Close

Strona 1 z 12 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 116

Wątek: Motyle

  1. #1

    Domyślnie Motyle

    Jestem nowy na forum Nikona, wcześniej fotografowałem aparatami innego systemu, ale tematyka się nie zmieniła. Jednym z jej rodzajów są motyle i to motyle dzienne.

    Na początek kilka zupełnie świeżych zdjęć modraszka oriona:

    1.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1380_fl.JPG
Wyświetleń:	41
Rozmiar:	2,71 MB
ID:	8888

    2.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1399_fl.JPG
Wyświetleń:	42
Rozmiar:	2,66 MB
ID:	8889

    3.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1657_fl.JPG
Wyświetleń:	42
Rozmiar:	2,87 MB
ID:	8890

    4.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1696_fl.JPG
Wyświetleń:	40
Rozmiar:	2,60 MB
ID:	8891

  2. #2

    Domyślnie

    i znasz się na rzeczy. Bardzo ładne fotki

  3. #3

    Domyślnie

    Fotografowanie latających motyli, które tylko na chwilę przysiadają gdzieś na kwitku czy jakiejś gałązce nie jest łatwe. Trudno zapanować nad kadrem, oświetleniem czy tłem kiedy na
    zrobienie fotki ma się tylko chwilę. Mimo to w postprodukcji można próbować zniwelować niektóre błędy przeszkadzające w odbiorze. Na Twoich fotach pierwsze co bym poprawił to
    kadrowanie.Uważam, że masz z jednej strony zbyt dużo wolnej, nic nie wnoszącej przestrzeni, a z drugiej strony jest jej trochę za mało. Np, na 1 odciął bym kawałek z prawej strony
    do tego załamania gałązki, a na 2 zupełnie niepotrzebnie w kadr wchodzi listek po prawej odciągający wzrok od głównego obiektu.
    Dla mnie 1 i 2 najfajniejsze, starałbym się też trochę rozjaśnić skrzydła, bo wyglądają na zbyt szare. W takiej sytuacji oświetleniowej przydała by się jakaś blenda na obiektywie czy
    trzymana w ręce.

  4. #4

    Domyślnie

    Właśnie dlatego, że motyle są latające, to zabawa ze statywem, blendą, czy czymkolwiek w tym rodzaju jest skazana na niepowodzenie, bo dany skubaniec usiądzie na kilka, kilkanaście sekund i do tego nie bardzo chce siedzieć nieruchomo, tylko obraca się, albo delikatnie porusza skrzydłami. W kwestii kadrowania staram się unikać centralnego usytuowania motywu, a i tak nie zawsze się udaje.
    Ogólnie w kwestii zdjęć motyli wymyślono już chyba wszystko i trudno być oryginalnym. Mogę tylko napisać, że nie robię fotek w stylu "motylek na kwiatku w kropelkach rosy", podobnie nie ustawiam scen w studio, ani nie przeklejam ostrych fragmentów z jednych zdjęć do innych, gdzie już takie ostre nie są (np. fragment skrzydła, czy odwłoka).
    Z powyższych względów (ruchomy obiekt zdjęcia) zabawa w stacki też nie ma wielkiego sensu.

    Jednak dziękuję za uwagi, postaram się mieć je na uwadze.

    Kolejna partia fotek, paziowate występujące w Polsce (choć zdjęcia nie są z Polski):

    5. Paź królowej:

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	35584165162_82ff968f84_o.jpg
Wyświetleń:	40
Rozmiar:	1,65 MB
ID:	8932

    6. Paź żeglarz:
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC06725_fl.jpg
Wyświetleń:	35
Rozmiar:	5,01 MB
ID:	8933

    7. Jw.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_0441_fl.JPG
Wyświetleń:	33
Rozmiar:	3,03 MB
ID:	8934

    8. Niepylak apollo:
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC00858_fl.JPG
Wyświetleń:	34
Rozmiar:	2,23 MB
ID:	8935

    9. Niepylak mnemozyna:
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC07946_fl.jpg
Wyświetleń:	34
Rozmiar:	5,20 MB
ID:	8936

  5. #5

    Domyślnie

    Piateczka jest boska. Inne tez fajne, ładnie współgrają kolorystycznie z tlami.

  6. #6

    Domyślnie

    Ten zestaw zdecydowanie lepszy, a 5 świetna. Żeglarz trochę gubi się w tle. Ja już dawno zarzuciłem fotografowanie motyli czy owadów z podchodu. Ilość nieudanych zdjęć była ogromna,
    więc dzisiaj w teren nie ruszam się bez statywu i dodatkowego osprzętu w postaci blend i lampek rozjaśniających. Wolę wczesne wstawanie i szukanie śpiących ,suszących się czy nagrzewających
    się osobników. Jak jest to możliwe stosuję metodę stackowania, daleki jestem jednak od łapania, hibernacji czy uśmiercania tych stworzeń.

  7. #7

    Domyślnie

    Ja fotografuję tylko z podchodu, bo zależy mi na tym, żeby sfotografować jak najwięcej gatunków - zwłaszcza tych rzadkich.
    Po dwudziestu latach biegania z aparatem za tymi skrzydlatymi robalami nauczyłem się nieco ich zwyczajów i trybu życia i staram się to wykorzystywać, chociaż odsetek zdjęć nieudanych (głównie nieostrych) wciąż jest spory
    Niektóre gatunki (np. pokłonniki czy mieniaki i ogólnie rusałki) nocują wysoko w koronach drzew i fotografowanie ich wcześnie rano jest po prostu niemożliwe. Dopiero ok. ósmej zlatują na leśne drogi i można próbować je podchodzić.
    Z kolei inne gatunki nocują nisko w trawie i zdjęcia - chociaż poprawne techniczne, nie będą efektowne dla przeciętnego oglądającego. Poza tym są gatunki, które nie siadają na kwiatach, więc fotki także nie będą podobały się większości.
    Ogólnie trzeba mieć sporo cierpliwości i samozaparcia. Na Apollo jeździłem 10 lat z rzędu i ostatniego dnia po 10 latach udało mi się zobaczyć jednego w locie. A w następnym roku miałem więcej szczęścia i udało mi się zrobić kilkanaście fotek (jedna z nich powyżej). Modraszka oriona z pierwszego wątku widziałem siedem lat temu (przez cały dzień tylko jedną samicę), aż w tym roku było ich kilkadziesiąt. :P Tak to już jest "pasmo porażek przetykane nielicznymi sukcesami", jak stwierdził kiedyś Łukasz Bożycki (co prawda przy okazji fotografowania ptaków, ale do motyli pasuje idealnie).

  8. #8

    Domyślnie

    Wiem, że motyle bywają płochliwe, dodatkowo z Twojego ostatniego posta dowiaduję się, że fotografujesz rzadkie gatunki - i w związku z tym masz odwieczny dylemat: albo zrobić dobre, naprawdę dobre zdjęcie, albo uchwycić jakiś rzadki gatunek, ale za to jakkolwiek, fotograficznie nijako lub wręcz mizernie... Zrobienie tego i tego, tzn. świetnego zdjęcia rzadkiego gatunku bywa trudne, z tym że zachowuje moc twierdzenie klasyka - smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba.

    Zostawiając na uboczu kwestię częstości występowania czy raczej niewystępowania poszczególnych gatunków, skoro już jesteśmy na forum fotograficznym a nie entomologicznym - ja wolałbym raczej widzieć dobre lub świetne zdjęcia, niż na przykład jakiś rzadszy gatunek, ale zrobiony gorzej od strony fotograficznego warsztatu. Na przykład z poprzedniej partii tylko pierwsze dwa zdjęcia wydają mi się zachęcające, a i to nie w obecnym stanie, a bardziej jako wstęp do porządniejszej obróbki. Z drugiej wrzutki tylko nr 5 jest rozsądne, też pod warunkiem dopracowania w postprocesie. Pozostałe, choć być może wybitnie rzadko spotykane gatunki nie są od strony fotograficznej ciekawe, a niektóre (jak np. 6) są tak fatalnie ujęte, że bez zdolności hollywoodzkich czarodziejów od efektów specjalnych nic już nie da się zrobić.

    Jeśli obrabiasz zdjęcia - masz sporą szansę na poprawę niektórych swoich zdjęć (zwłaszcza 1, 2, 5) i mogę łatwo pokazać jak, jeśli chcesz. Jeśli nie obrabiasz, np. z przyczyn religijnych (czy ideologicznych, jak niektórzy), to źle - ale to nie miejsce na rozprawkę czemu.

    Wiem, że dylemat o którym wspominam na początku jest ważki, jeśli widzisz jakiegoś specyficznego motyla raz na kilka lat to rzeczywiście można być zaaferowanym. Ale z kolei ja obserwując obrazek chłodnym okiem entomologicznego profana oceniam nie gatunek motyla, tylko zdjęcie: kadr, kompozycję, światło, kolory i ogólnie to rzemiosło - a tu jest szerokie pole do poprawy.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  9. #9

    Domyślnie

    Dziękuję za długą i szczegółową odpowiedź.

    Myślę, że w pierwszym akapicie zawarłeś istotę sprawy Staram się jak mogę, fotografując te rzadsze gatunki, bo chcę, żeby fotografia motyli nie była utożsamiana z "motylkiem siedzącym na kwiatku (czy trawce)" o wschodzie słońca z kropelkami rosy na skrzydłach i dodatkowo z "nieziemskim bokehem". Motyle należą do tych gatunków zwierząt, które kiepsko współpracują z fotografującymi, nie bardzo udaje się je zwabiać wykładając zanętę, czy zmuszać do siadania na określonym patyku, itp. Staram się na zdjęciach pokazywać prawdziwe zachowania motyli, preferowane przez dany gatunek rośliny, czy też pokarm (często są to np. odchody drapieżników - i to w przypadku "ładnych" gatunków!, co budzi wręcz odrazę czy niedowierzanie oglądających i komentujących).
    Unikam intensywnej obróbki w postprocesie, bo nie chcę bardzo (za bardzo) fałszować rzeczywistości - dla mnie ważniejsza jest prawda, nawet ta "brzydsza", więc moje zdjęcia są bardziej dokumentalne niż artystyczne..

    Odnośnie do zdjęcia nr 6 - takie są właśnie zachowania tego gatunku: na ziemi w jakimś załomie jest trochę wilgoci, a jest gorąco, więc trzeba korzystać.

    Chętnie wysłucham/zobaczę wszelkie propozycje, bo nie uważam się za kogoś nieomylnego i myślę, że zawsze jest szansa nauczenia czegoś nowego.

    Nie chcę być źle zrozumiany (na zasadzie pozjadania wszelkich rozumów), tylko chcę nieco zmienić postrzeganie tej konkretnej odmiany fotografii. Bez choćby szczątkowego zainteresowania przyrodą i zwyczajami tej grupy owadów ciężko jest pewne rzeczy zrozumieć. W sieci jest pełno pięknych zdjęć motyli (czy innych owadów), które to zdjęcia powstały w studio i autor miał możliwość zapanowania nad światłem, kompozycją, ostrością i tłem, a dodatkowo silnie popracował nad obróbką fotki.
    Należy tylko zadać sobie pytanie, czy jest to wciąż fotografia przyrodnicza i czy każde zdjęcie owada powinno "równać" do ww.

    żeby nie być gołosłownym: jeden z najładniejszych i największych polskich motyli: pokłonnik osinowiec pożywia się na odchodach kuny czy innego lisa:

    10.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC02990_fl.JPG
Wyświetleń:	22
Rozmiar:	2,31 MB
ID:	8973

    Zdaję sobie sprawę, że to zdjęcie nigdy nie będzie podobało się wielu oglądającym (zwłaszcza z opisem). Czy jednak nie należy pokazywać takich zdjęć?

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    Unikam intensywnej obróbki w postprocesie, bo nie chcę bardzo (za bardzo) fałszować rzeczywistości - dla mnie ważniejsza jest prawda, nawet ta "brzydsza", więc moje zdjęcia są bardziej dokumentalne niż artystyczne.
    Obawiam się, że uległeś właśnie fetyszowi 'naturalności', rozumianemu jako szlachetny brak udziwnień obróbkowych, jako wielbienia prawdy (choćby była brzydsza) - stojącemu w dodatku w opozycji do obróbki rozumianej jako fałszowanie rzeczywistości. Sam, bez przymusu napisałeś, że obróbka = fałszowanie, natomiast brak obróbki = prawda. Ja rozumiem, że obróbka - dla ludzi którzy się jej boją lub nie wiedzą co to znaczy - prawie zawsze kojarzy się z czymś mitycznym jak fałszowanie rzeczywistości, jednak największym problemem jest to, że właśnie bez obróbki mają tą rzeczywistość zafałszowaną bardziej!

    W tym sensie, Twoje zdjęcia - a masz tendencję do dawania zbyt niebieskiego WB - są bardziej zafałszowane same z siebie już na etapie zapisu na kartę w aparacie, niż myślisz, bo wszystkie kolory masz zafałszowane; są mianowicie zbyt bure i zbyt zaniebieszczone. Chciałem Ci na to zwrócić uwagę dlatego, żeby właśnie przybliżyć te obrazki do tego, co nazywasz 'prawdą'. Po prostu należy rozumieć jak powstają obrazki, i co zrobić, żeby nie zafałszować rzeczywistość, tylko żeby zbliżyć się do tego, co nazywasz dokumentalizmem.

    Ale pierwszym krokiem na tej drodze będzie nie tylko zrozumienie, ale też zgodzenie się z bolesnym faktem, że zdjęcie dokumentalne bez obróbki czyli ze złymi kolorami i jasnościami jest z natury rzeczy gorsze niż zdjęcie dokumentalne z obróbką, czyli lepszymi kolorami i jasnościami.

    I wbrew pozorom to nie jest sprawa gustu (który może być różny), tylko warsztatu (który musi być opanowany, inaczej rezultaty będą przypadkowe).
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 1 z 12 12311 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [ Makro ] Motyle
    By tunerek in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 27-03-2011, 21:49
  2. [ Przyroda ] Motyle...
    By franz55 in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-11-2010, 20:48
  3. [ Przyroda ] Motyle vol.2
    By kwadratt in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 04-09-2010, 16:15
  4. [ Makro ] Motyle.
    By teishar in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 09-05-2010, 21:25
  5. [ Przyroda ] Motyle
    By kwadratt in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 11-07-2009, 12:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •