Te małe są z osłonami, 50-tka bez. Duży kloc. Ale ma duży obrót pierścienia, niemal 360 stopni![]()
Szukaj
Te małe są z osłonami, 50-tka bez. Duży kloc. Ale ma duży obrót pierścienia, niemal 360 stopni![]()
to jest zabawka dla duzych chlopcow, albo do postawienia w gablocie i sprzedania za 1000% po 50 latach. pewnie go kupie tak z czystej proznoscia pozniej sprzedam ze strata bo uznam, ze nie warto go trzymac
![]()
Nikon E600, E800, D810 i dużo obiektywów
Nie chcę brudzić w wątku o 14-30 dlatego napiszę tutaj.
Trochę dziwny ten system. Taki trochę pełen sprzeczności. Dla kogo on jest? Przyszłosciowo dla wszystkich, ale na razie...
Filmowanie? By zmienić opinię? Czy warto, bo zmiana stereotypów potrwa. Dodają RAW w filmowaniu. 14-30 ma trzymać ogniskowanie przy zoomowaniu.
14-30 - małe szkło, podróżnicze. Co więc mamy? Bardzo duzy aparat jak na ML, a do niego małe ciemne szkła 1.8 stałki i zoomy 4 (małe) lub 2.8. Jak to ma być system podrózniczy to po kiego takie duże body?
Co z jasnymi szkłami? 0,95 - to należy traktowac raczej jako ciekawostkę, manual w dzisiejszych czasach?? No i cena która zabija. To raczej pokaz możliwości, ale co dalej z tymi możliwościami ja się pytam?
Dali wielką dziurę, a jakie będa jasne szkła z AF? 50/1.2 w roku 2020 i to wszystko co jest na mapie. Mało potrzebna ogniskowa. Zgłupieli? Zrobili dużą dziurę i nie robią jasnej optyki. Zrobili duże body i robia małe szkła. Dobrze, że choć słuchają ludzi i pracują nad śledzeniem oka. Odpuszczają sobie ślubniaków? Godzą się, że rynek szkieł 1.4 weźmie sobie Sigma?
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 08-01-2019 o 13:06
90% klientów na zachodzie i w Japonii kupi ten aparat do robienia zdjęć pamiątkowych.
Jak dla mnie, to te stałki i tak są za duże.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Myślę, że doszli do wniosku że pro-fotografów, którzy już mają jasne szkła F oraz nowoczesne body typu D850 czy D5 i tak cieżko będzie namówić na ML. Przynajmniej przy okazji pierwszej generacji body Z. Przypuszczam, że mają świadomość, że AF-C w aparatach Z nie jest doskonały. To że to słuszne założenie najlepszym przykładem jesteś Ty samprzynajmniej biorąc pod uwagę twoje wypowiedzi nt body Z.
Obecna oferta Z ma powstrzymać tych, którzy szukają możliwości filmowania i w tym celu przechodzą do Sony lub Canona.
Nawiasem mówiąc, Z24-70/4 też ładnie ostrzy bez zmieniania kadru.
Dla niektórych fotografów zaletą ma być niższa waga i wymiar zestawu Z niż analogicznego F. Z jest też dla tych którzy nie mają jeszcze kompletu szklarni, ale chcą mieć. W tym wypadku kupowanie szkieł Z jest bardziej "przyszłościowe". Na przykładzie 16-35VR vs Z14-30/4, ten drugi wydaje się zdecydowanie lepszym wyborem, pomijając różnicę w cenie.
Z6 | 35/1.8S | 50/1.8S | 70-200/4 VR
No właśnie. Do podróży to i tak lepiej wybrać Olka albo Sony A7. Na razie to system dla niezdecydowanych hobbystów. Taki uniwersalny - do wszystkiego, czyli do niczego w szczególności.
Wszyscy mający już bezlustra (Sony) piszą, że sens ma praca na natywnych szkłach (z czym się nie zgadzam, tzn może w Sony tak, ale bym nie uogólniał).
Czyli nie robią szkieł dla zawodowców, bo nie chcą by się oni już przesiedli na bezlustra, by lustrzanki żyły dłużej? Albo chcą bardziej dopracować Z8 bo wiedzą, że te body co robia teraz nie są konkurencyjne dla D850 D5 itp.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 08-01-2019 o 13:17
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
przeciez Z-ki to nie sa duze body. jesli czegos w tej chwili brakuje w kwestii malego rozmiaru to jakiegos nalesnika a nie mniejszego aparatu.
Nikon E600, E800, D810 i dużo obiektywów
Skontaktuj się z nami