Recenzja Tamrona 90/2.8 w wersji Sony
https://sonyalpha.blog/2024/09/26/ta...iii-macro-vxd/
Szukaj
Recenzja Tamrona 90/2.8 w wersji Sony
https://sonyalpha.blog/2024/09/26/ta...iii-macro-vxd/
Jak duża jest różnica między 90 a 105 mm w Macro ? próbuję coś znaleźć w necie ale same porównania obiektywów 90 vs 105mm mi wychodzą w różnych systemach
Z5 + N24-200
D7200 + S18-35/1,8 + S10/2,8 + S17-70/2,8 + N10-20, N18-55 (AF-P) + N70-300 (AF-P)
Krytykować zawsze można Tak sobie jednak myślę, że gdyby zdjęcia były na f20, padłyby komentarze, typu... e, na f20 to można podpiąć denko od butelki A jeśli obiektyw jest przyzwoity otwarty, to przymknięcie aż tak bardzo chyba go nie pogorszy?
Popraw mnie, jeśli się mylę, ale czy nie jest to makro nr 2 z bagnetem Z i AF? A do Sony czwarte? Wiem, przejściówki, manuale, pierścienie, no ale co kto lubi.
Ogólnie to szkła makro od wielu lat są bardzo dobre optycznie, więc niespodzianki nie ma. Jednak nie osiągnęli poziomu Sigmy 105 DG DN, choć w realnym użytkowaniu na mniej gęstych matrycach nie będzie to miało znaczenia. Zobaczymy jak szybko i o ile spadnie cena.
Praktycznie żadna. Należy patrzeć na odległość od przedniej soczewki przy skali 1:1
Z6III + N 17-28/2.8, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8, N 24-200, T 70-300Z, V 20/2.8, N 40/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Co tam mam Cię poprawiać.
Po tym co napisałeś wnioskuję że nie specjalnie robisz fotki makro.
F 20 to ekstremum. Przynajmniej dla mnie. Ja robię zdjęcia makro w zakresie przysłon 8 do 14. Ale preferuję bardziej otwarty obiektyw bo lepiej wygląda to co w tle i nieostrościach.
Mając takie preferencje chciałbym zobaczyć jak wyglądają nieostrości przy bardziej przymkniętym obiektywie. Bo w zależności od budowy szkła i rodzaju soczewek można zobaczyć różnice.
Sigma 105 jest na tyle dobra, nawet zaryzykuję twierdzenie że jest lepsza, że nie widzę za bardzo sensu nabywać kolejnego. Może gdy ktoś nie ma jeszcze, to ok.
Macro fotografuję bez AF. Manualne ostrzenie jest precyzyjniejsze od automatycznego. A niestety wiele szkieł macro w tym poprzedni tamron 90mm ma beznadziejny przycinający się pierścień ostrości.
Starsze szkła Tamrona 90 i 180 do dziś działają idealnie bez żadnych przycinek. A optycznie nie są gorsze.
I tak fotografując nie potrzebuję mieć "macrówki" z bagnetem Z.
I nie chodzi że się czepiam. Bo np. samochód sportowy testuje się zazwyczaj na specjalnym torze. A nie w mieście z zapakowanym na maksa bagażnikiem.
Właśnie tak jest z tym testem. testują w portrecie , na ulicy itd.
A jak on sprawdza się w macro? Nadal nie wiem.
Nie będę adwokatem Marca Alhadeffa, powiem tylko że mnie akurat podoba się jak testuje obiektywy. Zdjęcia są robione w podobnych a często identycznych scenach, więc można porównać, nawet makrówki są porównane w kilku podobnych sytuacjach
https://www.flickr.com/photos/sonyalphablog/albums/
Parę osób zerknie na 90/2.8 jak na portretówkę czy takie 2w1, więc sądzę że jest pewien sens w pokazywaniu ostrości na f2.8.
Masz rację, już dość czasu minęło, kiedy bawiłem się w makro. Jeden obiektyw sprzedałem, mam jeszcze Sigmę 150, ale faktycznie nie podpinałem od... nawet nie pamiętam. Motyle czasem fotografuję, ale wystarcza teleobiektyw ze skalą między 1:2 a 1:4. Czasem nawet chodzi mi po głowie zakup makro, ale jakoś brak okazji
Ileż tu wylało się krytyki na temat portretu obiektywami macro.
Teraz może być jeszcze trudniej, bo bezlustra nie mają filtra na sensorze.
I portret będzie jak żyleta.
A nie wiem czy o to chodzi.
Nauczyłem się nie brać na serio takich testów. Jak kusi mnie jakiś słoik, to go wypożyczam.
Tylko że to wszystko idzie w tę stronę, że ma być żyleta. Ileż to bajtów pamięci w sieci zajmują rozważania, czy af trafia w źrenicę czy, o zgrozo, w rzęsę. Czy oko jest jak z reklamy soczewek korekcyjnych, czy przy f1.4 ten milimetr przesunięte i już "nieostre". Taka wada w oczach sprzętowych maniaków (powiedzmy tak delikatnie ) dyskwalifikuje aparat i jego af, bo szkiełko musi pokazać swą "żyletowatość".
Druga tendencja, obiektyw ma być uniwersalny. Najczęściej przy okazji zooma będzie "makro", ale do makro też coś trzeba dodać. To niech będzie przy okazji portretówka.
Skontaktuj się z nami