znaczy o becikowe w tym wszystkim chodzilo?Zdjęcia dedykuję mojej żonie i wszystkim kobietom - poród to naprawdę ciężki kawałek chleba.
gratuluje potomka![]()
Szukaj
znaczy o becikowe w tym wszystkim chodzilo?Zdjęcia dedykuję mojej żonie i wszystkim kobietom - poród to naprawdę ciężki kawałek chleba.
gratuluje potomka![]()
Gratulacje! Maluszkowi życzę zdrówka i szczęściaZdjęcia - bardzo dobre , ósemka wymiata
![]()
Przepraszam za OT -> Andy, w którym szpitalu ? Bo nas czeka to samo i chyba w IMiD.
A co do tego, że komuś takie zdjęcia mogą wydawać się niełatwe, to rzeczywiście chyba powodem jest to, że w kulturze masowej preferuje się to, co przyjemne i ładne. Starość, choroby, jak też rzeczy związane, tak jak tutaj ze szpitalem, z automatu budzą w wielu osobach negatywne odczucia. No chyba że ktoś jest np. lekarzem lub grabarzem![]()
Pozwolę się przyłączyć do gratulacji
I oczywiście życzę wszystkiego najlepszego
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
Zazdroszczę. Ja podczas porodu mojego syna byłem zielony ze zdenerwowania. Ktoś nawet podał mi aparat do ręki i kazał robić zdjęcia, ale jakoś - nie wiedzieć czemu - nie byłem w stanie. Po prostu nie mogłem.
Szczęśliwie minęło mi to na drugi dzień.
Acha... #1, #2 i #8 świetne!
Gratuluję JohnyB.Wszystkiego dobrego
fordclubpolska.org
Gratulacje, niech zdrowo rośnie,![]()
2 i 8 bardzo fajne.
|N70s| N-50 1,8| N- 18-70 DX| N - 70-300 G VR| Raynox DCR-250 | Kenko Ex. Tube N/AF |
Gratulacje dla malzonki i nie mniej szczesliwego taty
A co do zdjec ...
1 i 2 sa swietne... ale widzac 4 przeszedl mnie dreszcz... Dla mnie to zdjecie jest najlepsze z serii i jedno z lepszych jakie widzialem na forum(jesli liczyc emocje jakie we mnie wywolalo).
gratulacje Johnny, oby rosło Wam jak na drożdżach i dużo zdrówka dla żony i syna
pozdrawiam Piotr
Moja małżonka uparcie chciała "prawami natury" - no i trzeba przyznać, że się udało - myślę, że to był drugi i o s t a t n i mój poródMy z kolei z powodu bardzo ciężkiego pierwszego porodu, drugi zaplanowaliśmy przez cesarskie cięcie w dobrym szpitalu. I to było to!
Kiedy pomoc była potrzebna - pomagałem!Toś ty taki mąż i ojciec że zamiast pomagać żonie i ją wspomagać, to żeś zdjęcia cykał?
Tyżznaczy o becikowe w tym wszystkim chodzilo?
Miałem to samo przy córce, za pierwszym razem - teraz było już sprawnieJa podczas porodu mojego syna byłem zielony ze zdenerwowania. Ktoś nawet podał mi aparat do ręki i kazał robić zdjęcia, ale jakoś - nie wiedzieć czemu - nie byłem w stanie.
Dla mnie oznacza to, że efekt który chciałem osiągnąć osiągnąłem - NIC nie widać a widać tak wiele. Dziękuję!Dla mnie to zdjecie jest najlepsze z serii i jedno z lepszych jakie widzialem na forum(jesli liczyc emocje jakie we mnie wywolalo).
Dziękujemy wszystkim bardzo za gratulacje!
Avatar nie jest aktualny - już nie palę.
Skontaktuj się z nami