Canon ma slabsza matryce , o wyraznie nizszym DR.
to odgrywa spora role podejmujac decyzje zakupu przez swiadomego fotografa.
zeby to skompensowac , jesli w ogole sie da, Konieczny bylby duzy naklad czasu przy fotografowaniu i obrobce .
ostatnim "wspolczesnym" z otoczeniem w chwili wydania byl c5 mk2. ( a wiec ponad 10 lat temu)
wszystkie pozniejsze modele ustepowaly zarowno S i N a nawet P glownie pod wzgledem DR.
Aktualnie C ma opoznienie co najmniej 10 lat pod tym wzgledem , nie sadze aby byl w stanie w ciagu nastepnych 10 lat dogodnic matryce sony.
Tak wiec na co najmniej 20 lat C straci Palme pierwszenstwa w zakresie jakosci obrazowania.
Zdaje sobie z tego sprawe wielu uzytkownikow C i przechodza na S , ktory w dodatku jest wyraznie tanszy.
Kto zamioerza dluzej uprawiac "ambitna" i " zaangazowana" fotografie , nie popelni bledu kupujac drozsze szkla do systemu sony.
Mozna oczekiwac w najblizszym dziesiecioleciu, iz puszki beda updatowane na najwyzszym mozliwym poziomie
Uzytkownicy N moim zdaniem nie Maja wyraznych powodow by porzucac System , uzytkownicy C - tak.
Decyduje nizsza jakosc obrazowaia i wysoka cena .
Przy czym musze zrobic uwage - to nizsze DR odgrywa role dla scen o wysokiej rozpietosci tonalnej.
Jesli rozpietosc sceny jest rzedu kilku EV , slabosc matrycy nie odgrywa zadnej roli , a nawet nizsze DR matrycy moze byc zaleta.
Jesli C wypusci dslm o mozliwosciach jak c5mk4 jedynie bez Lustra , to tej firmie definitywnie podziekujemy ( spodziewam sie ceny pow. 4 k Eu).
N w ostatnich latach jednak byl blizej oczekiwaniom fotografow , czego dowodem jest ostatni hit sprzedazy d850.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami