Ten ciemny klin to właśnie to - polar na szerokim kącie. Można powiedzieć klasyka gatunku. Czwórka pod tym kątem jest najbardziej widowiskowa, ale ten efekt nierówno położonego koloru/jasności jest też obecny na innych obrazkach - wystarczy porównać kolor/jasność prawej i lewej strony nieba. Ja na to mam malą tolerancję, bo ja takie rzeczy dostrzegam.
Po drugie przy polarze zawsze wychodzą jakieś jaja z kolorem (zgodnie z tym jak działa polar), kolory mają tendencję do nagłego i niespodziewanego popadania w przesadę, i w ogóle są jakieś dziwniejsze do opanowania.
Ja dlatego unikam polarów przy krajobrazach, ale są tacy, którym albo nie przeszkadza, albo na takie głupoty jak kolor nie zwracają uwagi, i tu każdy ma swój wybór.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami