Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 170

Wątek: Motyle

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Dziękuję za długą i szczegółową odpowiedź.

    Myślę, że w pierwszym akapicie zawarłeś istotę sprawy Staram się jak mogę, fotografując te rzadsze gatunki, bo chcę, żeby fotografia motyli nie była utożsamiana z "motylkiem siedzącym na kwiatku (czy trawce)" o wschodzie słońca z kropelkami rosy na skrzydłach i dodatkowo z "nieziemskim bokehem". Motyle należą do tych gatunków zwierząt, które kiepsko współpracują z fotografującymi, nie bardzo udaje się je zwabiać wykładając zanętę, czy zmuszać do siadania na określonym patyku, itp. Staram się na zdjęciach pokazywać prawdziwe zachowania motyli, preferowane przez dany gatunek rośliny, czy też pokarm (często są to np. odchody drapieżników - i to w przypadku "ładnych" gatunków!, co budzi wręcz odrazę czy niedowierzanie oglądających i komentujących).
    Unikam intensywnej obróbki w postprocesie, bo nie chcę bardzo (za bardzo) fałszować rzeczywistości - dla mnie ważniejsza jest prawda, nawet ta "brzydsza", więc moje zdjęcia są bardziej dokumentalne niż artystyczne..

    Odnośnie do zdjęcia nr 6 - takie są właśnie zachowania tego gatunku: na ziemi w jakimś załomie jest trochę wilgoci, a jest gorąco, więc trzeba korzystać.

    Chętnie wysłucham/zobaczę wszelkie propozycje, bo nie uważam się za kogoś nieomylnego i myślę, że zawsze jest szansa nauczenia czegoś nowego.

    Nie chcę być źle zrozumiany (na zasadzie pozjadania wszelkich rozumów), tylko chcę nieco zmienić postrzeganie tej konkretnej odmiany fotografii. Bez choćby szczątkowego zainteresowania przyrodą i zwyczajami tej grupy owadów ciężko jest pewne rzeczy zrozumieć. W sieci jest pełno pięknych zdjęć motyli (czy innych owadów), które to zdjęcia powstały w studio i autor miał możliwość zapanowania nad światłem, kompozycją, ostrością i tłem, a dodatkowo silnie popracował nad obróbką fotki.
    Należy tylko zadać sobie pytanie, czy jest to wciąż fotografia przyrodnicza i czy każde zdjęcie owada powinno "równać" do ww.

    żeby nie być gołosłownym: jeden z najładniejszych i największych polskich motyli: pokłonnik osinowiec pożywia się na odchodach kuny czy innego lisa:

    10.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC02990_fl.JPG
Wyświetleń:	22
Rozmiar:	2,31 MB
ID:	8973

    Zdaję sobie sprawę, że to zdjęcie nigdy nie będzie podobało się wielu oglądającym (zwłaszcza z opisem). Czy jednak nie należy pokazywać takich zdjęć?

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    Unikam intensywnej obróbki w postprocesie, bo nie chcę bardzo (za bardzo) fałszować rzeczywistości - dla mnie ważniejsza jest prawda, nawet ta "brzydsza", więc moje zdjęcia są bardziej dokumentalne niż artystyczne.
    Obawiam się, że uległeś właśnie fetyszowi 'naturalności', rozumianemu jako szlachetny brak udziwnień obróbkowych, jako wielbienia prawdy (choćby była brzydsza) - stojącemu w dodatku w opozycji do obróbki rozumianej jako fałszowanie rzeczywistości. Sam, bez przymusu napisałeś, że obróbka = fałszowanie, natomiast brak obróbki = prawda. Ja rozumiem, że obróbka - dla ludzi którzy się jej boją lub nie wiedzą co to znaczy - prawie zawsze kojarzy się z czymś mitycznym jak fałszowanie rzeczywistości, jednak największym problemem jest to, że właśnie bez obróbki mają tą rzeczywistość zafałszowaną bardziej!

    W tym sensie, Twoje zdjęcia - a masz tendencję do dawania zbyt niebieskiego WB - są bardziej zafałszowane same z siebie już na etapie zapisu na kartę w aparacie, niż myślisz, bo wszystkie kolory masz zafałszowane; są mianowicie zbyt bure i zbyt zaniebieszczone. Chciałem Ci na to zwrócić uwagę dlatego, żeby właśnie przybliżyć te obrazki do tego, co nazywasz 'prawdą'. Po prostu należy rozumieć jak powstają obrazki, i co zrobić, żeby nie zafałszować rzeczywistość, tylko żeby zbliżyć się do tego, co nazywasz dokumentalizmem.

    Ale pierwszym krokiem na tej drodze będzie nie tylko zrozumienie, ale też zgodzenie się z bolesnym faktem, że zdjęcie dokumentalne bez obróbki czyli ze złymi kolorami i jasnościami jest z natury rzeczy gorsze niż zdjęcie dokumentalne z obróbką, czyli lepszymi kolorami i jasnościami.

    I wbrew pozorom to nie jest sprawa gustu (który może być różny), tylko warsztatu (który musi być opanowany, inaczej rezultaty będą przypadkowe).
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  3. #3

    Domyślnie

    W poprzednim poście przedstawiłem swój punkt widzenia, nie twierdzę, że mam monopol na rację.
    Wydaje mi się, że kolory na zdjęciach są w porządku, niestety nie można ich porównać do wzorca, bo wzorca nie ma. Barwy potrafią różnić się (i to znacznie) odcieniem, w obrębie jednego gatunku, więc nie wiem dlaczego uważasz, że kolory są zafałszowane? Tym bardziej, że powyższe zdjęcia zostały wykonane różnymi aparatami na przestrzeni ośmiu lat zarówno z lampą błyskową, jak i bez i jest dla mnie dziwne, że wszystkie aparaty "lecą w niebieski" i fałszują kolory. Ale tak, jak napisałem - jestem otwarty na Twoje propozycje.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    więc nie wiem dlaczego uważasz, że kolory są zafałszowane?
    Widzę to, możesz nie wierzyć, ale ja to po prostu widzę. Mogę zamieścić jednego gifa - ale musisz pamiętać, że format gif ma tylko 256 kolorów, więc zarówno Twoje niebieskie jak i moje ocieplone kolory będą przesadzone, ale pokazuje to dokładnie ten efekt o jakim mówię - złą WB (tyle, że w przesadzie):






    A teraz przeanalizuj pod tym kątem niektóre inne obrazki, np. 7, to się możesz zmartwić. A tak w ogóle, to prócz wzroku są do oceny kolorów czy jasności jeszcze inne narzędzia, jak histogramy na przykład, gdzie świetnie widać jak było na scenie, a jak jest na zdjęćiu...







    Poniżej za to inne zdjęcie, w którym w procesie obróbki (czyli fałszowania rzeczywistości) zostało przyciemnione tło, za to rozjaśnione skrzydła motyla (tu akurat bez żadnych zmian kolorów, tylko jasności). I jak, takie potworne fałszerstwo bardzo Tobą wstrząsa? Czy już nie mieści się w granicach realności tego świata, tak straszliwie jest zafałszowane? Uwaga o pewnej przesadzie w kolorach pozostaje aktualna...










    Mam też inne uwagi, np. zdjęćie nr. 5 - popatrz na nie, a zaraz potem na zdjęcie następne, nr 6. To nie jest różnica w kadrach, to jest przepaść głębsza niż Wielki Kanion! Na zdjęćiu nr 5, nawet w tym stanie obróbkowym widać temu motylowi pępek i ile ma włosów w nosie, na zdjęciu nr 6 nawet nie bardzo widać, czy w ogóle ma nogi... I o ile zdjęćie nr 5 warto poprawić, dodać mu blasku, jasności i ogólnie światła (zrobiłem na własny użytek i według mnie zyskało), o tyle nawet największa walka szóstce już nie pomoże.

    Pytasz, czy warto takie zdjęcia pokazywać? Oczywiście, pytanie tylko gdzie... Może ta szóstka, z racji niebywałej rzadkości modela zrobi furorę na jakimś forum przyrodniczym, dotyczącym rzadko spotykanych gatunków i temu podobnych, na forum fotograficznym nie wzbudzi ani sensacji, ani nawet słówka uznania, bo fotograficznie jest jakby to ująć, słabawe... Ani kadr, ani obróbka, ani kompozycja, ani kolory... Ciężko znaleźć jakiś plus, choć na ogół się staram.

    Pytanie - czy obrabiać? To zależy: jeśli chcesz mieć zdjęcia dokumentalne, ale dobre, naturalne, najbliższe prawdy jak się da - bez żadnej wątpliwości tak! Jeśli chcesz mieć zdjęcia z ustawieniami, jakie za Ciebie powziął bezimienny inżynier w Japonii, który ustawiał średnie ustawienia Twojego aparatu i nie miał nawet najbardziej bladego pojęcia kiedy i gdzie będziesz robić nim zdjęcia - nie obrabiaj! Dostaniesz bure, zaniebieszczone obrazki z kiepskimi WB i kolorami, bez światła. Wybór jest Twój, i w sumie nic mi do niego.

    Ale z przyjemnością zajrzę tu jeszcze licząc, że pojawią się może nie aż tak straszliwie rzadkie gatunki, za to ujęcia zrobione tak, żeby mi oraz wszystkim innym buty spadły z zachwytu nad zdjęćiami, czego szczerze życzę!
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 09-05-2018 o 22:34
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Podobne wątki

  1. [ Makro ] Motyle
    By tunerek in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 27-03-2011, 21:49
  2. [ Przyroda ] Motyle...
    By franz55 in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-11-2010, 20:48
  3. [ Przyroda ] Motyle vol.2
    By kwadratt in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 04-09-2010, 16:15
  4. [ Makro ] Motyle.
    By teishar in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 09-05-2010, 21:25
  5. [ Przyroda ] Motyle
    By kwadratt in forum Przyroda i makro
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 11-07-2009, 12:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •