Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 34

Wątek: Narodziny

  1. #1

    Domyślnie Narodziny

    Wczoraj - 06 czerwca 2007 o godz. 22.25, w szpitalu w Raciborzu przyszedł na świat mój syn - Mateusz.
    3,280 kg, 56 cm, 10/10pkt.
    Przedstawiam Wam skrót z jego narodzin i mam nadzieję, że nikogo tym nie urażę
    Zdjęcia dedykuję mojej żonie i wszystkim kobietom - poród to naprawdę ciężki kawałek chleba.

    01.

    02.

    03.

    04.

    05.

    06.

    07.

    08.
    Avatar nie jest aktualny - już nie palę.

  2. #2

    Domyślnie

    Gratulacje. Kolejna osoba w rodzinie.
    A odnośnie zdjęć technicznie - bardzo dobre.

    PS.: Ósemka jest mocarna

    PS2.: Ja chyba nie mógłbym utrzymać aparatu w podobnej sytuacji. Zobaczymy zresztą.

  3. #3

    Domyślnie

    Przede wszystkim gratuluje dzidziusia Rowniez gratulacje dla mamy Zycze Im wszystkiego dobrego

    Zdjecia ładne, dobre technicznie etc... ALE
    Kilka pierwszych (1-4) niestety nie oglada się miło, wywołują u ogladajacego lekkie przerazenie... Nie wiem moze ja to tylko tak postrzegam, ale juz sam widok sal i aparatury szpitalnej to dla mnie hadrcore..
    Domyslam sie, ze robiles tez zdjecia podczas samego porodu. Ja mimo wszystko uwazam, ze porod jest tak intymną sytuacja, ze obecnosc aparatu nie jest dobrym pomysłem. Oczywiscie jest to ogromne przezycie emocjonalne dla matki, ojca i czesc ludzi chce to utrwalic. Ja jednak nie zdycydowałbym sie na robienie zdjec. Oczywiscie to tylko MOJE ZDANIE i wiem, ze sporo osob ma odmienne.

    Jeszcze raz gratulacje

  4. #4

    Domyślnie

    Przemo, też mi się kiedyś szpital wydawał hardcorowy. Obecnie, po tym jak miałem okazję trochę odwiedzać różne takie miejsca, historie takie są dla mnie w miarę normalne. A że jest to sytuacja intymna - to fakt - ja nie wiem, czy pokazałbym zdjęcia tego typu.

  5. #5

    Domyślnie

    Domyslam sie, ze robiles tez zdjecia podczas samego porodu.
    Nie robiłem - to mój drugi poród z żoną ale podczas samego porodu zdjęć nie robiłem, dopiero kiedy mały dostał się w ręce żony. Zgadzam się z Tobą, że to bardzo intymna sytuacja i właściwie nic w niej pięknego (jeśli chodzi o estetykę). Robiłem krótki reportaż z przygotowań (na prośbę małżonki) i to co było POTEM
    No i oczywiście zamierzone było pokazanie także tego co nazwałeś "hardcorem" - nie wszystko jest takie piękne i cudowne, nasze kobietki przeżywają prawdziwe katusze.

    Dzięki!
    Avatar nie jest aktualny - już nie palę.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JohnnyB Zobacz posta
    No i oczywiście zamierzone było pokazanie także tego co nazwałeś "hardcorem" - nie wszystko jest takie piękne i cudowne, nasze kobietki przeżywają prawdziwe katusze.

    Dzięki!
    Aaaa... chyba, ze tak W takim pokazałes to fenomenalnie Cierpiąca kobieta, surowy klimat sali szpitalnej, a za chwile wielka radość z narodzin No to wywołuje uczucia Tez podziwiam nasze kobietki, za to co przechodzą.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JohnnyB Zobacz posta
    No i oczywiście zamierzone było pokazanie także tego co nazwałeś "hardcorem" - nie wszystko jest takie piękne i cudowne, nasze kobietki przeżywają prawdziwe katusze.
    No i ci się to udało! Gratuluje dziecka, odwagi żony i zdjęć oczywiście!

  8. #8
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2007
    Miasto
    małopolska
    Posty
    200

    Domyślnie

    Moje szczere gratulacje.
    Zdjęcia także bardzo fajne, trzymają w napięciu - pokazują emocje. Czegoż więcej chcieć ?
    Nikon D40 + Nikkor 18-70. Dopiero zaczynam zabawę z rysowaniem światłem jestem kompletnym amatorem.

  9. #9

    Domyślnie

    Gratuluję!
    Rzeczywiście, dla osób, które nie mają dzieci poród oglądany z boku może być czymś wstrząsającym. Jesteśmy przyzwyczajeni do higieny i sterylności, a cywilizacja pokazuje nam tylko miłe dla oka obrazki. Tymczasem poród jest czymś znacznie bliższym natury niż cywilizacji.
    My z kolei z powodu bardzo ciężkiego pierwszego porodu, drugi zaplanowaliśmy przez cesarskie cięcie w dobrym szpitalu. I to było to! Tym razem obyło się bez bólu i widoku męczącej się Żony.

  10. #10
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Toś ty taki mąż i ojciec że zamiast pomagać żonie i ją wspomagać, to żeś zdjęcia cykał?

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •