to jest dosc nieprecyzyjne sformulowanie.
znaczy sie, ja nie widze jakos racji bytu dyskusji o korpusach luzem, w oderwaniu od podpinanych do nich sloiczkow. a do RP jest tylko 35/1.8 (co do ktorego uniwersalnosci bym polemizowal) w polaczeniu z ktorym mozna mowic o "najlzejszej pelnej klatce", choc to wbrew pozorom nadal tak kompaktowe nie jest
z samej tylko mniejszej wagi korpusu wiele nie wynika. ma ona sens jesli podpinamy lekki i maly obiektyw do malenkiego korpusu i dostajemy duzo drobniejszy (wiec i bardziej przenosny) zestaw o funkcjonalnosci duzego. tak jak taki Z50 + 16-50 (bez porownania mniejsze od FF + jakis 24-70/4) czy Canon M50 + 22/2 albo nawet 32/1.4 (wyj* optycznie obiektyw o ulamku gabarytu pelnoklatkowej Sigmy 50 ART). ale tutaj? nawet do R nie ma dobrze dopasowanej optyki, poza 24-105 czy na upartego 50/1.2 (to, o dziwo, jest wygodne razem), bo takich wypierdow jak 24-240 to nie bede nawet komentowal (to byloby mi osobiscie wstyd wciskac do amatorskiej M-ki)...
dla mnie w sprzedazy RP dziala nie tyle magia pelnej klatki, co tolerancji na nieumiejetnosc obslugi swiatlomierza (czyt. celownik elektroniczny). ta sama matryce mozna kupic w duzo lepszym korpusie 6D2, w podobnej cenie... i jeszcze obiektywy bez adaptera mozna wpinac![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami