Niby stara sztuczka, a wyszło psychodelicznie. Aż oczy bolą i głowa. Kojarzy mi się z filmowym efektem Vertigo czy jak to nazywają po angielsku Dolly Zoom.
Szukaj
Niby stara sztuczka, a wyszło psychodelicznie. Aż oczy bolą i głowa. Kojarzy mi się z filmowym efektem Vertigo czy jak to nazywają po angielsku Dolly Zoom.
Dzięki za komentarz. Właśnie czasem fajnie wrócić do starych sztuczek, jest zabawa![]()
383?
![]()
Ciekawy budynek. Co tam kiedyś było?
PS.
Dobry numer dałeś. Ja zapomniałem dopisać, a jak się zorientowałem, to było za późno na edycję.
384... że niby coś jakby poranne metro? Całkiem ładny wzorek.
Młyny Rothera https://pl.wikipedia.org/wiki/M%C5%82yny_Rothera
Miasto nie wie co z tym robić, bo to ruina (od środka). Kiedys to sprzedali inwestorowi, miał zrobić z tego hotel (samo centrum miasta, obok Opery), ale po paru latach zrezygnował, miasto odkupiło i teraz nie wie jakie muzeum tam zrobić.
Tak mi sie wydawało, ale patrzę autor z Krakowa![]()
Ostatnio edytowane przez jurkarol ; 22-01-2019 o 03:37
Skontaktuj się z nami