Jak po tych numerkach zorientować się, które z tych modeli to te bardziej lub mniej wypasione?
Tymczasem matryca niby inna ale jakże znajoma<<klik>>
Szukaj
Jak po tych numerkach zorientować się, które z tych modeli to te bardziej lub mniej wypasione?
Tymczasem matryca niby inna ale jakże znajoma<<klik>>
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 11-09-2018 o 09:29
teoretycznie mogloby byc:
R2, R3, R5, R6,... - topowa linia
R10, R20, R30, R40,... - srodek stawki (zdupiona ergonomia, solidne bebechy)
ewentualnie: R100, R200, R300, ... - korpusy dla poczatkujacych
czyli konsekwentnie tak jak w EOS-ie i w M-ce: jednocyfrowki dla pro/pasjonatow, dwucyfrowki dla amatorow pasjonatow, trzycyfrowki dla poczatkujacych.
przy czym nie wiem na ile kurczacy rynek ILC ma miejsce na pelnoklatkowe korpusy dla poczatkujacych, wiec trzycofrowe R wydaja sie bardzo malo prawdopodobne. nawet na dwycyfrowki przyjdzie nam jeszcze pare lat poczekac, jak znam zycie...
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Czyli obecny R to przedstawiciel topowej linii a nowsze modele będą okrojone z ergonomii lub w najtańszych modelach z ergonomii i solidnych bebechów?
Ilość punktów AF w Canonie jest imponująca, ciekawe czy jest coś takiego jak Focus Stacking Nikona bo to byłoby genialne.
Patrząc na cenę to można przypuszczać że będzie jeden tańszy eRek ale co tam jeszcze można wykastrować, chyba te punkty af albo dać matrycę starszą/gorszą ?
Ani canon ani nikon nie podali nigdzie informacji że obecnie premiery to jakieś flagowce czy topowe modele, ja bym to brał jako badanie rynku i dopiero po reakcji klientów można oczekiwać co będzie dalej.
Ostatnio edytowane przez ksh ; 11-09-2018 o 10:05
Jest topowym, jest najgorszym, jest najtańszym i najdroższym jednocześnieChodziło mi o spekulacje odnośnie nazewnictwa przyszłych bezluster. Moim zdaniem ten korpus, nawet jeśli przyjąć, że wszystko w nim będzie działać jak trzeba, jest za bardzo okrojony by nie znalazło się miejsce dla czegoś bardziej wypasionego. Ale to w sumie nic istotnego. Dla mnie przyszłe korpusy mogą się nazywać Sierotka Marysia, Chip i Dale albo Jacek i Agatka. Byle czymś się wyróżniały, na plus oczywiście.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 11-09-2018 o 10:09
na razie to do R bardziej trzeba szkiel niz korpusow.
a z czasem... nie ma obaw, Canon da sobie swietnie rade z kastrowaniem ficzerow tak zeby odroznic lepszy korpus od gorszego. jakby byly mistrzostwa swiata w cieciu ficzerow, to ksiegowi Canona byliby jak Kanada w hokeju na lodzie
no w Nikonie masz w sumie dwa korpusy i sadze, ze odgadles, ktory jest topowy. a w Canonie wykminic, ktory z zaprezentowanych body jest flagowym do bagnetu RF, jest jeszcze latwiej
taki klimat!![]()
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Co do Canona R to momentami zastanawiam się o co chodzi i dlaczego taka cena za tak wykastrowany sprzęt, przecież dobrze znali co przygotowuje Nikon, podejrzewam ze cena szybko zostanie zweryfikowana dobrymi promocjami i cashback.
Z7 to nie jest flagowiec, flagowej Zetki można sie spodziewać po premierze następcy D5, nie spodziewałbym sie też tańszego modelu od Z6, byłoby to zaskakujący ruch, który wskazałby że nikon niszczy aps-c dla zaawansowanych.
zrobie mala korekte...
... i to chyba wyjasni, dlaczego uwazam powyzsze podejrzenia za kompletnie abstrakcyjne6D mkII nadal nie stanial do takiego poziomu, jaki internety uznaly, ze powinien kosztowac "bo Nikon czy Sony go morduja ficzerami w tej cenie".
zwlaszcza, ze R jak na ta polke cenowa ficzerowo wyglada wcale nienajgorzej.
kto jak kto ale Canon doskonale liczy jaki sprzet i za jaka cene wypuscic. oni naprawde nie bez kozery maja 50% rynku...
dzisiejsza cena przedpremierowa R (z adapterem) to 2440 EUR. moge sie o krzynke dobrego belgijskiego piwa zalozyc, ze 11 wrzesnia 2019 nie bedzie ponizej 2000 EUR, nawet z uwzglednieniem wszelkich cashbackow![]()
Ostatnio edytowane przez akustyk ; 11-09-2018 o 10:47
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Skontaktuj się z nami