35/1.4 od Samy to niestety wielka grucha. Wolę coś zgrabniejszego, nawet kosztem działki światła. Na przeczekanie mam Samy 35/2.8, ale wolałbym coś po środku między nim a właśnie 35/1.4. Tyle, że już chyba nie od Ciamcianga, bo wypuścili już dwie 35 z AFem pod Sony więc trudno od nich wymagać, by zrobili kolejną. Może Tamron jakoś w przyszłości, albo Sigma, która zapowiadała (już po wypuszczeniu tych swoich kolosów), że zrobi pod FE coś mniejszego. Albo może Sony załata dziurę w swojej amatorskiej serii, bo ma już przecież 28/2 - - 50/1.8 - 85/1.8. 35/2 jako wypełniacz byłby idealny. Nadzieja umiera ostatnia.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wszystkie są drogie? Nowy adapter Sony pod bagnet A nie działa poprawnie?
Eee, a czasami warto tylko przyjąć do wiadomości, że inni mogą mieć inne potrzeby niż Ja a wtedy może się okazać, że wcale nie udają tylko system im po prostu odpowiada. Albo odpowiada bardziej niż w innych w których byli. To wcale nie jest takie trudne
Nie rozumiem też o co Ci chodzi z tym rozgraniczeniem f/4. Piszesz, że to dla Ciebie półśrodek a jednocześnie się dopraszasz o tanie ciemniaki oraz, że jesteś zadowolony z 70-300 na aps-c.
Tu chyba faktycznie jesteś niedoinformowany, bo Sony jednak ma pełnoklatkowe 70-300 FE. Oczywiście drogie jak cholera.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami