Bo to Adobe...taki standard.
C1 - dla zawodowców z podglądem na sesjach.
DxOLab - dla amatorów jak ja.
Używam tego softu od wersji 7-ej. Był niegdyś kulawy nie da się ukryć.
Wraz z wersją 9 dodano świetne odszumianie PRIME, niezły podgląd zdjęć.
Kupiłem PhotoLab z rabatem do końca miesiąca i uważam, że warto.
Korekty lokalne z NIK działają dobrze, bezpośrednia komunikacja z LR i Affinity Photo jak potrzeba.
LR używam tylko do przeglądania i katalogowania.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami