Coś mi mówi, że będę tego żałował, ale jednak odpowiem czy też może bardziej odniosę się do powyższego
Bez urazy @S4INT ale jak czytam tekst w stylu "Oczywiście pytam o świadomych fotografów, którzy jednak trochę "kumają", coś tam kojarzą związanego z wielkością matrycy, krotnością zuma etc" to idąc podobnym tokiem rozumowania (stereotypowym) widzę, że mam do czynienia z osobą z tak zwanym "kompleksem lustrzanki" - tak zwanym, bo o lustrze akurat nie wspomniałeś więc może ładniej by było napisać o "kompleksie rozmiaru matrycy". Ale bez urazy, tak jak na wstępie.
Odpowiadając na pytanie po co i kto się tym interesuje odpowiem najkrócej - tak, ci "kumający" i świadomi też.. Nie tylko interesują a wręcz używają. Tu na naszym forum czytałem dwie wypowiedzi FOTOGRAFÓW, którzy napisali wprost, że P900 czasem traktują jako wygodną alternatywę (zawodowo). Sam znam jednego fotografa, a dokładniej panią fotograf, która akurat w drugą stronę, przekonała mnie właśnie do P900 gdy był jeszcze nowością a ona go kupiła na zasadzie supportu i jak sama przyznała korzystała z niego czasem częściej niż z całego swojego niemałego inwentarza. Tu na forum wypowiada się też od czasu do czasu fotoreporter, który używa wyłącznie P900 w swojej pracy. Dwóch moich znajomych gdy zobaczyło jak foci mój P900 to pomarudzili tylko na kompaktowe sterowanie do którego zwyczajnie byli nieprzyzwyczajeni a mimo to jeden z nich sobie go kupił i coraz częściej widzę go z tym aparatem przy oku. Dwóch innych znajomych zachowało się natomiast w sposób identyczny jak @S4INT z tym, że nie od razu. Z nimi było tak, że była wystawa z wyjazdu studyjnego no i akurat większość zdjęć była moja, nie wszystkie, tak ze 60%. No i gadka szmatka na poziomie "kumających i świadomych" z pierwszym, który jest nikoniarzem więc jak usłyszał P900 to to powiedział tylko "no szkoda". I na tym dyskusja się skończyła. Drugi canoniarz, któremu P900 nic nie mówiło, generalnie widział mnie z tym aparatem nie raz i też nie rozpoznał w nim kompakta, ale przy gadce o obróbce w którymś momencie padło z mojej strony, że to nie robi RAWów - chwila ciszy i dwa stwierdzenia. Typowe "no szkoda" a drugie, "no to jak nie robi RAWów to tak jakby zdjęć nie robił. Jak się po chwili dowiedział jaki jest rozmiar matrycy to już też tylko go było stać na "no szkoda".
Nawiasem mówiąc pamiętam podobne histerie jak się pojawiły matryce DX i wtedy dla większości "kumających i świadomych" to były zwykłe zabawki. Podobnie też było z obiektywami kitowymi - a że plastik, że ciemne, że w zasadzie to zatyczka do korpusu i nic więcej. Tymczasem Nikkor AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G ED II to moim zdaniem jeden z lepszych obiektywów do IR, pięknie ostrzy, jest bardzo lekki. No ale plaaaaastik. Owszem, plastik, dlatego tani i lekki przez to wygodny a dobry.
Dlatego też wracając do pytania kto i po co to w świetle powyższego - odpowiedź ta sama z tym, że "kumający i świadomi" stracili argument z RAWami puki co. Natomiast co do marketingowego rozdmuchania tego zooma to ja się akurat z kolegą @S4INT zgadzam w 100%. Od początku jak się plotki na temat P1000 pojawiały to twierdziłem i twierdzę nadal, że te 3000 to jest przesada. Niepotrzebna przesada. Ale ostatecznie zawsze można do używać do 2000 i tylko w rezerwie mieć dłuższy koniec. Pewnie pręędzej czy później się przyda.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami