granice, jeśli mamy wyśmiewane 24-200 z ograniczeniem aż na f/6.3 to można sobie to tłumaczyć że gabaryty, waga itd ma to sens i jestem na TAK żeby powstawały takie obiektywy, talk samo jak kit do Z50 bo to naleśnik i nie trzeba wiele zgadywać że to sprzeda się lepiej niż jakieś super nowe konstrukcje f/4 gdzie postawiono sobie za zadanie gonić pikselki.
Ale wrzucenie obiektu o tak małym zakresie ogniskowych i ze świtałem f/7.1 to już komedia i nie obroni się tu w żaden sposób Canon, całe szczęście że to nie geniusze z Nikona wpadli na ten pomysł bo by był hejt niesamowity.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami