Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 15 z 15

Wątek: Spolka - warto?

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Teu Zobacz posta
    Dotacje UE bezzwrotne jak i zwrotne na rozpoczęcie wymagają działania gospodarczego jako podmiot fizyczny (JDG / SC), podmioty prawne są wykluczone z w/w dotacji w chwili zakładania przedsięwzięcia, ale mogą wciąż ubiegać się o dotacje na rozwój po roku (bezzwrotną i zwrotną).

    ...

    Tak zajmowałem się tym zawodowo. Za poradę tutaj nic nie zainkasuje to chociaż każdemu komu ten post pomógł- niech odmówi jedną ,,Zdrowaśkę'' za mnie.
    podstawa sa kompetencje.
    pomysl na bussines fotograficzny i dotacje z uni ma kazdy.

    jesli nie mam przygotowania w tym kierunku - przygotowania zawodowego - chocby w postaci liceum plastycznego , jesli nie mam w tej branzy Jakis wynikow wyraznie lepszych niz przecietne , to nie ma o czym myslec - jest tylko kwestia czasu kiedy wlozone pieniadze sie utraci. Rownie dobrze mozna podjac decyzje i zostac kosmonauta.
    Nie majac predyspozycji w tym kierunku - w sumie dzialalnosci wymagajacej poczucia plastycznego - nie ma co o tym myslec.
    Nie wytrzyma sie konkurencji z tymi , ktorzy nie inwestowali , zarabiaja na slubach itp , caly majatek Maja w torbie fotograficznej . Oni beda mieli nizsze koszty przy porownywalnych umiejetnosciach - czyli wplywach.

    Slowem podstawa jest przygotowanie zawodowe - inaczej sie w tym zawodzie nie utrzyma ( podobnie jak w wiekszosci innych ) . Samoucy dosc szybko przegraja z tymi , ktorzy takie przygotowanie otrzymali.
    Ostatnio edytowane przez Nican ; 01-03-2018 o 13:33

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Kurde, A może to jest tak, że ten ogromny rynek potencjalnych klientów najzwyczajniej w świecie z roku na rok coraz mniej potrzebuje dobrej fotografii albo powiedzmy chociaż przyzwoitej. Przecież estetyka w narodzie upada po równi pochyłej. Fotografię ludzie postrzegają przez pryzmat swoich dokonań telefonem komórkowym, a wszytko co im się wydaje ciut lepsze to już sztuka albo arDyzm i chętnie płacą za knoty i hochsztaplerkę fotograficzną wedle klucza czym tańsze zdjęcie tym lepsze Przecież jak nie widzą różnicy to po co przepłacać.
    Taka refleksja niedzielna po przeczytaniu paru Twoich prawie słusznych wypowiedzi. Prawi, bo ja za upadek rynku fotograficznego winię też odbiorców upadających w swej estetyce i bezguściu. Oczywiście wyłączając nielicznych koneserów i entuzjastów prawdziwej fotografii.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Kurde, A może to jest tak, że ten ogromny rynek potencjalnych klientów najzwyczajniej w świecie z roku na rok coraz mniej potrzebuje dobrej fotografii albo powiedzmy chociaż przyzwoitej. Przecież estetyka w narodzie upada po równi pochyłej. Fotografię ludzie postrzegają przez pryzmat swoich dokonań telefonem komórkowym, a wszytko co im się wydaje ciut lepsze to już sztuka albo arDyzm i chętnie płacą za knoty i hochsztaplerkę fotograficzną wedle klucza czym tańsze zdjęcie tym lepsze Przecież jak nie widzą różnicy to po co przepłacać.
    Taka refleksja niedzielna po przeczytaniu paru Twoich prawie słusznych wypowiedzi. Prawi, bo ja za upadek rynku fotograficznego winię też odbiorców upadających w swej estetyce i bezguściu. Oczywiście wyłączając nielicznych koneserów i entuzjastów prawdziwej fotografii.

    masz duzo racji.

    kiedys ogladajac cudze zdjecia z komorki w telewizorze , niesmialo zwrocilem uwage, iz gdyby przed zrobieniem zdjec przetrzec szybke chroniaca obiektyw chocby koszula , zdjecia beda lepszej jakosci .

    odpowiedz byla nastepujaca :

    " nie liczy sie jakosc , liczy sie fakt "


    innym razem kiedy komus chcialem zrobic zdjecie duzym aparatem , ktory akurat mialem przy sobie , spotkalem sie z prosba , zeby nie robic lustrzanka , a komorka.



    komorka uczynila fotografie ogolnie dostepna , tzn kazdy moze miec i wlasciwie chce miec radosc towarzyszaca fotografowaniu.

    wieksze emocje wzbudzaja nawet slabe fotografie wlasnej roboty , niz perfekcyjne ale robione przez kogos innego.


    Ja to calkowicie rozumiem.

    Radosc fotografowania jest teraz zjawiskiem powszechnym.

    juz na marginesie - skoro fotografia stala sie powszechnym komunikatorem , nalezy jej nauczac w szkolach tak samo jak uczy sie poslugiwania jezykiem ojczystym.

    Wyrazamy mysli , poglady za pomoca slow , ale rowniez za pomoca obrazu , a technologia sprawila , iz z rowna latwoscia.
    nalezaloby zadbac o jakosc i kulture wypowiedzi na sposob obrazu.

    Oczywiscie fotografia zawodowa nie zniknela , ale ustepuje czesc obszaru dotad zajmowanego , fotografii amatorskiej.
    Ostatnio edytowane przez Nican ; 18-04-2018 o 14:58

  4. #4
    martyk
    Gość

    Domyślnie

    z odświadczenia powiem że spółki nie sąwarte, nawet z członkami rodziny, prędzej czy później bedzie konfilkt - więc lepiej pożyczyć kase, założyć samemu, a dobra osobe zatrudnić lub wynajmowac na zlecenia normalnie jej płacąc

  5. #5

    Domyślnie

    Przyczyn dla których skurczył się rynek zawodowy jest wiele. Wymienię te co mi przyszły do głowy (w przypadkowej kolejności)
    - upadek wydawców. W takim Wro jeszcze powiedzmy 10-15 lat temu było paru poważnych wydawców tygodników i miesięczników (pracy było na może 10-20 etatów fotograficznych). Teraz ostał się jeden
    - oszczędności u wydawców. Koszty obniżano poprzez wykorzystanie stockarni (zdjęcia i rysunki) i wykorzystanie zdjęć katalogowych od producentów. Oceniam, że w wydawnictwie dla którego pracuję ilość zamawianych zdjęć zmniejszyła się może do 1/3.
    - obniżenie stawek na rynku. Kurczący się rynek plus presja na oszczędności zasadniczo obniżyły stawki. To jest o tyle samobójcze, że stawki w przypadku kurczącego rynku powinny pójść w górę. Ja w każdym razie tak zrobiłem.

    Myślę, że na znanym mi kawałku rynku ilość roboty zmniejszyła się tak 20x. Multum naprawdę przyzwoitych znanych mi osobiście zawodowców wypadło z rynku. Sam nie wiem jak się jeszcze trzymam, szczególnie, że "trzymam" stawki a klienci zmuszeni są do szukania oszczędności. Ja ich rozumiem bo walczą o przeżycie.

    Patrząc szerzej - w ciągu tych kilkunastu lat tysiące profesjonalnych wydawców zostało wypartych przez miliony internetowych, "społecznych", nadawców. Zmieniła się jakość i struktura produkowanych treści. Zyski czerpią chyba już tylko giganci technologiczni typu Google, facebook. Zresztą te zmiany kulturowo-społeczne sami możecie zobaczyć zastanawiając się jak zmieniło się to forum.

    pozdro
    Wiesiek

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Podobne wątki

  1. Czy warto?
    By Ma3yp in forum Obiektywy - bagnet F (lustrzankowy)
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 29-09-2011, 20:33
  2. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18-04-2011, 12:51
  3. warto zobaczyć - warto przeczytać
    By bogdi64 in forum Fotografia - tematy ogólne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-12-2010, 09:30
  4. Czy warto ??
    By rufio in forum Obiektywy 24-75mm
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 20-09-2008, 21:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •