
Zamieszczone przez
loki_p
Wiesz, ja uprawiam specyficzną fotografię. Często fotografuję Księżyc na tle wieczornej zorzy i stąd to moje zboczenie.
Wiem, wiem, obserwuje od zawsze 
A przy okazji moje wypociny po powrocie do portu, zly jestem, bo warunki byly genialne, ale banda ktora plynela z nami pojechala na te miejscowke a to byla grupka kompletnych amatorow z super sprzetem w plecaku, latarka non stop i co chwila, trudno bylo zrobic jedno normalne zdjecie.
Gdybym wiedzial, ze sie zwina chwile po nas to bym zostal i pokombinowal z lekkim doswietlaniem podlogi, albo z dwiema ekspozycjami, roznym ISO ale, coz, moze kiedys bede mial okazje.
The Beacon - spelnial role latarni morskiej, znajduje sie na wysokim klifie u wejscia do portu, budowla ma 15 metrow wysokosci i robi wrazenie, swiatlo i ten cien to swiatlo z portu a cien to od klifu. Lekko z lewej od drogi mlecznej byl wtedy widoczny mars, dawal swietna poswiate na tafli spokojnego oceanu, ale koledzy skutecznie spartolili wszystkie proby szerszego ujecia...
Skontaktuj się z nami