mOSAd się nie zgubił ma racje i popieram w 100%
Eh, zapominacie o jednym skutku ubocznym pakowania mega ‘ficzerów’ do aparatu. Zasilanie… trzeba to wszystko zasilić, fajnie wifi i inne ciekawe gadżety potrzebują prądu i mocy obliczeniowej… To ma działać i działać kilka lat w różnych warunkach, procesor to nie coś co powstaje w rok dwa… prace czasem trwają i pięć lat tu nie ma miejsca na loterie, o fajnie Zdzisiu z PL chce to i to aha i jeszcze to wrzucamy !!! Tak więc pan menago dzwoni do labo i mówi Wojtek doklej do procka +20% tranzystorów bo ten co mamy nie jest w stanie tego uciągnąć. Prace badawcze są drogie a czasem coś zwyczajnie nie chce działać albo działa w labie znakomicie ale przeniesienie tego na linie produkcyjną to dwie odrębne sprawy. Nie zapominajmy o przezbrojeniu lini produkcyjnej co jest mega duża inwestycją, i nagle z tego o nie ma problemu robi się +70 dolarów do ceny produkcji.
Druga sprawa to elementy drukowane. Im więcej ścieżek tym więcej punktów które mogą zawieść w aparacie. Projektując takie układy trzeba brać pod uwagę zakłócenia powstające w trakcie pracy przesuwać ścieżki, wypadało by to potem sprawdzić jak działa i czy działa przy 20 tyś klatek jak i przy 140 tyś klatek… To ma być produkowane na skale masowa a nie 10 tyś sztuk od strzału najwyżej wymienimy. Jak ktoś kupi bubel to przy kupnie nowego dwa razy pomyśli zanim kupi cos od tego samego producenta.
To tak jak z autami za określoną sumę kupisz np. Opla Astre i on ma to i to i to, ale jak chcesz np. coś więcej to dopłać… I często tak jest że czekają z czymś tak aby ich produkt jeszcze chwilkę pożył na rynku, to nie jest Caritas… o fajnie chcesz ekran dotykowy kto jeszcze po wifi do lamp? Pan z tyłu ten wysoki chce lepsza matryce o proszę. A pani w czerwonej kurtce chce lepsza Lampe o proszę. Chcesz to zapłać proste…
Każdy chce w odpowiedni sposób pozycjonować produkt. Zrobią aparat wszystko mający to kto kupi coś co kosztuje więcej? Ten co robi kotleta powie ok fajnie ale po co mi puszka pro? Skoro mogę mieć bardzo podobne funkcje w 2 tyś zł tańszym body. Przyniesie to ogromne straty dla każdej firmy.
Filmowanie… Tego nie rozumiem kompletnie, kamera video tak to się nazywa! Jak chcemy profi opcje to kupujesz kamerę za 20-30 tyś dolców i masz co chcesz… nie bez powodu koncerny wydają setki jak nie miliony dolarów w celu opracowania nowych modeli.
Wszystko jest dla niektórych takie proste… tylko czy ktoś zadał sobie pytanie ile to kosztuje pracy myślenia i badań aby całość działała poprawnie za każdym razem jak nacisnę spust? Chyba średnio…
Jakiś czas czytam to forum praktycznie codziennie i hmm czasem dochodzę do wniosku że gro ludzi chce cos co jest mega dobre ma trylion opcji za sumę powiedzmy 7 tyś zł. Gdzie przykładowa kamerka kosztuje 20 tyś dolarów… A kto pójdzie pracować do kopalni pod ziemię za 1600 brutto?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami