Dziękuję za długą i szczegółową odpowiedź.

Myślę, że w pierwszym akapicie zawarłeś istotę sprawy Staram się jak mogę, fotografując te rzadsze gatunki, bo chcę, żeby fotografia motyli nie była utożsamiana z "motylkiem siedzącym na kwiatku (czy trawce)" o wschodzie słońca z kropelkami rosy na skrzydłach i dodatkowo z "nieziemskim bokehem". Motyle należą do tych gatunków zwierząt, które kiepsko współpracują z fotografującymi, nie bardzo udaje się je zwabiać wykładając zanętę, czy zmuszać do siadania na określonym patyku, itp. Staram się na zdjęciach pokazywać prawdziwe zachowania motyli, preferowane przez dany gatunek rośliny, czy też pokarm (często są to np. odchody drapieżników - i to w przypadku "ładnych" gatunków!, co budzi wręcz odrazę czy niedowierzanie oglądających i komentujących).
Unikam intensywnej obróbki w postprocesie, bo nie chcę bardzo (za bardzo) fałszować rzeczywistości - dla mnie ważniejsza jest prawda, nawet ta "brzydsza", więc moje zdjęcia są bardziej dokumentalne niż artystyczne..

Odnośnie do zdjęcia nr 6 - takie są właśnie zachowania tego gatunku: na ziemi w jakimś załomie jest trochę wilgoci, a jest gorąco, więc trzeba korzystać.

Chętnie wysłucham/zobaczę wszelkie propozycje, bo nie uważam się za kogoś nieomylnego i myślę, że zawsze jest szansa nauczenia czegoś nowego.

Nie chcę być źle zrozumiany (na zasadzie pozjadania wszelkich rozumów), tylko chcę nieco zmienić postrzeganie tej konkretnej odmiany fotografii. Bez choćby szczątkowego zainteresowania przyrodą i zwyczajami tej grupy owadów ciężko jest pewne rzeczy zrozumieć. W sieci jest pełno pięknych zdjęć motyli (czy innych owadów), które to zdjęcia powstały w studio i autor miał możliwość zapanowania nad światłem, kompozycją, ostrością i tłem, a dodatkowo silnie popracował nad obróbką fotki.
Należy tylko zadać sobie pytanie, czy jest to wciąż fotografia przyrodnicza i czy każde zdjęcie owada powinno "równać" do ww.

żeby nie być gołosłownym: jeden z najładniejszych i największych polskich motyli: pokłonnik osinowiec pożywia się na odchodach kuny czy innego lisa:

10.
Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC02990_fl.JPG
Wyświetleń:	22
Rozmiar:	2,31 MB
ID:	8973

Zdaję sobie sprawę, że to zdjęcie nigdy nie będzie podobało się wielu oglądającym (zwłaszcza z opisem). Czy jednak nie należy pokazywać takich zdjęć?