Close

Strona 150 z 292 PierwszyPierwszy ... 50100140148149150151152160200250 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 491 do 1 500 z 2916

Wątek: Co wybrać?

  1. #1491

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GonzoG Zobacz posta
    Może ja wymienię:
    1. AF - bardziej rozstrzelone lub dodane punkty bardziej ku brzegom w puszkach FX
    2. matryca z nowym filtrem kolorowym, który nie ma takich strat światła - który kieruje barwy nie łapane przez dany piksel na sąsiednie - tak jest już taki filtr
    3. małe RAWy - w niepełnej rozdzielczości, jak to ma Canon
    4. wbudowany algorytm usuwania kolorowego szumu
    5. polepszona czułość AF - chociażby do poziomu z Pentax'a K-5 II
    6. fazowy AF przy LV/wideo
    7. wbudowane WiFi, bo rozwiązanie z wu-1a i wu-1b jest średnio wygodne.
    8. focus-peeking przy LV
    9. dotykowy ekran - bardzo przydatne przy szybkim wybieraniu punktu AF przy LV/wideo.
    10. zoom "cyfrowy" przy nagrywaniu wideo - korzystanie z mniejszego obszaru matrycy, bo po co cały czas używać całej, skoro FHD to tylko 2 Mpix, a matryce mają już po 24...
    11. radiowe sterowanie lampami zdalnymi z poziomu body

    ... tak wymieniać można dalej, a to tylko rozwiązania, które już są, bądź można zrobić. A co z tymi, które teraz w tajemnicy przed konkurencją są testowane w laboratoriach koncernów ??
    1. poproszę o przykład takiej konstrukcji
    2. no to będzie też taka matryca - nie oczekujmy wprowadzenia wszystkiego następnego dnia, po pierwszych testach w laboratorium
    3. widocznie firma uznała to za bezsens lub są inne ograniczenia - ja póki co nie rozumiem koncepcji i jej zalet, szczególnie przy małych cenach pamięci, możemy podyskutować w ogóle nad zasadnością tego rozwiązania
    4. nie rozumiem - przecież mamy odszumianie w korpusie
    5. może ma swoje wady? każda firma ma tu własne rozwiązania - nie da się przenosić rozwiązań tajemnie rozwiązanej konstrukcji w jednej firmie, do innej - poza tym możesz polecić jakiś wiarygodny test, pokazujący ich wyższość? podyskutujemy
    6. wymaga to innej konstrukcji lustra, co niesie za sobą MASĘ zmian, w tym na minus
    7. nie wszyscy potrzebują - czyli kwestia ceny
    8. nie znam dokładnie tego rozwiązania, to oprogramowanie plus kwestie patentów i prawne tym samym
    9. cena, ale mówimy o aparacie fotograficznym, a nie o kamerze, D700 w ogóle nie kręci filmów
    10. filmowanie to nie moja bajka, ale tu aparaty dopiero raczkują, więc normalne jest, że jeszcze mają wady - szczególnie Nikon, który skupia się na innych obszarach - dodatkowo to także kwestia odpowiednich procesorów - używany przez Nikona być może nie ma możliwości by to zrobić z zadowalającą jakością, lub widocznie pogorszyłoby to jakość
    11. cena, zobacz ile kosztują *markowe* rozwiązania

    Wbrew pozorom zmiany w sofcie to nie są groszowe sprawy. Dodatkowo to kwestia czasu by daną zmianę wprowadzić. I niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że procesor w aparacie to nie do końca to samo, co procesor w komputerze. On nie ma nieograniczonych możliwości obliczeniowych. Tak samo podsystem pamięci i inne. Pewne rzeczy są ograniczone możliwościami sprzętu. Widać to dokładnie na przykładzie komórek czy tabletów. Pewne rzeczy, które niby powinny działać wszędzie dobrze, działają koszmarnie w zależności od zastosowanych rozwiązań sprzętowych.
    Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 29-06-2013 o 02:22

  2. #1492

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Ale co: matryca? Nie rozumiem. Ja wymienię coś innego: samochód. No i? Podaj przykład lepszej matrycy, w podobnej cenie! Zauważalnie lepszej. I jednoznacznie lepszej. A nie, lepszej w światłach, ale gorszej w cieniach. Lepszej w wysokim ISO, ale gorszej w dynamice itd. To są kwestie *wyboru*, a nie tego, że mamy coś dostępnego technologicznie w tej chwili, w ręce, ale wsadzamy coś kiepskiego, bo... tak.
    Przykładowo: mamy możliwość wyprodukowania w cenie 500 dolarów super matrycy. Natomiast zdajesz się twierdzić, że co? Że firma nie robi tego bo co? Jaki jest powód takiej decyzji? Jakiś spisek, że firma konkurująca z innymi, nie chce wykorzystać przewagi technologicznej? Ponieważ... za dużo zarobi? Za mało zarobi? Będzie się nudzić w kolejnych latach? Ja odpowiadam tak: nie robi tego bo albo jest to niemożliwe, albo nieuzasadnione ekonomicznie.
    Są detale w oprogramowaniu, które dałoby się poprawić w starych modelach, poprzez aktualizację. Ale to także kosztuje. W pewnym sensie zmniejsza też sprzedaż nowych konstrukcji. Wszystko rozbija się o cenę i zarobek tak naprawdę. To one dyktują, którą z dostępnych technologii w ogóle możemy zastosować.
    To że nie pakują do aparatów najnowszych osiągnięć jest prosty - zysk.
    Ogólnie w elektronice jest tak, że to co firmy wprowadzają na rynek jest już technologicznie przestarzałe, bo dawno mają przygotowane nowe modele.
    To tak samo jak z procesorami do komputerów - kupujesz najnowszy na rynku w 2013 roku procesor, a na nim data produkcji 2010...

    Nikt nie wprowadza najnowszych technologii na rynek, bo to jest mniej opłacalne. To nie lata 80-te, gdzie wszyscy próbowali wyprzedzić siebie nawzajem o "lata świetlne". Teraz robi się to tak, aby minimalnie być przed tym co właśnie wprowadziła konkurencja.

    Jak się przyjrzysz na technologie kosmiczną czy wojskową, to oni właśnie wprowadzają to, co za 3-4 lata trafi do cywila...
    np. M1 Abrams miał cyfrowe systemy obrazowania w latach 80-tych... a pierwsze elektroniczne matryce światłoczułe (bo tak to się wtedy nazywało) powstawały na początku lat 70-tych.


    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    1. poproszę o przykład takiej konstrukcji
    Nie wiem, nie śledzę wszystkiego co jest na rynku, ale to nie jest jakiś problem

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    2. no to będzie też taka matryca - nie oczekujmy wprowadzenia wszystkiego następnego dnia, po pierwszych testach w laboratorium
    Już takie są. Nie pamiętam jaka firma, ale stosuje to w kamerach wideo.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    3. widocznie firma uznała to za bezsens lub są inne ograniczenia - ja póki co nie rozumiem koncepcji i jej zalet, szczególnie przy małych cenach pamięci, możemy podyskutować w ogóle nad zasadnością tego rozwiązania
    Może i uznali, ale mając np. D800, jak często nie potrzeba RAWów 36 Mpix, a wystarczą ok 16. Nie chodzi o pamięć, a o prędkości przetwarzania tak dużych obrazów. Nie każdy dysponuje komputerem z dwoma czy czterema kartami nVidia Quadro.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    4. nie rozumiem - przecież mamy odszumianie w korpusie
    odszumianie tak, ale nie usuwanie kolorowego szumu, jak to np. robi ACR/LR

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    5. może ma swoje wady? każda firma ma tu własne rozwiązania - nie da się przenosić rozwiązań z jednej tajemnie rozwiązanej firmy, do innej - poza tym możesz polecić jakiś wiarygodny test, pokazujący ich wyższość? podyskutujemy
    Jakie wady ?? czułość AF jest ograniczona tylko wielkością sensora i zastosowanym sensorem.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    6. wymaga to innej konstrukcji lustra, co niesie za sobą MASĘ zmian, w tym na minus
    nie wymaga zmiany konstrukcji lustra. Wystarczy umieścić sensory na matrycy, jak to zrobiło Sony, czy Canon.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    7. nie wszyscy potrzebują - czyli kwestia ceny
    Nie wszyscy, ale koszty znikome, a duży zysk funkcjonalności

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    8. nie znam dokładnie tego rozwiązania, to oprogramowanie plus kwestie patentów i prawne tym samym
    To zajrzyj do Canona z ML - oprogramowaniem open-source. Jest to nic innego, jak powiększenie fragmentu kadru gdzie masz ustawiony punkt ostrzenia.


    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    9. cena
    dotykowy pojemnościowy ekran o rozmiarze 3" w detalu kosztuje ok 50 zł.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    10. filmowanie to nie moja bajka, ale tu aparaty dopiero raczkują, więc normalne jest, że jeszcze mają wady - szczególnie Nikon, który skupia się na innych obszarach - dodatkowo to także kwestia odpowiednich procesorów - używany przez Nikona być może nie ma możliwości by to zrobić z zadowalającą jakością, lub widocznie pogorszyłoby to jakość
    Może nie twoja, ale coraz więcej osób, o ile nie większość, tego oczekuje od lustrzanek.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    11. cena
    Skoro transiver YN622N kosztuje 220zł, to niech Nikon za nadajnik bierze 500... i tak nie jest to jakiś spory dodatek cenowy do blisko 10 000 zł za D800...
    Ostatnio edytowane przez GonzoG ; 29-06-2013 o 02:25
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  3. #1493

    Domyślnie

    Moja odpowiedź jest jak powyżej - nie da się tego zrobić w tej cenie. Firma nie może DOPŁACAĆ do sprzętu.

  4. #1494

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Moja odpowiedź jest jak powyżej - nie da się tego zrobić w tej cenie. Firma nie może DOPŁACAĆ do sprzętu.
    Połowa z tych rozwiązań to groszowe modyfikacje. Szczególnie to programowe.

    A nie robią tego, bo zostawiają to na przyszłość.

    Czemu np. nie dali wyświetlania histogramu przy LV w D600, a jest w D800 ?? I jest nawet w darmowej aplikacji na Androida...
    Czemu nie zaktualizowali softu do D7000 aby pokazywał poziom dźwięku przy nagrywaniu wideo, a jest to w D3200..

    Pewne rozwiązania dodaje się stopniowo, aby wymuszać wymianę sprzętu na nowszy. Tak więc, każdy obecnie dostępny aparat będzie przeżytkiem, gdy tylko wejdzie jego następca.

    Tak było, jest i będzie.
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  5. #1495

    Domyślnie

    Numerki moje...
    Cytat Zamieszczone przez GonzoG Zobacz posta
    1. Nie wiem, nie śledzę wszystkiego co jest na rynku, ale to nie jest jakiś problem
    2. Już takie są. Nie pamiętam jaka firma, ale stosuje to w kamerach wideo.
    3-4. odszumianie tak, ale nie usuwanie kolorowego szumu, jak to np. robi ACR/LR
    5. Jakie wady ?? czułość AF jest ograniczona tylko wielkością sensora i zastosowanym sensorem.
    6. nie wymaga zmiany konstrukcji lustra. Wystarczy umieścić sensory na matrycy, jak to zrobiło Sony, czy Canon.
    7. Nie wszyscy, ale koszty znikome, a duży zysk funkcjonalności
    8. To zajrzyj do Canona z ML - oprogramowaniem open-source. Jest to nic innego, jak powiększenie fragmentu kadru gdzie masz ustawiony punkt ostrzenia.
    9. dotykowy pojemnościowy ekran o rozmiarze 3" w detalu kosztuje ok 50 zł.
    10. Może nie twoja, ale coraz więcej osób, o ile nie większość, tego oczekuje od lustrzanek.
    11. Skoro transiver YN622N kosztuje 220zł, to niech Nikon za nadajnik bierze 500... i tak nie jest to jakiś spory dodatek cenowy do blisko 10 000 zł za D800...
    1. "nie wiem, nie pamiętam, ale proponuję" - i w dodatku twierdzisz, że to nie problem - jaaasne
    2. cena takiej kamery? znów, nie wiem, nie znam się... zrób research jak mamy poważnie rozmawiać
    3-4. Przecież odszumianie jest wystarczające - można co prawda wsadzić całego PSa do aparatu, ale to nie przesada? Jeżeli ktoś potrzebuje więcej ma po to właśnie RAWy, by je wywołać na mocnym procesorze, na komputerze wedle własnych życzeń; a jeżeli się upierasz - poproszę o konkretne rozwiązanie konkurencyjnej firmy, gotowe do zastosowania; myślisz, że algorytmy odszumiające są takie banalne? minęło ładnych parę lat, zanim aplikacje na komputerach radziły sobie jako tako z tym tematem; dla mnie JPEGi wyglądają całkiem przyzwoicie; mogę śmiało pokazać rodzince ich fotki; oczekujesz czegoś więcej? na jakiej podstawie i po co?
    5. brak konkretów, nie z czym polemizować
    6. sensory fazowe na matrycy, to z kolei zmiana matrycy - może w kolejnej generacji? to jest nowość w końcu, trzymana wcześniej w tajemnicy i znów pewnie patenty; no i po co? znów do jakiegoś niszowego rozwiązania jak filmowanie - to nie jest pierwszoplanowe zadanie tych konstrukcji, ale dodatek, dla wielu zbędny
    7. koszty nie są znikome, rozwiązania firmowe kosztują dużo, niefirmowe są zawodne, a ja nie chcę dopłacać do zbędnej rzeczy - kup sobie tani YN - co za problem?
    8. jakoś temat mnie kompletnie nie interesował, ale nie można w LV powiększyć obrazu, no przecież można
    9. chyba mowa o jakimś badziewnym - a nawet jeżeli miałoby to być o 5 dolarów więcej to jest to zysk miliona dolarów dla firmy przy 200 tys. sprzedanych urządzeń. Przy rozwiązaniu, którego nie potrzeba w fotografii.
    10. Ja oczekuję wiele rzeczy, ale to nie znaczy, że firmy są w stanie to zaspokoić w pożądanej przeze mnie cenie i jakości. I natychmiast, już. Pisać mi to oprogramowanie pod moje życzenia!
    11. Ponownie - to kup YN.

    Jeżeli mowa o filmowaniu. Powstają korpusy dedykowane do tego celu. Kup sobie, jakość będzie nieporównanie wyższa. I są tam rozwiązania dedykowane temu celowi. Usuwanie mory, aliasing i antyaliasing, z wykrywaniem krawędzi, lineskipping, niwelacja opóźnień przy ruchu poziomym i jakieś inne cuda wianki na kiju. Aha... cena... No tak. Na tym to właśnie polega. Możesz sobie rozbierać na części daną konstrukcję i wymyślać by w nią wsadzić to z tej, to z tamtej, coś jeszcze z innej. Ale wówczas cena takiej hybrydy będzie znacznie wyższa. A każdy dolar dodatkowego kosztu to setki tysięcy dolarów mniej zysku dla firmy. Zysk nie idzie tylko i wyłącznie na pensje. To całe laboratoria, opracowywanie technologii, sieć sprzedaży i masa innych rzeczy. Tak prosto zarządzać firmą i robić dobre produkty? A gdzie jest Konica-Minolta? Jaki udział ma Ricoh? Czy nawet Pentax, Olympus, Fujifilm. Innowacyjne firmy, a jednak nie jest to takie banalne, jak by się wydawało siedząc na kanapce przed ekranem w Polsce.

    Wskazujesz w dodatku dwa specyficzne obszary jak filmowanie oraz praca w studio z radiową komunikacją. Ani jeden, ani drugi nie jest czymś typowym dla fotografii. Dopiero staje się, ze względu na malejącą cenę tych zastosowań. Każdy nagle chce być operatorem filmowym i fotografem studyjnym lub szaleć ze strobingiem po krzakach. Pomału, ten proces się dopiero rozkręca. Ale to nie ma nic wspólnego z robieniem dobrych zdjęć. Pierwsze zastosowanie, to zupełnie inna dziedzina. Drugie kwestia akcesoriów i ich *kosztów*.

    Mamy przestarzałe technologie, przestarzały soft, bo tak funkcjonuje rynek. Można sobie tupać nóżką i marudzić, że buuu, firmy nie dają tego, co ma NASA czy DARPA. Ale to nic nie da i niczego nie zmieni. Bzdurne są więc roszczenia tego typu, gdyż zarówno technologie, jak i oprogramowanie powstaje przez długi czas, a wdrożenie do produkcji trwa kolejne miesiące i lata.
    Do tego dochodzą jeszcze zmiany na liniach produkcyjnych, proces kontroli jakości, współpraca z dostawcami podzespołów, matryc, sprzętu, maszyn. I wiele innych rzeczy, których nie widać z pozycji konsumenta.
    Mamy co najlepsze nam oferuje firma i tak to należy odbierać. Jak się nie podoba - wybierzmy firmę, która daje więcej. A to, że dany koncern wsadził 10-20-50 lat doświadczenia w produkcję czujników autofokusa, silników w obiektywach, minimalizacji opóźnienia zwłoki migawki, to przecież detale.

  6. #1496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GonzoG Zobacz posta
    Połowa z tych rozwiązań to groszowe modyfikacje. Szczególnie to programowe.

    A nie robią tego, bo zostawiają to na przyszłość.

    Czemu np. nie dali wyświetlania histogramu przy LV w D600, a jest w D800 ?? I jest nawet w darmowej aplikacji na Androida...
    Czemu nie zaktualizowali softu do D7000 aby pokazywał poziom dźwięku przy nagrywaniu wideo, a jest to w D3200..

    Pewne rozwiązania dodaje się stopniowo, aby wymuszać wymianę sprzętu na nowszy. Tak więc, każdy obecnie dostępny aparat będzie przeżytkiem, gdy tylko wejdzie jego następca.

    Tak było, jest i będzie.
    Podstawą funkcjonowania firmy jest generowanie przychodu. Inaczej nie będziesz miał innowacji i nowości *wcale*. Brak ciągłego aktualizowania oprogramowania starszych konstrukcji to część tej strategii. Możesz się na nią nie godzić. Możesz czekać aż wyjdzie korpus, który będzie miał już wszystko. Tylko się nie doczekasz, bo ciągle coś nowego się pokaże, co można jeszcze dodać. Nie będzie to potrzebne do robienia rewelacyjnych zdjęć, które można robić od wielu lat, ale nadal będziesz czekał, bo nie możesz dotykowo wybrać punktu ostrzenia przy filmowaniu. Albo wyświetlić histogramu. Idziemy cały czas do przodu. Firmy wstawiają do korpusów co tylko mogą w danym czasie. Ale są też priorytety. Ktoś oprogramowanie pisze też w określonym tempie. Jak skończy z jednym modelem, to tworzy już coś na kolejny. Nie ma zwyczajnie czasu - czytaj pieniędzy - czytaj potrzeby ekonomicznej - wspierania raz sprzedanego korpusu. Kupiłeś bo był dla ciebie uzasadniony ekonomicznie i technologicznie w tamtym czasie. I tyle.

    A powiedzmy, że ja, jako fotograf, nie chcę wydawać pieniędzy na gadżety potrzebne do filmowania. Zbędne mi dotykowe ekrany, focus-peaking itp. Dlaczego mam za to płacić?! A jak będę chciał zrobić zdjęcia z łącznością bezprzewodową, to sobie wyzwolę lampy błyskiem. W studio mam na stanie wyzwalacze, więc znów brak problemu. Przecież potrzeba ich do *lamp* przede wszystkim. A to, że jeden drobny moduł mam jeszcze na sankach, to co to zmienia w ogólnym rozrachunku?
    To ja wolę te pieniądze zaoszczędzone na BRAKu tych dodatków wpompować w jednego ekstra programistę, który dopracuje mi używany namiętnie tryb AUTO ISO, opracuje nowe algorytmy wykrywania ładnego balansu bieli, może dołoży jeszcze coś ciekawego, o czym w tej chwili nie pamiętam. Na przykład niech opracuje odwrócenie kierunku działania drabinki światłomierza, tak, by plus był w końcu po prawej, a nie po lewej. Jest trochę rzeczy do usprawnienia, które czekają na realizację. Ale w aktualnych modelach nie są one czymś, co powinno powstrzymać potencjalnego kupca. Fotografa. A nie pseudo-filmowca, kombinującego, jak by tu nie kupić urządzenia zwanego kamerą.
    Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 29-06-2013 o 03:31

  7. #1497
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    11 2012
    Miasto
    Horní Slezsko
    Posty
    80

    Domyślnie

    mOSAD bez obrazy,ale gdzieś ewidentnie się pogubiłeś w tej dyskusji. Po pierwsze na pewno szefowie nikona nie będą Ciebie pytać czy coś się podoba czy nie i czy tego potrzebujesz w puszce. Po drugie wypowiadasz się na temat polityki ekonomicznej firmy nie mając o tym zielonego pojęcia. Technika galopuje naprzód zwłaszcza w elektronice, jeśli tego jeszcze nie zauważyłeś to trudno. Oczywiście zysk to cel nadrzędny firmy, i cała zabawa polega na tym żeby kusić klientów coraz nowszymi technologiami, i gadżetami.
    P.S.
    Czytaj wątki staranniej, bo w jednym z nich napisałeś że mam podać co można poprawić w np. D600, napisałem że np. matrycę. Ty odpowiadasz że nie rozumiesz.
    Pozdrawiam.

  8. #1498

    Domyślnie

    Co poprawić w samochodzie w Matizie by się sprzedawał lepiej? Odpowiedź: silnik. Przecież mamy lepsze, mocniejsze, nowocześniejsze. To się da. Moja argumentacja jest taka, że ten co tam jest, jest najlepszym, co firma mogła zastosować, by: to coś kosztowało tyle ile kosztuje, by spalało tyle i spala, by miało takie osiągi jak ma. Ty twierdzisz, że... "no bo zła firma, chce zarabiać i nie wsadza w Matiza czegoś, co jest w 20 różnych innych autach". Z różnych powodów dziwnych i *nieistotnych* z punktu widzenia przeznaczenia Matiza. Bez podawania powodów, bez wdawania się w przyczyny, bez próby zrozumienia, że to już nie byłby Matiz, to już nie byłoby D600, tylko droższe o 2500 złotych D800... To już nie byłoby D800 tylko D4... To już nie byłoby D7000 tylko droższe o XXXX złotych D400. Na takim poziomie abstrakcji rozmowa traci sens.
    Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 29-06-2013 o 12:30

  9. #1499
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    11 2012
    Miasto
    Horní Slezsko
    Posty
    80

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Co poprawić w samochodzie w Matizie by się sprzedawał lepiej? Odpowiedź: silnik. Przecież mamy lepsze, mocniejsze, nowocześniejsze. To się da. Moja argumentacja jest taka, że ten co tam jest, jest najlepszym, co firma mogła zastosować, by: to coś kosztowało tyle ile kosztuje, by spalało tyle i spala, by miało takie osiągi jak ma. Ty twierdzisz, że... "no bo zła firma, chce zarabiać i nie wsadza w Matiza czegoś, co jest w 20 różnych innych autach". Z różnych powodów dziwnych i *nieistotnych* z punktu widzenia przeznaczenia Matiza. Bez podawania powodów, bez wdawania się w przyczyny, bez próby zrozumienia, że to już nie byłby Matiz, to już nie byłoby D600, tylko droższe o 2500 złotych D800... To już nie byłoby D800 tylko D4... To już nie byłoby D7000 tylko droższe o XXXX złotych D400. Na takim poziomie abstrakcji rozmowa traci sens.
    Jednak się pogubiłeś, bo na początku dyskusji w temacie napisałeś że dzisiejszy stan techniki nie pozwala na ulepszenie np.D600, a nie czy jest tego sens. Podam przykład: nikon wkładając do D5100 matrycę z d7000 nie spowodował że pomiędzy tymi puszkami jest znak równości. Nie opowiadaj więc bzdur że montując w D600 matrycę z D800 to będą te same aparaty.
    D5000 vs D5100 praktycznie te same puszki za wyjątkiem matrycy. Ceny baaardzo podobne. A w/g Ciebie powinno być sporo drożej i lepiej. Mało tego ten aparat miał (ma) wielu zwolenników, pomimo że różnica z poprzednikiem jest wręcz kosmetyczna.

  10. #1500

    Domyślnie

    Ale co sugerujesz, że firma powinna za darmo do starych modeli wkładać nowsze matryce? Wymieniać je? Podaj mi przykład, o którym ty mówisz. Czyli, że do nowego D600, D800 wsadzono matrycę przestarzałą o dwa, trzy lata. Bo to sugerujesz. D5100 miał premierę DWA lata po D5000. Według ciebie, Nikon w 2008 roku, kiedy D5000 powstawało, miał już technologię matrycy z D5100 z 2010 r, kosztującą tyle samo. I mógł jej użyć, ale celowo tego nie zrobił! Jakiś dowód na poparcie tej hipotezy?
    To jak sugerowanie, że pojawiające się jednocześnie D70, D80, D90, D300, D7000 w roku 2005 powiedzmy (to jest ile? 8 lat temu?), kosztowałyby TYLE SAMO. Wszystkie. Totalna bzdura. Bo to zakładasz powiedzmy uwzględniając różne projekty naukowo-badawcze, w różnych ośrodkach rządowych, wojskowych, kosmicznych. I możliwe, że ma to jakieś tam podstawy (zawsze możesz podać konkrety, a nie: coś czytałem, gdzieś słyszałem, że ktoś coś w jakąś kamerę wsadził). A nie, ty sugerujesz, że to było możliwe, by wyprzedzić konkurencję w 2005 i użyć matrycy z D7000 lub D5100. Ale Nikon nie zrobił tego celowo. By przez kolejne 8 lat trzymać rękę na pulsie i stopniowo dawkować nowinki technologiczne. Do tego na pewno zgadał się z innymi firmami z branży, by te także tak czyniły. Wcale nie ma wyścigu jakości pomiędzy firmami. Celowo pogarszają jakość matryc, by móc pokazać lepsze za 10 lat.
    Niech zgadnę, jesteś zwolennikiem spiskowych teorii dziejów oraz tego samego dnia po katastrofie pewnego samolotu, wiedziałeś już, że go zestrzelono. Z takimi samymi tłumaczeniami i dowodami, jak w przypadku tego, że firmy mają technologie, ale ich nie wykorzystują, by trzymać ciemne masy w zacofaniu i doić z kasy.

    Podaj konkretny przykład, jeżeli masz taką wiedzę. Jaką matrycą i technologią, gotową do zastosowania w produkcji masowej w konkretnym przedziale cenowym, dysponował Nikon w momencie wypuszczania jakiejś przestarzałej puszki na rynek. Proste pytanie, odpowiedź też powinna być prosta, nie? Chętnie się tego dowiem i posłucham uzasadnienia dla tak nowatorskiej i odkrywczej teorii.

    Na pewno jest tak też z obiektywami. Mogliby zrobić lepsze, tańsze, szybsze, bez wad optycznych, mniejsze, trwalsze. Wszystko na raz. Ale celowo tego nie robią od kilkudziesięciu lat, bawiąc się z klientem w kotka i myszkę. Nanopowłoki były dostępne na pewno od dawna, ceny materiałów wcale się nie wahają, nie ma kryzysu ekonomicznego, wpływającego na gospodarkę i ceny, mikrosilniki celowo nie były stosowane i tak dalej. Trywializowanie i kanapowe podawanie ogólników oraz wymyślanie teorii spiskowych to może i fajne zajęcie, jednak sugeruję wyjść trochę poza nie i zaakceptować świat jakim jest, a nie wymyślać coś, co nie ma pokrycia w faktach. Albo nie macie żadnych podstaw (poza wymysłami) by tak sądzić.

    Ja trochę doświadczenia w branży elektronicznej mam i wiem, że jak tylko jest coś nowego i lepszego dostępne i można to zastosować (znów zastrzeżenie cenowe jest zawsze), to się to robi. Dlatego, że konkurencja czyni to samo, a nie czeka na twój ruch. Wdrożenie kolejnego produktu to są często dwa lata. Nie ma czasu na gdybanie i próby spowalniania rozwoju. Po prostu to się nie opłaca, gdyż wypuszczenie zacofanego produktu to ogromne ryzyko. Jeżeli konkurencja za miesiąc wypuści coś, co jest o rok do przodu.
    Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 29-06-2013 o 16:15

Strona 150 z 292 PierwszyPierwszy ... 50100140148149150151152160200250 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •